Aktualności
Teraz czytasz
Huragan Ida uderza w surowce energetyczne
0

Huragan Ida uderza w surowce energetyczne

utworzył Daniel Kostecki1 września 2021

W USA znacznie zmniejszają się zapasy benzyny, rosną z kolei jej ceny. Podobnie dzieje się z gazem ziemnym, z tym że tu sytuacja nie dotyczy tylko Stanów Zjednoczonych, ale także niemal całej Europy. Kontrakty terminowe na benzynę w USA skoczyły powyżej 2,3 USD za galon, zbliżając się do poziomów najwyższych od października 2014 r..

Podwyżki zdają się być następstwem ograniczeń podaży i malejących zapasów. Te z kolei powstały, bo Stany Zjednoczone najpierw zmagały się z suszą, a teraz huragan Ida uderzył w ląd w pobliżu Port Fourchon w Luizjanie, węzła morskiego przemysłu energetycznego w Zatoce Meksykańskiej, zakłócając pracę zakładów przetwórczych.

Ida hamuje produkcję ropy

Zniszczenia w Zatoce Meksykańskiej spowodowały zawieszenie produkcji 1,72 mln baryłek ropy dziennie. Na szczęście prace mają tam stopniowo wracać do normy. Całego spadku zapasów paliwa w USA nie da się jednak powiązać z żywiołem. Oficjalne dane Energy Information Administration pokazały, że już w ubiegłym tygodniu amerykańskie rezerwy benzyny zmniejszyły się o 2,242 mln baryłek, czyli znacznie więcej, niż zakładały prognozy mówiące o spadku o 1,557 mln.

Popyt przewyższający podaż zwykle winduje ceny, a przypadku benzyny, czyli ważnego czynnika inflacyjnego, te już wcześniej rosły w związku z perspektywami ożywienia gospodarczego po pandemii. To z kolei powoduje, że w USA inflacja wciąż może pozostawać na wysokich poziomach, a dochód rozporządzalny Amerykanów maleje.

Gaz ziemny droższy w USA i w Europie

Na rynku surowców energetycznych uwagę zwraca nie tylko ropa, lecz także gaz ziemny. W  USA kontrakty terminowe na ten surowiec wzrosły na początku tygodnia powyżej 4,4 USD za milion brytyjskich jednostek termicznych (mmBtu) po raz pierwszy od grudnia 2018 r. Doszło do tego pod wpływem zagrożenia huraganem Ida, silniejszego popytu, ale także w związku z tym, że Energy Information Administration poinformowała o znacznie mniejszej wielkości zapasów w ubiegłym tygodniu.

EIA faktycznie podała, że w tygodniu zakończonym 20 sierpnia przedsiębiorstwa dodały do magazynów 29 mld stóp sześciennych gazu, gdy rynkowe prognozy mówiły tymczasem o  przyroście o 40 mld stóp.

Ceny gazu ziemnego wzrosły także w Europie. Na Starym Kontynencie to paliwo jest o wiele droższe niż w USA, obecnie cena utrzymuje się na poziomie powyżej 15 dolarów za milion brytyjskich jednostek termicznych (mmBtu). Europa stoi w obliczu niedoboru gazu ziemnego, ponieważ Rosja, największy dostawca w Europie, odmówiła zarezerwowania dużych dodatkowych przepływów przez rurociągi na Ukrainie przed zakończeniem budowy kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2 do Niemiec.

Ropa trzyma wysoki poziom

Relatywnie droga pozostaje także ropa naftowa – ok. 69 dolarów za baryłkę, czyli blisko najwyższego poziomu od dwóch tygodni. Tutaj inwestorzy czekają na jutrzejsze spotkanie OPEC+, na którym omawiana będzie kwestia wydobycia.

Dominuje przekonanie, że do grudnia kartel będzie kontynuował plany zwiększania dostaw o kolejne 400 tys. baryłek dziennie w każdym miesiącu. W tym tygodniu kontrakty terminowe na ropę WTI zdają się oddawać zyski, które pojawiły się po otwarciu rynku. Warto jednak przypomnieć, że w ubiegłym tygodniu notowania czarnego złota skoczyły o ponad 10 proc., co było największym tygodniowym wzrostem od czerwca 2020 r..

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Daniel Kostecki
Główny Analityk Conotoxia Ltd.. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Szczecińskim. Z rynkami finansowymi związany prywatnie od 2007 roku, a zawodowo od 2010. Laureat statuetki FxCuffs w kategorii Blog Roku oraz Osobowość Roku. Autor niezliczonej ilości komentarzy i analiz dotyczących sytuacji na rynkach finansowych oraz gość ogólnopolskich stacji telewizyjnych, prasy oraz radia.