Aktualności
Teraz czytasz
Walutowe podsumowanie tygodnia. Rynki łapią trochę oddechu.
0

Walutowe podsumowanie tygodnia. Rynki łapią trochę oddechu.

utworzył Natalia Bojko16 grudnia 2019

Ubiegły tydzień był bogaty w liczne wydarzenia geopolityczne i kilka ważniejszych danych makro. Na rynki napłynęło sporo entuzjazmu, pytanie, czy uzasadnionego? Optymizm (choć mało widoczny przy informacji o podpisaniu porozumienia) w dużej mierze znajduje się już w wycenach aktywów giełdowych. W związku z tym pojawia się pytanie, czy jest to już koniec rajdów indeksów w górę i aprecjacji dolara? Myślę, że najbliższe tygodnie zweryfikują rynkowe nastroje ze stanem faktycznym.

Wystrzał funta

Boris Johnson ma co świętować. Odniósł spektakularne zwycięstwo w ostatnich wyborach parlamentarnych. Daje mu to bardzo duże pole do popisu w zakresie podpisanie umowy o wyjście UK z UE. Premier zapowiedział, że Wielka Brytania do stycznia 2020 roku opuści wspólnotę. Szanse na renegocjacje umowy maleją z uwagi na to, że rozwód UK z Unią musiałby być ponownie przesunięty. Rosnący na bazie tych wydarzeń funt popiera ogólnie przyjętą retorykę, która obawia się scenariusza no deal.

GBPUSD 15.12.2019

Wykres GBP/USD, interwał H1. Źródło: xStation 5 XTB

Zwycięstwo konserwatystów pozwoliło im uzyskać miażdżącą przewagę w parlamencie. Według ostatnich doniesień brytyjskich mediów nie wiele ma się zmienić w obecnym rządzie. Można powiedzieć, że Johnson otrzymał od swoich rodaków jeszcze jedną szansę na dociągnięcie Brexitu do końca.


Przeczytaj koniecznie: Analiza techniczna i jej przepowiednie. Koncepcja zbieżności sygnałów wykresu świecowego.


Funt zyskał na wyniku wyborów. Po przetestowaniu ostatnich wzrostów, większość analityków liczy na dalszą aprecjację GBP wobec dolara. Ruchy podażowe wyhamowały w okolicach 1,33095.

Co słychać na froncie?

W ciągu tygodnia pojawiło się kilka nowych szczegółów dotyczących porozumienia handlowego. Ta 86 stronicowa umowa ma zostać podpisana przez ministrów obu państw, a nie jak dotąd twierdzono, prezydentów. Pierwsza faza zawiera w sobie postanowienia dotyczące głównie chińskiego importu produktów rolnych z USA. Mają one stanowić ⅕ całości importu, czyli kwotę 40 mld dolarów z czasem zwiększoną do 50 mld. Negocjacje dotyczące drugiej fazy porozumienia mają być podjęte zaraz po podpisaniu pierwszej jego części.

S&P 500, 15.12.2019

Wykres S&P 500, interwał H4. Źródło: xStation 5 XTB

Co tak naprawdę ma przynieść porozumienie? W dużym skrócie jego głównym celem będzie wyrównanie nierówności między gospodarkami. Komu tak naprawdę to wyrównanie służy? Ani Chiny, ani USA nie zamierzało wyjść z tej wojny przegranym. Prezydenci obu państw deklarowali nieustępliwość, nie mniej jednak biorąc pod uwagę fakt, jak bardzo rozciągnęło się podpisanie ugody, oczekiwania rynkowe malały. Dzięki tym składowym wieść o znalezieniu konsensusu pomiędzy dwoma krajami nie wywołało większych, impulsywnych ruchów podażowych czy popytowych. Wszystkie tematy dotyczące produktów rolnych, ochrony własności intelektualnej, kursów walutowych itp. były na bieżąco uwzględniane przez rynki. W związku z tym dziewięcio rozdziałowe porozumienie jest wyłącznie zwieńczeniem już wycenianych przez rynek postanowień. Sytuacja niewiele się zmieniła. Stany Zjednoczone zostawiają taryfy celne na niezmienionym poziomie, więc ciężko wypatrywać przyspieszenia handlowego. Chiny liczą, że zgodnie z zapowiedziami cła będą sukcesywnie redukowane w kolejnych fazach porozumienia.

EBC bez szaleństw

W ubiegłym tygodniu odbyło się posiedzenie EBC z nową przewodniczącą Christine Lagarde. Europejski Bank Centralny zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami pozostawia stopy procentowe bez zmian. Jakie są dalsze wizja na program QE? Pozostanie on aktualny przynajmniej do momentu podwyżki stóp procentowych. Cały wydźwięk konferencji można uznać za delikatnie optymistyczny. Prognozy PKB nie uległy większym zmianom. Według szefowej Europejskiego Banku Centralnego polityka akomodacji nadal jest potrzebna. Przedstawione prognozy zakładają ograniczoną presję inflacyjną. Według wypowiedzi Lagarde, luźniejsze warunki kredytowe przyspieszą ekspanję w strefie euro, mającą na celu osiągnięcie celu inflacyjnego.

blank

Wykres EUR/USD, interwał H4. Źródło: xStation 5 XTB

Bardzo podobnie do wypowiedzi Lagarde zachował się eurodolar. Lekko optymistyczny wydźwięk, równie lekko aprecjował EUR wobec USD. Czy w następnym tygodniu będziemy mogli liczyć na silniejsze ruchy wzrostowe tej pary? Biorąc pod uwagę słabnącego dolara, nie jest to wykluczone.

Co o tym sądzisz?
Lubię
8%
Interesujące
92%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Natalia Bojko
Natalia Bojko
Absolwentka Wydziału Ekonomii i Finansów, Uniwersytetu w Białymstoku. Na rynku walutowym i akcyjnym aktywnie handluje od 2016 roku. Wychodzi z założenia, że najprostsze analizy przynoszą najlepsze efekty. Zwolenniczka swing tradingu. Dobierając spółki do portfela kieruje się ideą inwestowania w wartość. Od 2019 roku posiada tytuł analityka finansowego. Obecnie, pracuję w charakterze analityka walutowego w firmie Trefix i specjalisty ds. rynków finansowych w TeleTrade. Współpracuje także z portalem Investing w charakterze redaktora finansowego i analityka. Współtwórczyni projektu Podlaskiej Akademii Giełdowej (III i IV edycji).