Tokeny
Teraz czytasz
The Graph (GRT) – kryptowaluta zasilająca DeFi
0

The Graph (GRT) – kryptowaluta zasilająca DeFi

utworzył Michał Sielski20 sierpnia 2021

Gdy kapitalizacja projektu rośnie do 500 mln USD w dwa dni po uruchomieniu projektu, można spodziewać się, że to klasyczna “pompka”. Dziś – po 9 miesiącach – The Graph (GRT) ma już jednak ponad 3 mld USD kapitalizacji, więc widać wyraźnie, że nie było to pompowanie pustej kryptowaluty, która ma jedynie charakter wysoce spekulacyjny. W czym pomaga projekt The Graph i dlaczego tak szybko zaufały mu największe firmy z branży blockchain? Sprawdzamy.

Kontynuujemy cykl portalu Forex Club, w którym analizujemy i opisujemy największe, najwyżej wyceniane, najciekawsze, najbardziej rozwojowe, zaawansowane, a także najbardziej kontrowersyjne projekty kryptowalutowe na całym świecie. Dziś czas na The Graph (GRT) – projekt pozwalający na efektywny dostęp do bloków, bez konieczności programowania własnych serwerów. Brzmi skomplikowanie? Bo trochę tak jest, dlatego nie wszyscy szybko docenili potencjał projektu. 

Początki The Graph (GRT)

The Graph (GRT) to protokół postawiony na Ethereum. Wcześniej deweloperzy nie mogli wyodrębnić z łańcuchów bloków w sposób zdecentralizowany danych o wysokiej jakości. The Graph na to pozwala, dzięki własnym serwerom indeksującym. Co to zmienia?

Użytkownicy mogą mieć dostęp do danych w łańcuchu bloków, w których działają operatorzy węzłów stakujący GRT. 

Jak działa The Graph

W gruncie rzeczy The Graph jest protokołem indeksującym, który generuje zapytania w sieciach, takich jak Ethereum i IFPS. Użytkownik może stworzyć więc własne interfejsy API, w których zapisze interesujące go dane w sposób czytelny, łatwy do posegregowania i odszukania. Można wręcz gromadzić w nich wszystkie dostępne dane, posortowane w dowolny, wymyślony przez użytkownika sposób.  

Co ważne, mamy do nich nie tylko dostęp, ale też możliwość ich dalszego udostępniania w aplikacjach. Wystarczy kilka kliknięć, a obsługa całego interfejsu jest bardzo intuicyjna, co jest chwalone przez użytkowników.

Nie trzeba więc już wykorzystywać własnych serwerów indeksujących, które wcześniej musiały być odpowiednio zaprogramowane, co oczywiście powodowało większe koszty. Całą pracę wykona The Graph, a odczytanie danych będzie szybkie, łatwe i bezpieczne.  

Krótko mówiąc – projekt zaspokaja realne potrzeby użytkowników i już dziś korzysta z niego np. cała rzesza zdecentralizowanych projektów finansowych (DeFi) i to z samego szczytu świata blockchain. Wśród nich można wymienić takie tuzy, jak choćby giełdy kryptowalut Uniswap (UNI), platformę handlu instrumentami pochodnymi Synthetix (SNX) czy protokół pożyczkowy Aave.

Kryptowaluta The Graph (GRT)

Rozliczenia następują oczywiście w dedykowanym tokenie The Graph (GRT), który szybko zdobył ogromną popularność. Zadebiutował 18 grudnia 2021 roku, a już niecałe dwa dni później kapitalizacja rynkowa GRT wzrosła ze 165 mln USD do 520 mln USD. W ciągu 48 godzin token zdrożał o nawet 321%. Była to jednak jedynie zapowiedź dalszych wzrostów, bo od tego czasu zwiększył swoją wycenę nawet dziesięciokrotnie. 

Przez wielu uważany jest bowiem za niekwestionowaną gwiazdę sceny DeFi, a także jeden z tych projektów, które dają realną wartość i szansę na ponadprzeciętny zarobek zarówno w krótszym, jak i dłuższym okresie czasu.

Notowania krytpowaluty

Na dzień 20 sierpnia 2021 roku token notowany jest już na 28 giełdach kryptowalut z całego świata. W obrocie jest 2 897 903 422 z docelowych 10 000 000 000 jednostek, za które zapłacić trzeba 1,06 USD. Przekłada się to na kapitalizację ponad 3 mld USD. Szczyt notowań GRT miał miejsce 20 grudnia 2021 roku, kiedy za każdy token płacono 2,66 USD.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.