Kryptowaluty
Teraz czytasz
IOST – kryptowaluta, która rzuca rękawicę Ethereum
0

IOST – kryptowaluta, która rzuca rękawicę Ethereum

utworzył Michał Sielski14 stycznia 2020

Ma niecały rok, ale już ponad 0,5 mld USD kapitalizacji i wielkie ambicje. Token IOST, działający w ramach sieci IOS chce przejąć pokaźną część rynku kryptowalut, rywalizując z takimi gigantami, jak Ethereum oraz EOS. I na to spore szanse.

Kontynuujemy cykl portalu Forex Club, w którym opisujemy najciekawsze oraz najbardziej popularne kryptowaluty. Dziś czas na IOST, czyli projekt z wielkimi ambicjami i szerokimi horyzontami, który jest stosunkowo młody i nie brakuje mu młodzieńczego wigoru.

IOST to skrót od Internet of Services. Projekt jest oczywiście otwarto-źródłowy, oparty na technologii blockchain. Jego twórcy postawili sobie za cel być numerem jeden pod względem skalowalności i zapewniać rozliczenia w czasie rzeczywistym w praktycznie nieograniczonej liczbie. System ma możliwość tworzenia i dołączania do niego aplikacji, ale nie mają one wpływu na szybkość jego działania. Jak chcą to osiągnąć? Poprzez zastosowanie nieznanego z innych blochchainów algorytmu konsensusu Proof of Believability oraz Efficient Distributed Sharding.


Przeczytaj koniecznie: BitTorrent (BTT) – 7,2 mln USD zebrane w 13 minut


Z kim rywalizuje IOST

Wysoko postawiona poprzeczka sprawia, że IOST chce rywalizować z największymi graczami z branży. Na celowniku są m.in. Ethereum (ETH) i EOS. Szanse na to są spore, bo dobrych pomysłów oraz ułatwień nie brakuje. Jedną z największych zachęt rozbudowywania i poprawiania algorytmu jest możliwość programowania w Javascript, który bezsprzecznie jest najpowszechniejszym językiem programowania. Dzięki temu pierwsza wersja sieci rozpoczęła działalność już 25.02.2019 roku. Pracowało nad nią ponad 20 programistów z Berlina, Pekinu, San Francisco i Nowego Jorku, których nadzorował z Singapuru developer Jimmy Zhong.

ICO tylko dla wtajemniczonych

Jak w każdym nowym projekcie w branży kryptowalut, pieniądze na rozwój zbierane były podczas ICO. Pierwsza transza tokenów użytkowych była warta 31 mln USD. Do zakupów zaproszone zostały tylko wybrane instytucje finansowe. Wystarczył jeden dzień na sprzedaż wszystkich tokenów, które nabyły głównie przedsiębiorstwa z Singapuru oraz Chin.

IOST z najwyższą skalowalnością w blockchain

Czym nowy projekt zachwycił inwestorów, skoro kolejne tokeny powstają jak grzyby po deszczu i praktycznie każdy z nich jest mniejszą lub większą kopią zasady działania Bitcoina? W tym przypadku jest jednak inaczej. Jak już wspominaliśmy, Blockchain IOST opiera się na algorytmie konsensusu Proof of Believability. Jest on nieco podobny do stosowanego w niektórych tokenach Proof of Stake, ale widoczne są znaczące różnice. Przede wszystkim uniknięto tu problemów centralizacji, nawet w przypadku występowania węzłów, które posiadają większość tokenów będących na rynku. Transakcje potwierdzane są bowiem przez Validatorów, których dzielimy na zwykłych i wiarygodnych. Każda transakcja potwierdzana jest przez węzły wiarygodne, a potem przez węzły zwykłe. Ma to na celu uzyskanie maksymalne wiarygodności. Przesunięcia pomiędzy grupami są możliwe, bo wiarygodność zyskuje się nie tylko dzięki liczbie posiadanych tokenów, ale też przez wkład w rozwój systemu oraz opinie innych użytkowników. To wszystko wraz z odpowiednimi rozwiązaniami technicznymi pozwala na skalowalność na poziomie 8 tys. transakcji na sekundę. To obecny rekord w całej sieci blochchain.

Osiągnięto to także dzięki Hyper Universe Distributed System, który pozwala na anonimową komunikację pomiędzy węzłami w czasie rzeczywistym. Różnica pomiędzy Bitcoinem a IOST polega na rezygnacji z przechowywania części danych, co przyspiesza działalność systemu.

Kurs i notowania IOST

Token IOST najwyższą cenę osiągnął 19.12.2017 roku, gdy trzeba było za niego płacić 5,69 USD. Obecnie na rynku jest 2,779 mld jednostek, które na dzień 14.01.2020 roku warte są 522 mln USD. W tym dniu token IOST wyceniany jest bowiem na 0,18 USD, a dzienny obrót sięga prawie 4 mln USD.

Co o tym sądzisz?
Lubię
50%
Interesujące
50%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Michał Sielski
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.