Kryptowaluty
Teraz czytasz
Token BAT (Basic Attention Token) – token, który rzuca rękawicę Google i Facebookowi
0

Token BAT (Basic Attention Token) – token, który rzuca rękawicę Google i Facebookowi

utworzył Michał Sielski27 listopada 2019

BAT – Basic Attention Token

Stworzył go ten sam programista, który jest uznawany za ojca języka JavaScript. Kompatybilnie z tokenem działa bezpieczna przeglądarka Brave, która momentalnie zyskała 5 mln użytkowników i ich liczba wciąż rośnie. Nic dziwnego, że publiczna sprzedaż tokenów BAT, wartych 35 mln USD trwała… 30 sekund.

Token BAT oparty jest na blockchainie Ethereum. Brendan Eich, który go stworzył, bez wątpienia nie jest postacią anonimową. Wśród wielu osiągnięć, jakie ma na koncie, jedno jest znane nie tylko w branży IT – jest twórcą języka programowania JavaScript, który znacznie przyspieszył rozwój całego internetu. Rozwijał też przeglądarkę internetową Mozilla Firefox, która była pierwszym projektem stawiającym bezpieczeństwo użytkowników na piedestale. Dlatego nie może też dziwić, że token BAT oparty jest o… przeglądarkę internetową.

Token BAT dla reklamodawców i właścicieli portali

Przeglądarka nosi nazwę Brave i wcale nie trzeba kupować tokenów, by korzystać z jej wersji desktopowej lub mobilnej. Co ciekawe, blokuje ona wszystkie wyskakujące reklamy, samodzielnie wykrywa próby instalowania programów hakerskich i wyłudzających dane. Już ponad 5 mln użytkowników zdecydowało się na jej przetestowanie.

Przeglądarka Brave ma być jednym z filarów tokenów BAT. Głównie dzięki temu, że będzie w niej można wybrać wskazanych przez siebie reklamodawców, którzy będą mogli wyświetlać reklamy na oglądanych przez nas stronach internetowych. W zamian za to użytkownik będzie otrzymywał wynagrodzenie – oczywiście w tokenach BAT. Reklamy w przeglądarce też będą wykupowane za pośrednictwem tokenów, a publikatorzy, którzy przyciągną duże liczby widzów/czytelników będą nagradzani… tak, także tokenami BAT. Ten model spodobał się już największym w branży. Współpracę z Basic Attention Token ogłosiły już m.in.: Vimeo, Vice, The Guardian, Washington Post i Market Watch.

Potrzebujesz kapitału? Daj mi 30 sekund

Na rynku walut cyfrowych normą jest przeprowadzanie zbiórki w formie ICO. Tak też się stało w przypadku Basic Attention Token. Zainteresowanie przerosło jednak oczekiwania nawet największych optymistów. W sumie tokenów BAT będzie 1,5 mld, a w sprzedaży jest ich 1 mld.  Kolejne 366 mln przeznaczono na wynagrodzenia dla twórców, a 134 mln sfinansuje dalszy rozwój platformy.

Publiczna zbiórka rozpoczęła się 31.05.2017 roku. I tego samego dnia się skończyła, a właściwie skończyła się zanim się na dobre rozpoczęła. By zgromadzić fundusze sięgające ok. 35 mln USD wystarczyło… 30 sekund. Co więcej, dokonało tego 130 inwestorów, z czego pięciu kupiło ponad 0,5 mld tokenów BAT.

Token BAT chce rozbić monopol

Po co BAT wchodzi na rynek reklamy internetowej? Chce rzucić rękawicę dwóm ogromnym graczom, którzy de facto zmonopolizowali ten rynek. To Facebook i Google. Te firmy przejęły ponad 90 proc. rynku internetowej reklamy na świecie. Trudno się więc dziwić, że dyktują warunki, które są najlepsze głównie dla nich. BAT ma to zmienić, dokładniej filtrując treści oraz reklamy, które zainteresowały widzów i czytelników. Dzięki temu reklamodawca łatwiej dotrze do grupy docelowej, a odbiorca będzie widział mniej reklam, które nie będą go interesować.

Gdzie kupisz tokeny BAT

Kapitalizacja Basic Attention Token (BAT) sięgnęła już 280 mln USD (w szczycie notowań nawet niecałe 900 mln USD), a wzrost w ostatnim roku wyniósł 39 proc. Token jest obecnie notowany na 78 giełdach kryptowalut. Można nim handlować głównie w parach z Bitcoinem i Ethereum, a także kupić bezpośrednio za złotówki.

Co o tym sądzisz?
Lubię
100%
Interesujące
0%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Michał Sielski
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.