Kryptowaluty
Teraz czytasz
Bitcoin vs Ethereum – co jest lepsze?
2

Bitcoin vs Ethereum – co jest lepsze?

utworzył Paweł Mosionek14 listopada 2017

Bitcoin vs Ethereum

Jaka jest podstawowa różnica między dwoma najbardziej popularnymi kryptowalutami? Która z nich jest bardziej perspektywiczna? Dlaczego Bitcoin i dlaczego Ethereum? Spróbujemy odpowiedzieć na te podstawowe pytania, rozważając również kwestię tego, co czeka ich w przyszłości. I dlaczego bardziej lubimy Ethereum :-).

BITCOIN

Bitcoin to niezależna sieć płatności internetowych i kryptowaluta, która pojawiła się w 2009 roku. Owa kryptowaluta jest od samego początku (do dziś nie jest pewne, kto jest autorem Bitcoina) budowana jako niezależna, nie podatna na wpływy i decentralizowana waluta wirtualna. O infrastrukturę sieci troszczy się Bitcoin Foundation, jednak wszelkie decyzje podejmowane są przez większość demokratyczną.

Całkowita ilość Bitcoinów jest uprzednio znana. Do 2140 roku zostanie wydobytych 21.000.000 Bitcoinów.

Wydobywanie Bitcoinów stopniowo zwalnia. Obecnie na całym świecie „wykopuje się” 70 Bitcoinów za godzinę. Własne „wydobywanie” Bitcoinów wykonywane jest za pośrednictwem specjalnych urządzeń komputerowych o dużej mocy obliczeniowej, które potwierdzają transakcje w sieci bitcoinowej. Obecnie przeważająca większość wydobywców koncentruje się w Azji, przede wszystkim z powodów niższych kosztów energii elektrycznej. Zwykli, mali wydobywcy Bitcoina całkowicie wycofują się z tej działalności. Kwestia potwierdzania transakcji jest bardziej skomplikowana i dla naszych potrzeb nieistotna.

Wartość Bitcoina w 2017 roku przekroczyła wszelkie rekordy. Stopniowo w marcu pokonana została granica 1000$ za 1 Bitcoin, od tego czasu wzrost niemal się nie zatrzymał. Niedawno cena jednego Bitcoina pokonała granicę 7900$. Rok 2017 dla Bitcoina to naprawdę „jazda bez trzymanki”.

Zdaniem ekspertów finansowych, wzrost Bitcoina spowodowany jest przede wszystkim zainteresowaniem inwestorów z Japonii i zwiększającą się świadomością publiczną na temat tej kryptowaluty. Zjawisko Bitcoina jest całkowicie fantastyczne, jego istnienie przedostało się do świadomości i obecnie przez publiczność laicką jest niemal synonimem do słowa „kryptowaluta”. Tylko przyszłość pokaże nam, czy właśnie to bezgraniczne zaufanie w jego ustawiczny wzrost i pewna uprzywilejowana pozycja Bitcoina z perspektywy długoterminowej nie będzie jego łabędzią pieśnią.

W tym roku dla inwestorów Bitcoin jest złotym jajkiem i jak na razie nie wydaje się, że wzrost tej waluty miałby się zatrzymać albo spowolnić. Czas pokaże.

Drugą najbardziej znaną kryptowalutą, jeśli chodzi o jej rozprzestrzenienie, jest Ethereum, które nie jest tylko „zwykłą” kryptowalutą, stara się bowiem być czymś więcej. Trzeba przyznać, że Ethereum jest bardziej perspektywiczne, i wierzymy, że jego potencjał w przyszłości będzie o wiele większy niż Bitcoina. Dlaczego? Poniżej kilka faktów.

ETHEREUM

Autor Ethereum, w przeciwieństwie do twórcy BTC, jest znany światu. Chodzi o chłopaka o imieniu Vitalik Buterin, Rosjanina z kanadyjskim paszportem, który sieć tej kryptowaluty uruchomił w połowie 2015 roku. Jej rozwój  jest więc zarządzany centralnie, z jasno określoną strukturą i planem. To jedna z zalet w porównaniu z Bitcoinem.

Ethereum opiera się na technologii blockchain (specjalny rodzaj zdecentralizowanej bazy danych przechowującej informacje, które chronione są przed nieuprawnioną ingerencją z zewnątrz). Równocześnie Ethereum to zdecentralizowana maszyna wirtualna do tzw. Smart contracts (inteligentnych kontraktów).

Technologia blockchain w sieci Ethereum właściwie stwarza jeden duży światowy superkomputer. Ten zaś składa się z tysięcy mniejszych i większych wydobywców, którzy za pomocą specjalnie zmodyfikowanych komputerów wyposażonych w wydajne karty graficzne o dużej wydajności stwarzają ów superkomputer. Te komputery noszą nazwę Rigy. Każdy może go sobie zbudować, więc i Ty możesz stać się „wydobywcą” Ethereum.

Potencjał korzystania z takiego ogólnoświatowego superkomputera jest niesamowicie duży. Wyobraź sobie możliwość stworzenia własnej kryptowaluty za pomocą kilku linii kodu, które można natychmiast uruchomić i które będą działać na blockchainie Ethereum. Blockchain jest również użyteczny dla przyszłej bankowości, dla ubezpieczeń, zapisów jakichkolwiek niesfałszowanych transakcji, albo na przykład do rejestrowania działalności biznesowej państwa (Dubaj chce do 2020 roku całkowicie przełączyć się na technologię blockchain, jeśli chodzi o czynności handlowe). I to jest kolejny powód, dlaczego Ethereum pasuje do pozycji „Inne wielkie rzeczy w internecie”.

Dużą zaletą dla Ethereum jest fundacja Ethereum Foundation. Jej członkami są dziesiątki największych firm informatycznych (np. Google, Microsoft itd.). Zadaniem Fundacji Ethereum jest propagacja i wspieranie badań. To także rozwój platformy Ethereum, która przynosi światu zdecentralizowane protokoły i narzędzia umożliwiające programistom stwarzać zdecentralizowane aplikacje nowej generacji (dapps), stwarzając wspólnie darmowy, bardziej dostępny i wiarygodny internet. Zwróć uwagę na połączenie „zdecentralizowane aplikacje”, to połączenie wykracza poza zakres tego artykułu i może poszerzyć sławę całej sieci Ethereum, robiąc z tej kryptowaluty ogólnoświatowy superkomputer.

Wartość Ethereum nie tylko dzięki Ethereum Foundation, ale przede wszystkim dzięki pracy i inwestycjom mniejszych wydobywców w tym roku zdecydowanie rośnie.

Autor: Michal Kuchař

Przeczytaj koniecznie: Brokerzy oferujący Bitcoin – Zestawienie 2017

Co o tym sądzisz?
Lubię
17%
Interesujące
83%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Paweł Mosionek
Aktywny trader na rynku Forex od 2006 roku. Redaktor portalu Forex Nawigator oraz redaktor naczelny i współtwórca serwisu ForexClub.pl. Prelegent konferencji "Focus on Forex" na SGH w Warszawie, "NetVision" na Politechnice Gdańskiej oraz "Inteligencja finansowa" na Uniwersytecie Gdańskim. Dwukrotny zwycięzca "Junior Trader" - gry inwestycyjnej dla studentów organizowanego przez DM XTB. Uzależniony od podróży, motocykli i skoków spadochronowych.
  • Ignacy Basiński

    Vitalik to Rosjanin z Kanadysjkim paszportem

    • Paweł Mosionek

      Masz rację. Treść skorygowana, dzięki 🙂