Tokeny
Teraz czytasz
Moonbeam (GLMR) – projekt Polkadot w drodze na księżyc?
0

Moonbeam (GLMR) – projekt Polkadot w drodze na księżyc?

utworzył Michał Sielski26 kwietnia 2022

Moonbeam to pierwszy ze zwycięskich projektów aukcji na Polkadot. Jest mostem łączącym Ethereum z Polkadot, który rozwiązuje problem wysokich opłat i pozwala na wykorzystanie najbardziej znanych portfeli kryptowalutowych. Czy jego natywna kryptowaluta GLMR może dać jeszcze zarobić? Czy pozwoli na to planowana 5-procentowa inflacja, czy może górę weźmie spalanie 80% opłat w sieci? Sprawdzamy.

Kontynuujemy cykl portalu Forex Club, w którym analizujemy i opisujemy największe, najwyżej wyceniane, najciekawsze, najbardziej rozwojowe, zaawansowane, a także najbardziej kontrowersyjne projekty kryptowalutowe na całym świecie. Dziś czas na Moonbeam i token GLMR, czyli duet pozwalający na rozwój projektów na różnych łańcuchach bez ponoszenia ogromnych kosztów na pracę najlepszych na świecie programistów.

Czym jest sieć Moonbeam

Potrzeba stworzenia Moonbeeam wzięła się z widocznej dla każdego niedoskonałości sieci Ethereum. Wprawdzie jest ona wciąż – i zapewne przez bardzo długie miesiące, albo i lata jeszcze będzie – największą platformą smart kontraktów, ale jej ograniczeniem bezsprzecznie są wysokie opłaty. To właśnie przez ich wysokość część użytkowników wybiera inne sieci, choć ich możliwości bywają mniejsze. Wolą jednak zapłacić mniej, bo niekiedy opłata w Ethereum jest tak wysoka, że opłaca się włożyć więcej pracy, by jej uniknąć. 

Dlatego stworzono Moonbeam, która pozwala na łatwe połączenie Ethereum z wielołańcuchową siecią Polkadot. To ogranicza bowiem koszty do niezbędnego minimum, bo most pomiędzy łańcuchami jest znacznie tańszy w obsłudze niż wielogodzinna praca wysoko wykwalifikowanych programistów. Jest też szybszy niż programowanie, a potem testowanie, by uniknąć błędów i ewentualnych ryzyk. 

Jak działa Moonbeam

Ta platforma smart kontraktów ma własny token Glimmer (GLMR), w którym pokrywane są opłaty za jej działanie. Co ważne, można w niej używać wszystkich narzędzi, które dostępne są w Ethereum i nie ma konieczności ich modyfikacji. Wystarczy wnieść opłatę w GLMR, co sprawia, że im więcej zainteresowanych, tym popyt na kryptowalutę jest większy. Pozwala to na posiadanie jednego klucza prywatnego do swoich środków, nie trzeba więc ich za każdym razem przenosić. 

Nic dziwnego, że w Moonbeam zainwestowały czołowe firmy z rynku blockchain, a wśród nich takie tuzy, jak m.in powszechnie znane Binance Labs, Coinbase Ventures, ParaFi czy Bitcoin.com. 

Token użytkowy Glimmer (GLMR)

Tokenem natywnym platformy Moonbeam jest kryptowaluta Glimmer (GLMR). Za jej pomocą opłaca się koszty funkcjonowania sieci, a także wszystkie smart kontrakty. Służy on też do zarządzania siecią. 

Co ciekawe, GLMR nie ma określonego maksymalnego limitu emisji. Na początku podano, że podaż wyniesie maksymalnie 1 000 000 000 tokenów, ale w każdym roku zaplanowano 5% inflacji. 1% z niej przeznaczone będzie na wsparcie węzłów, 1,5% na rezerwę parachain, a 2,5% trafi do delegatorów. Nie jest to więc token, którego liczba jest z góry znana – jak choćby w Bitcoinie.

Nie oznacza to jednak, że cena tokena GLMR nie ma szans wzrosnąć. 80% opłat w sieci od razu jest bowiem spalana, a 20% trafia na osobne konto zarządzania. Wszystko zależy więc od tego czy sieć osiągnie sukces. Im więcej użytkowników, tym szybciej jego cena będzie rosnąć. 

Notowania kryptowaluty GLMR

Na dzień 26 kwietnia 2022 roku za każdy token GLMR trzeba zapłacić 3,32 USD. Można nimi handlować na pięciu giełdach kryptowalut z całego świata, w tym na największej z nich – Binance. W obrocie jest obecnie 230 648 397 tokenów, co przekłada się na kapitalizację ponad 765 mln USD. Maksymalny kurs token GLMR osiągnął 11 stycznia 2022 roku, kiedy za każdy trzeba było zapłacić 19,50 USD.

moonbeam glmr binance

Wykres tokena GLMR/USDT, interwał D1. Źródło: platforma Binance

Co o tym sądzisz?
Lubię
50%
Interesujące
50%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.