Akcje
Teraz czytasz
Cyfryzacja Gig Economy: spółki Upwork i Fiverr [Poradnik]
0

Cyfryzacja Gig Economy: spółki Upwork i Fiverr [Poradnik]

utworzył Forex Club23 czerwca 2021

Wraz z rozwojem digitalizacji gospodarki pojawiały się nowe możliwości zarobkowe. Trend przyspieszył wraz z popularyzacją dostępu do internetu oraz smartfonów. W rezultacie pojawiły się platformy, które zaczęły pełnić rolę pośredników między firmami, a potencjalnymi zleceniobiorcami. Jedocześnie cyfryzacja spowodowała wzrost popularności „niestandardowych” form wynagrodzenia jakimi są np. zero-hour contracts. Ten typ kontraktu pochodzi z Wielkiej Brytanii i oznacza, że pracodawca nie musi zapewnić minimalnych godzin pracy, natomiast pracownik ma prawo nie zaakceptować zlecenia. Elastyczność zatrudnienia oraz mniejsze obciążenia podatkowe powodują, że elastyczne formy zatrudnienia zdobywają coraz większą popularność. W efekcie pojawiło się zjawisko zwane Gig Economy.

Czym jest Gig Economy?

Gig Economy to gospodarka, w której pracownik nie świadczy swoich usług w modelu etatowym, a realizując konkretne zlecenia (projekty). Mimo, że obecna forma jest nowa, to występowała już w dawnej historii gospodarczej. Obecne gig economy do złudzenia przypomina „pracę nakładczą”, jaka była popularna przed powstawianiem manufaktur. 

Obecnie dostęp do internetu umożliwił wykonywanie pracy zdalnej, co pozwoliło na zmniejszenie „problemu geograficznego” jaki wciąż dotyka światowy rynek pracy. Problem geograficzny wynika z tego, że kandydaci do pracy stacjonarnej mieszkają w obszarze, który ekonomicznie uzasadnia zmianę pracy. Z tego powodu na stanowisko analityka finansowego w Nowym Jorku nie będzie raczej kandydował ubogi obywatel Indii. Jednak jeśli amerykańska firma udostępni zlecenia wybudowania modelu finansowego przez internet, to wszyscy anglojęzyczni „freelancerzy” mogą konkurować o wykonanie zlecenia. Zwiększa to konkurencję o zlecenie, co powoduje obniżenie jej ceny. O ile takie rozwiązanie jest korzystne zarówno dla korporacji, jak i „światowego rynku pracy”, to powoduje presję na wynagrodzenia na „lokalnym”, amerykańskim rynku pracy.

Mimo, że termin Gig Economy najczęściej kojarzy się z pracownikami Ubera, Glovo czy Lyfta to pracownikami, którzy są częścią tego sektora gospodarki są:

  • artyści,
  • konsultanci,
  • pracownicy na niepełny etat,
  • freelancerzy,
  • niezależni profesjonaliści,
  • „temps” (temporary contract workers) – tzw. pracownicy tymczasowi.

Nowe możliwości współpracy przyczyniły się do powstania nowego zjawiska, którym jest crowdsourcing. Jest to pozyskiwanie pomysłów, usług czy treści od szerokiego grona użytkowników internetu.

Widać wyraźnie, że pojęcie Gig Economy jest bardzo szerokie, co powoduje, że wiele „klasycznych” prac może być zaliczona do tego pojęcia. W dzisiejszych czasach nadal większość pracy gig economy jest zawierana w tradycyjny sposób. Wśród tradycyjnych metod zatrudnienia można zaliczyć przeprowadzanie klasycznej rekrutacji czy korzystania z agencji zatrudnienia. Z tego powodu pojawiło się dużo firm, które starają się dokonać cyfryzację gig economy. Cyfryzacja ma na celu przyspieszyć rekrutację pracownika do wykonania określonego projektu, zadania. W dzisiejszym artykule pokrótce opisane zostaną spółki Upwork oraz Fiverr, które chcą doprowadzić do digitalizacji rynku.

