Dlaczego inwestowanie na rynkach globalnych ma sens?

Dlaczego inwestowanie na rynkach globalnych ma sens?

W ciągu ostatniej dekady inwestowanie w polskie akcje było znacząco mniej atrakcyjne, szczególnie w porównaniu do rynków rozwiniętych, ale nasza giełda radziła sobie słabiej również w zestawieniu z tzw. Emerging Markets (rynki wschodzące). Są niewielkie szanse, aby w najbliższych latach sytuacja ta miała się znacząco zmienić.

Głównych powodów należy upatrywać w lokalnych uwarunkowaniach, m.in. w małej ilości płynnych spółek, przewadze branż mniej atrakcyjnych inwestycyjnie (jak sektor energii i finansów), praktycznym brakiem spółek technologicznych, a także rosnącym udziałem Skarbu Państwa w spółkach notowanych na giełdzie.

Emerging Markets ze słabszymi perspektywami

Bardzo istotne są różnice w urocznionych stopach zwrotu liczonych od 2010 do 2022 roku: USA +12,8% rocznie, Emerging Markets +2,5% rocznie, Polska -3.5% rocznie. Największe amerykańskie spółki, w tym branża technologiczna i opieki zdrowotnej, „rządziły” rynkami akcji po 2007 roku – te dwie branże stanowią dzisiaj około 40% indeksu S&P500. W przypadku indeksu MSCI Emerging Markets, branża technologiczna, z ponad 18% udziału, zajmuje pozycję wicelidera zaraz po branży finansowej. Natomiast w polskich indeksach praktycznie nie ma branży technologicznej – w WIG20 to jedynie Asseco Poland, a w indeksie MSCI Poland dochodzi jeszcze Livechat Software. W polskich indeksach mamy też bardzo duży udział branży finansowej (ponad 30%) oraz branży energii (ponad 15%) – które cieszyły się mniejszym zainteresowaniem inwestorów.

Dodatkowo rynki Emerging Markets, do których zaliczana jest Polska, od 2007 roku wykazały się dużą słabością względem rynków rozwiniętych. Nie zawsze tak było – rynki te przeżyły swoją „super hossę” w latach 2002-2007. Stopa zwrotu dla MSCI Emerging Markets w okresie od X 2002 do X 2007 wyniosła 425%, a w przypadku polskiego indeksu WIG30 było to 269%. Dla porównania, w przypadku S&P500 to jedynie 91,7%. Czy jest szansa na powtórzenie hossy z lat 2002-2007 dla rynków wschodzących? Szanse są raczej niewielkie.

Dywersyfikuj!

Lata 2002-2007 można scharakteryzować pokrótce jako „mocne Chiny, słaba technologia w USA”. W tamtym okresie gospodarka chińska prężnie się rozwijała, jednocześnie konsumując coraz więcej surowców. Obecnie Chiny mają przed sobą wiele wyzwań gospodarczych, jak zadłużenie i bańka na rynku nieruchomości. W październiku 2002 roku byliśmy na dołku „technologii”. Indeks Nasdaq właśnie spadł od „górki” z 2000 roku o 77,9%. Po takim doświadczeniu inwestorzy naturalnie odwrócili się od technologii i internetu, ale tylko na kilka lat. Obecnie „technologia amerykańska” może dalej przyciągać inwestorów. Dodatkowo w najbliższym okresie polska gospodarka może też zapłacić relatywnie wyższą cenę za ponadprzeciętny poziom inflacji – co mogłoby mieć odzwierciedlenie w stopach zwrotu z lokalnych aktywów.

Naszym zdaniem są niewielkie szanse, aby w najbliższych latach sytuacja w Polsce, bądź na rynkach Emerging Markets, miała się radykalnie zmienić. Dlatego optymalne rozwiązanie dla oszczędności Polaków to postawienie na ich większą dywersyfikacje geograficzną, a inwestowanie globalne jest dzisiaj na szczęście dużo prostsze, tańsze i wygodniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Pobierz pełny raport [PDF]


Brokerzy Forex oferujący ETF i akcje

Coraz większa liczba brokerów forexowych posiada całkiem bogatą ofertę akcyjną, ETF oraz CFD na te instrumenty. Dla przykładu na XTB znajdziemy na dzień dzisiejszy ponad 300 ETF-ów, a Saxo Bank prawie 3000.

Dla przykładu na XTB znajdziemy na dzień dzisiejszy ponad 8 900 akcji i 1 800 ETF-ów, w Saxo Bank ponad 23 000 spółek i 7 000 funduszy ETF, a w Exante aż 50 000 akcji i 10 000 ETF-ów.

  XTB broker akcje ETF Saxo Bank broker akcje ETF Exante broker akcje ETF
Kraj Polska Dania Cypr
Ilość giełd w ofercie 16 giełd 50+ giełd 50 giełd
Ilość akcji w ofercie ok. 8 900 - akcje ok. 2 200 - CFD na akcje ok. 23 000 - akcje ok. 8 800 - CFD na akcje 50 000 - akcje
Ilość ETF w ofercie ok. 1 800 - ETF ok. 200 - CFD na ETF ok. 7 000 - ETF ok. 675 - CFD na ETF 10 000 - ETF
Prowizja 0% prowizji do 100 000 EUR obrotu / miesiąc wg cennika + 250 EUR na prowizje wg cennika
Min. depozyt 0 zł (zalecane min. 2000 zł) 0 EUR 10 000 EUR
Platforma xStation SaxoTrader, SaxoInvestor, TradingView Platforma EXANTE (ATP)
  RECENZJA RECENZJA RECENZJA
  SPRAWDŹ KONTO SPRAWDŹ KONTO SPRAWDŹ KONTO

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. Od 72% do 89% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty twoich pieniędzy.

Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie stanowi rekomendacji i nie ma na celu nikogo zachęcić do podejmowania jakichkolwiek działań inwestycyjnych. Pamiętaj, że każda inwestycja obarczona jest ryzykiem. Nie inwestuj środków, na których utratę nie możesz sobie pozwolić.

O Autorze

Jarosław JamkaJarosław Jamka – Doświadczony ekspert zarządzający funduszami, od ponad 25 lat zawodowo związany z rynkiem kapitałowym. Posiada tytuł doktora nauk ekonomicznych, licencję doradcy inwestycyjnego oraz maklera papierów wartościowych. Osobiście zarządzał funduszami akcji, obligacji, mutli-asset oraz global macro cross-asset. Przez wiele lat zarządzał największym polskim funduszem emerytalnym o aktywach powyżej 30 mld zł. Jako dyrektor inwestycyjny kierował pracą wielu zespołów zarządzających. Doświadczenie zdobywał jako: Członek Zarządu ING PTE, Wiceprezes i Prezes Zarządu ING TUnŻ, Wiceprezes Zarządu Money Makers S.A., Wiceprezes Zarządu Ipopema TFI, Wiceprezes Zarządu Quercus TFI, Członek Zarządu Skarbiec TFI, a także Członek Rad Nadzorczych ING PTE oraz AXA PTE. Od 12 lat specjalizuje się w zarządzaniu globalnymi klasami aktywów (global macro cross-asset).


Nota prawna

Niniejszy dokument jest jedynie materiałem informacyjnym do użytku odbiorcy. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym lub jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Nie powinien też być rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autora w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Autor nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. Historyczne wyniki inwestycyjne nie dają gwarancji osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości.