Modele brokerów
Teraz czytasz
Rodzaje brokerów – ECN, STP, MM
0

Rodzaje brokerów – ECN, STP, MM

utworzył Paweł Mosionek17 czerwca 2013

Brokerzy to pośrednicy, którzy umożliwiają nam dokonywanie transakcji. Bez nich detaliczny rynek Forex nie miałby racji bytu. Jednak istnieją różne modele rynkowe, w oparciu o które brokerzy działają i realizują nasze pozycje, a to przekłada się na jakość handlu i stopień w jakim mamy dostęp do rynku walutowego. Każdy model ma swoje mocne i słabe strony, które mogą rzutować na nasz komfort przy zawieraniu transakcji oraz mogą się w znacznym stopniu przełożyć na osiągane przez nas wyniki.

Market Makers (MM)

Do niedawna najbardziej popularny model rynkowy, który zaczyna powoli wymierać. Najprościej rzecz ujmując, broker MM symuluje prawdziwy rynek (wyświetla ceny poprzez dealing desk, które mogą mieć pewne odchylenia od realnych rynkowych) i jest drugą stroną transakcji zawieranych przez klientów. Oznacza to, że inwestor handluje z brokerem, a nie na realnej giełdzie, na której broker zabezpiecza (a przynajmniej powinien) transakcje, co chroni go przed ryzykiem. Niesie to za sobą pewne konsekwencje i może prowadzić do konfliktu interesów między brokerem a klientem. W przypadku braku zabezpieczenia transakcji, zysk odnotowany przez inwestora stanowi stratę brokera i na odwrót. Strata brokera w takiej sytuacji powiększa dochód domu maklerskiego. Nie trudno się domyślić, że to może prowadzić do pewnych manipulacji ze strony brokera, który de facto tylko symuluje rynek. Jednak sama symulacja również ma swoje dobre strony. Na przykład stałe, z góry znane koszty transakcyjne czy brak poślizgów przy realizacji zleceń. Nie jest tu istotna rynkowa płynność, która może wpływać na rozszerzenie spreadów czy realizację zlecenia po innej cenie niż wskazana przez nas.

Electronic Communication Network (ECN)

Najbardziej zaawansowany i bezkonfliktowy model rynkowy na rynku Forex. Broker jest tu jedynie pośrednikiem w handlu, który pobiera prowizję za każdą zrealizowaną transakcję. Skupia on tzw. dostarczycieli płynności (liquidity providers) z którymi kojarzy zlecenia swoich klientów. Rynek nie jest symulowany, ceny pochodzą zazwyczaj od największych globalnych banków (Deutsche Bank, Goldman Sachs, UBS, JP Morgan i innych). Klient otrzymuje zawsze najbardziej korzystną możliwą cenę, która jest wyłaniana spośród innych konkurencyjnych, dostępnych w tym samym czasie. W związku z bardzo dużą ilością przewijających się zleceń, można odnieść wrażenie, że kursy na platformach ECN zmieniają się szybciej oraz są bardziej dokładne. I rzeczywiście tak jest. Ogromna płynność przekłada się na szybką egzekucję zleceń oraz bardzo niskie spready, szczególnie na głównych parach walutowych, do których należy doliczyć sobie prowizję jednak ostatecznie z reguły okazuje się najtańszym modelem przy zawieraniu transakcji na rynku Forex.

Z racji, że broker ECN jest tylko pośrednikiem nie ma mowy o powstaniu konfliktu interesów między nim a klientem. Nie dochodzi tu do manipulacji ceną czy innych umyślnych zagrywek, które mogłyby uprzykrzyć życie inwestorowi. Jednak nie wszystko złoto co się świeci – ECN też ma swoje wady. Z racji, że broker nie jest stroną transakcji i pełni funkcję pośrednika, przekazuje zlecenia dalej i musi znaleźć drugiego inwestora, który zawrze transakcję przeciwną do naszej. Przy dynamicznej zmianie cen (np. po publikacji danych makro) lub ograniczonej płynności rynkowej (godziny nocne, dni świąteczne) mogą wystąpić tzw. poślizgi cenowe, czyli realizacja zleceń po cenach innych niż wskazane przez inwestora. Wynika to z problemu skojarzenia zleceń między sobą w takich newralgicznych sytuacjach, na co broker nie ma za bardzo wpływu. Całe zjawisko wynika ze specyfiki działania mechanizmów rynkowych.

Straight Trough Processing (STP)

Model pośredni między MM a ECN, choć bliżej mu do tego drugiego. Jego wynagrodzeniem jest część spreadu lub dodatkowa prowizja, w zależności od przyjętej polityki firmy. Broker, nawiązując współpracę z pewnymi bankami, które są jego dostawcami płynności, przekazuje zlecenia klientów do nich, które następnie są realizowane. Jest to mniej skomplikowana forma ECN, gdzie w jednym miejscu nie jest skupiana cała rzesza dostawców, których oferty ze sobą nawzajem konkurują i wybierana jest najlepsza. To może wiązać się z większymi lub poślizgami, w zależności od zastosowanej technologii oraz wielkości wybranego dostarczyciela płynności. Jeśli chodzi o konflikt interesów to również inwestor nie powinien mieć tu większych obaw. Broker tylko przekazuje zlecenia dalej jednak znane są przypadki, gdzie broker przetrzymywał zlecenia swojego klienta, wydłużając czas realizacji, jednocześnie zabezpieczając je natychmiast na rynku, dzięki czemu mógł zarabiać na różnicach w cenie. Stąd szybkość realizacji zleceń jest niezwykle istotna w modelu STP.

Jaki model jest najlepszy?

To zależy. Każdy ma swoje mocne i słabe strony. Nie można też uogólniać, bo istnieją zarówno solidni brokerzy Market Maker, jak i przeciętni brokerzy ECN. Jednak jeśli chodzi o bezkonfliktowość na pewno technologia ECN jest tu liderem. Dobry broker tego typu, który skupia wielu dostarczycieli płynności. W długim terminie powinien także wypaść najkorzystniej cenowo (mała skala ew. poślizgów w realizacji zleceń). Jednak STP mogą konkurować z nimi na tym polu, podobnie jak w szybkości zawierania transakcji. Natomiast broker MM, który oferuje symulowany rynek, może dobrze sprawdzić się na początku kariery tradera walutowego. W tym modelu z góry będziemy znali nasze koszty transakcyjne, a uproszczone mechanizmy rynkowe sprawią, że nauka handlu będzie przebiegać o wiele łatwiej.

Co o tym sądzisz?
Lubię
75%
Interesujące
25%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Paweł Mosionek
Aktywny trader na rynku Forex od 2006 roku. Redaktor portalu Forex Nawigator oraz redaktor naczelny i współtwórca serwisu ForexClub.pl. Prelegent konferencji "Focus on Forex" na SGH w Warszawie, "NetVision" na Politechnice Gdańskiej oraz "Inteligencja finansowa" na Uniwersytecie Gdańskim. Dwukrotny zwycięzca "Junior Trader" - gry inwestycyjnej dla studentów organizowanego przez DM XTB. Uzależniony od podróży, motocykli i skoków spadochronowych.