Upwork

Jest to amerykańska platforma, która ma na celu połączenie ze sobą firm oraz freelancerów, konsultantów czy szukających pracy zdalnej. Obecna spółka powstała w 2013 roku w wyniku połączenia Elance z oDesk. Elance została założona w 1999 roku przez absolwenta MIT – Beerud Shath i inwestora Srini Anmolu. Z kolei oDesk została założona w 2003 roku przez dwóch przyjaciół Odysseasa Tsatalosa i Stratisa Karamanlakisa. Platforma oDesk była marketplacem, który łączył ze sobą poszukujących pracy i pracodawców. Po połączeniu spółek powstała firma Elance-oDesk. Po dwóch latach zmieniono nazwę firmy na Upwork. Już w 2017 roku Upwork miał 14 milionów użytkowników ze 180 krajach.  W 2018 roku firma zadebiutowała na nowojorskiej giełdzie.

W 2019 roku nastąpiła lekka zmiana modelu biznesowego. Zamiast skupiać się na „większości” rynku Gig Economy, Upwork postanowił bardziej skupić się na największych firmach (będących na liście Fortune 500). Spowodowało to częściowe „czyszczenie” platformy z freelancerów, którzy posiadali niewielkie umiejętności i miały niewysoki rating na platformie. W efekcie, w 2020 roku 1,8 miliona freelancerów zostało usuniętych z platformy Upwork. Ruchy Upwork miały na celu zmniejszenie luki umiejętności, jaka wynikała z różnicy między oczekiwaniami firm co do umiejętności zatrudnianej osoby, a umiejętności posiadanych przez freelancerów. 

Na koniec 2020 roku na platformie Upwork zawarto kontrakty o wartości 2 500 miliardów dolarów. Platforma umożliwia znalezienie pracownika w ponad 90 kategoriach takich jak: sprzedaż, marketing, data science, design, czy rozwoju oprogramowania. Upwork kategoryzuje na swojej platformie ponad 10 000 umiejętności. Firma udostępnia również usługi DTT (Direct-to-talent), co zmniejsza zależność firm od pośredników pracy jakimi są agencje zatrudnienia. 

Upwork działa w modelu subskrypcyjnym, gdzie obciąża zarówno firmy, jak i freelancerów i specjalistów. Przedsiębiorstwo tworzy różnego rodzaju plany, gdzie zmienia się zakres usług oraz cennik.

00 gig economy upwork subskrypcje

Źródło: prezentacja inwestorska spółki

  1. Upwork Basic to podstawowy plan na platformie. Umożliwia przedsiębiorstwom dostęp do pracowników ze zweryfikowaną historią pracy na platformie z opiniami klientów.
  2. Upwork Plus jest to funkcja, która umożliwia znalezienie pracownika i zatrudnienie go bardzo szybko. Firma w ramach tego planu otrzymuje również dostęp do wsparcia (ogólnego, jak i zależnego od specyfiki pracy).
  3. Upwrok Enterprise jest to rozwiązanie dla dużych klientów. Poza zawartą w pakiecie usługą Upwork Plus, przedsiębiorstwo dostaje dedykowany zespół doradców, usługi skonsolidowanego fakturowania oraz usługi raportowe zgodne ze standardami firmy. Oprócz tego przedsiębiorstwo (klient) otrzymuje dostęp premium do najlepszych freelancerów oraz bardziej elastyczne terminy zapłaty.

Dla firmy najważniejsze jest stworzenie efektu platformowego. Im więcej będzie dostępnych firm na platformie, tym łatwiej będzie znaleźć pracę specjalistom dołączającym do platformy. Im więcej będzie specjalistów, tym więcej firm będzie chciało być aktywnym na platformie. Dla Upwork ważne jest, aby retencja klientów była jak najwyższa oraz, aby zwiększała się częstotliwość transakcji. W efekcie każda kohorta pozyskanych klientów w scenariuszu pozytywnym będzie rosła, co spowoduje efekt „kuli śnieżnej”. Na razie Upwork ma problemy z rośnięciem kolejnych kohort w kolejnych latach. W efekcie, wzrost przychodów w głównej mierze polega na akwizycji nowych klientów, a nie na zwiększaniu monetyzacji poprzednich klientów.

01 Gig economy upwork kohorty

Źródło: prezentacja inwestorska

Widać wyraźnie, że na razie klienci wolno „powracają” do platformy. Zauważyć to można po kohortach kwartalnych. Dane kwartalne pokazują, że w perspektywie kilku kwartałów od „pozyskania klientów” następuje powolna „erozja” przychodów uzyskiwanych z danej kohorty.

02 upwork kwartalne kohorty

Źródło: prezentacja inwestorska

Firma stara się zbudować platformę, która będzie standardem jakości dla branży. Freelancerzy będą mieli pewność, że za swoją pracę dostaną obiecane wynagrodzenia, z kolei pracodawcy będą mieli pewność, że zatrudniona osoba będzie gwarantowała zakładany poziom jakości. 

Warto również spojrzeć na popularność strony upwork.com na świecie. Jak widać jest on silnie zdywersyfikowany. 20% ruchu pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, z kolei kolejne 4 miejsca okupują kraje z niskim poziomem wynagrodzeń. Warto jednak pamiętać, ż w 2020 roku GSV na platformie w ponad 2/3 był generowany z amerykańskich klientów. Oznacza to, że amerykańskie firmy cedują część obowiązków na pracowników z biedniejszych krajów. Powoduje to, że powoli „zanika” renta geograficzna u części amerykańskich pracowników.

03 gig economy upwork

Źródło: Similarweb.com

CEO spółki Upwork

Hayden Brown pełni rolę CEO od stycznia 2020 roku. Jednak ze spółką jest związana od 2011 roku (karierę zaczęła jeszcze w Elance-oDesk). W ciągu tych niespełna 10 lat przeszła drogę od dyrektora marketplace po stanowiska szefa marketingu (CMO). Jest więc to osoba „z wewnątrz”, która rozumie kulturę Upworka. Należy jednak pamiętać, że jest to jej pierwsze stanowisko CEO w karierze. Przed pracą w Upworku była zatrudniona m.in. w McKinsey & Company (na stanowisku Analityczki Biznesowej) oraz w Microsofcie (Manager w zespole Przejęć i Fuzji). 

Wyniki finansowe i operacyjne

Przychody spółki w badanym okresie rosły po około 20% rocznie. Nie widać jednak poprawy marży operacyjnej. Wynika to najprawdopodobniej z tego, że spółka chce rosnąć, aby stać się jedną z czołowych platform tego typu na świecie. W efekcie poświęcają obecne wyniki na rzecz większej skali w przyszłości. Wydatki na sprzedaż i marketing wzrosły z poziomu 53 mln$ w 2017 roku do 133 mln w 2020 roku, co oznaczało wzrost o 150% w ciągu kilku lat. W tym samym okresie przychody wzrosły o niespełna 85%.

Upwork 2017 2018 2019 2020
Przychody 202,55 mln$ 253,35 mln$ 300,56 mln$ 373,63 mln$
Zysk operacyjny -3,12 mln$ -11,71 ml$ -18,73 mln$ -22,41 mln$
Marża operacyja -1,54% -4,62% -6,23% -6,00%
Zysk netto -4,12 mln$ -19,91 mln$ -16,66 mln$ -22,87 mln$
Take rate 13,2% 13,0% 13,1% 13,6%
Kluczowi klienci 86 400 105 500 124 400 145 400
Client Spent Retention 99% 108% 102% 102%

Jeśli spojrzymy na retencję (client spend retention) w ciągu ostatnich dwóch lat utrzymuje się na poziomie 102%. Nie jest to może bardzo wysoka wartość, ale gwarantuje lekki „organiczny wzrost”. Nadal jednak spółka potrzebuje nowych akwizycji, aby zwiększyć skalę działalności. Na razie widać, że spółce udaje się zwiększać liczbę „kluczowych klientów”, którymi są przedsiębiorstwa, które wydały przynajmniej 5000$ na platformie i są aktywne w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Spółce udaje się zwiększać take rate, który wynosił 13,6% w 2020 roku. Jest to spora prowizja jaka kosztuje przedsiębiorstwa i klientów za świadczenie usług pośrednictwa. W najbliższych latach z pewnością Upwork będzie pod presją na obniżkę prowizji. Jednak rozwój dodatkowych usług może zneutralizować presję rynkową.

Spółka jest wyceniana na około 6,1 mld$, co daje mnożnik ceny do przychodów na poziomie 16,4. Jest to wysoka wycena, która w znacznej mierze dyskontuje przyszły sukces spółki. Jednak jeśli tempo wzrostu przyspieszy można spodziewać się wzrostu wartości firmy na giełdzie.

upwork wykres

Wykres akcji spółki UpWork, interwał W1. Źródło: xStation 5, XTB.

Fiverr

Jest to izraelska firma, która jest notowana na rynku amerykańskim. Tak jak Upwork, jest to platforma, która łączy ze sobą poszukujących pracę z pracodawcami. Skupia się głównie na pracy, którą mogą wykonać freelancerzy. Fiverr został założony w lutym 2010 roku przez seryjnego przedsiębiorcę, Micha Kaufmana i Shai Winingera (jeden z założycieli Lemonade). Na początku Fiverr skupiał się głównie na małych usługach o wartości 5$ (stąd nazwa firmy). Początkowo na platformie dominowały zlecenia dotyczące pisania, tłumaczeń, edycji wideo czy prac graficznych. Każde małe zlecenie nazywane było na platformie gig. Między 2010, a 2012 roku na platformie przetworzono około 1,3 miliona „gigów”. W 2013 roku strona fiverr.com była jedną ze 100 najbardziej popularnych stron w Stanach Zjednoczonych i 200 na świecie. 

W latach 2013 i 2014 Fiverr stworzył aplikacje na Apple App Store oraz Google Play. Spółka, aby się rozwijać musiała skorzystać z kapitału inwestorów. W ciągu pierwszych 5 lat firma zebrała ponad 125 mln$. Wśród oferujących kapitał znalazł się Square Peg Capital, Bessemer Venture czy Accel. Oczywiście rozwój nie przebiegał bez przeszkód. W październiku 2015 roku Amazon rozpoczął kroki prawne przeciwko 1114 użytkownikom Fiverr w związku z tym, że  oferowali usługi pisania fałszywych recenzji na platformie Amazon. Fiverr rozpoczął usuwanie usług ze swojej strony. 2015 rok był także rokiem przełomowym, ponieważ firma postanowiła rozszerzyć swoją ofertę o udostępnianie zleceń o większej wartości. W 2019 roku firma zadebiutowała na nowojorskiej giełdzie. 

Fiverr jest platformą, która ma obecnie ponad 500 kategorii usług. Każdy „Gig” na stronie ma jasno zdefiniowany opis, czas trwania, cenę i opinię kupujących. Pozwala to „kupującym usługę” (np. firmom) na łatwe wyszukanie chętnego na wykonanie określonej usługi. Na platformie Fiverr znajdują się zarówno oferty wykonania zadania za 5$, jak i tysiąc dolarów. Pozwala to Fiverr szybciej zbudować efekt skali, ponieważ kupujący mają szeroki wybór potencjalnych współpracowników. Platforma Fiverr wprowadziła „doświadczenia e-commerce” w swojej ofercie. W 2020 roku platforma wygenerowała 700 mln GMV od 3,4 mln kupujących. Platforma skupia się przede wszystkim na kupujących, to oni mają łatwo i szybko wyszukać zleceniobiorcę. 

Jak widać poniżej Fiverr o wiele bardziej obciąża swoją opłatą zleceniobiorcę niż zleceniodawcę. Z reguły około 20% prowizji pobiera Fiverr za swoje pośrednictwo. Z kolei dodatkowo 5,5% musi zapłacić „kupujący”. Fiverr jest więc bardzo kosztownym rozwiązaniem, więc można spodziewać się, że w dalszych latach pojawi się presja na obniżkę wynagrodzenia.  

04 Gig economy fiverr

Źródło: prezentacja Fiverr

Dla spółki podstawowymi zmiennymi, które są motorem napędowym przychodów jest liczba aktywnych kupujących, średnie wydatki na kupującego oraz retencja kohort. Jeśli spojrzy się na liczbę aktywnie kupujących, to okres 2020 roku na skutek większego przejścia firm do pracy zdalnej stanowił katalizator wzrostów. W 2020 roku liczba aktywnie kupujących zwiększyła się o 1 milion.

05 Fiverr aktywni kupujacy

Źródło: prezentacja inwestorska spółki

Jednocześnie, spółce udało się zachęcić kupujących do większych „zakupów na platformie”, miarą efektywności jest wskaźnik wartości na kupującego. Wydatki przypadające na jednego kupującego (GMV podzielone na liczbę klientów) nieustannie rosną i w 2020 roku wyniosły 205$. W 2019 roku ten wskaźnik wynosił 170$. 

Podobnie jak Upwork, spółka Fiverr stara się stworzyć efekt platformowy. Fiverr będzie starał się przyciągnąć jak najwięcej „kupujących” licząc na to, że obfitość zleceń przyciągnie specjalistów. Na razie, mimo wzrostu liczby kupujących oraz wzrostowi wartości transakcji, kohorty mają problemy z rośnięciem „organicznym”. Widać to na poniższym wykresie, który przedstawia przychody w podziale na poszczególne kohorty. Na razie nie widać, aby starsi użytkownicy platformy w istotny sposób zwiększali częstotliwość transakcji. „Stali klienci” nie potrafią na razie „zasypać” dziury generowanej przez churn klientów.

06 Fiverr kohorty

Źródło: prezentacja inwestorska spółki

CEO spółki Fiverr

Mikha Kaufman pochodzi z Izraela. Jego początki kariery związane były z prawem patentowym i własnością intelektualną. Po 6 latach pracy postanowił zmienić swoją „ścieżkę kariery”. W 2003 roku był założycielem Keynesis, która zajmowała się sprzedażą oprogramowania szyfrującego.  W 2005 roku była także jednym z założycieli Spotbacj, która była stroną, która dostarczała spersonalizowanych informacji (na bazie preferencji użytkowników). Po wycofaniu się ze wspomnianych projektów zaczął rozwijać firmę Fiverr. Micha jest więc „seryjnym przedsiębiorcą”, założycielem oraz wciąż wiodącą postacią w spółce.

Wyniki finansowe i operacyjne

2020 rok był świetnym rokiem dla spółki. Przychody wzrosły o 80% i jednocześnie zadziałała dźwignia operacyjna, która doprowadziła do poprawienia marży operacyjnej spółki. Wynikało to po części z tego, że wydatki na marketing oraz sprzedaż rosły wolniej niż przychody. W efekcie koszty na S&M wyniosły w 2020 roku 49,8% przychodów. Rok wcześniej wydatki na sprzedaż i marketing wynosiły 58,6% przychodów. Jeszcze wolniej rosły wydatki na R&D oraz administrację. Rozsądne dysponowanie budżetem pozwoliło na sprowadzenie straty operacyjnej w rozsądnych poziomach. Jednocześnie spełniona została reguła 40, która określa jak bardzo „zdrowy” jest biznes szybkorosnących spółek.

Upwork 2017 2018 2019 2020
Przychody 52,1 mln$ 75,5 mln$ 107,1 mln$ 189,5 mln$
Zysk operacyjny -19,5 mln$ -36,5 ml$ -34,6 mln$ -11,4 mln$
Marża operacyja -37,42% -48,34% -32,30% -6,01%
Zysk netto -19,3 mln$ -36,1 mln$ -34,2 mln$ -14,8 mln$
GMV N/A 292,8 mln$ 401,0 mln$ 699,3 mln$
Take rate N/A 25,78% 26,70% 27,09%
Aktywni kupujący 86 400 2,0 mln 2,4 mln 3,4 mln

W tym  samym czasie poprawiło się średnie GMV na klienta, które przekroczyło 200$. Wzrost wynikał z szybszego rośnięcia GMV niż liczby aktywnych kupujących. Spółce nadal udaje się poprawiać take rate, co jest zjawiskiem dosyć rzadko spotykanym. Szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę, że take rate wynosi już ponad ¼ GMV generowanego na platformie. Można spodziewać się, że w kolejnych latach pojawi się silniejsza presja na zmniejszenie take rate.

Spółka jest wyceniana na około 6,1 mld$, co daje mnożnik ceny do przychodów na poziomie 16,4. Jest to wysoka wycena, która w znacznej mierze dyskontuje przyszły sukces spółki. Jednak, jeśli tempo wzrostu przyspieszy, można spodziewać się wzrostu wartości firmy na giełdzie.

fiverr wykres

Wykres akcji spółki Fiverr, interwał W1. Źródło: xStation 5, XTB.

Gdzie inwestować w akcje

Poniżej przedstawiamy zestawienie ofert wybranych brokerów oferujących zarówno akcje, jak i CFD na akcje z różnych zakątków świata.

Broker xtb 2 Saxo Bank plus 500 logo
Kraj Polska Dania Cypr
Akcje w ofercie ok. 2300 – akcje
ok. 1800 – CFD na akcje
16 giełd
19 000 – akcje
8 800 – CFD na akcje
37 giełd
ok. 3 000 – CFD na akcje
23 giełdy
Min. depozyt 0 zł
(zalecane min. 2000 zł)
2 000 USD 500 zł
Platforma xStation SaxoTrader Pro
Saxo Trader Go
platforma Plus500

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. Od 74% do 89% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty twoich pieniędzy.

Gig Economy: Podsumowanie

Gig Economy jest trendem, który będzie się rozwijał w ciągu najbliższych kilkunastu lat. W efekcie „wiatr w żagle” będzie dmuchał w przypadku spółek działających w tej branży. Warto szczególnie spojrzeć na segment cyfryzacji tego rynku, który nadal znajduje się w początkowej fazie rozwoju, ponieważ nadal większość umów jest podpisywana w „tradycyjny sposób”. Przykładem mogą być takie spółki jak Upwork oraz Fiverr. Oczywiście, to nie jedyne spółki działające na tym rynku, konkurencja w najbliższych latach będzie bardzo ostra. 

Gig Economy jest szerokim pojęciem z tego względu do spółek działających w tym rynku można jeszcze zaliczyć Ubera, Lyfta, Airbnb, Yandex czy Just Eat TakeAway.

Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie stanowi rekomendacji i nie ma na celu nikogo zachęcić do podejmowania jakichkolwiek działań inwestycyjnych. Pamiętaj, że każda inwestycja obarczona jest ryzykiem. Nie inwestuj środków, na których utratę nie możesz sobie pozwolić.
Co o tym sądzisz?
Lubię
14%
Interesujące
86%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Forex Club
Forex Club jest jednym z największych i najstarszych polskich portali o tematyce inwestycyjnej - forex i narzędzi wykorzystywanych w tradingu. To autorski projekt zapoczątkowany w 2008 roku i rozpoznawalna marka ukierunkowana na rynek walutowy.