Aktualności
Teraz czytasz
Bank Światowy ostrzega przed stagflacją
0

Bank Światowy ostrzega przed stagflacją

utworzył Forex Club8 czerwca 2022

Bank Światowy oficjalnie ostrzega przed stagflacją, czyli groźnym zjawiskiem łączącym w sobie słaby wzrost gospodarczy i wysoką inflację.

– W opublikowanym we wtorek raporcie specjaliści Banku Światowego obniżyli swoją prognozę globalnego wzrostu gospodarczego. Wcześniejsze prognozy zakładały spadek z 5,7 proc. w 2021 do 4,1 proc. w roku bieżącym. Obniżone szacunki mówią o wzroście w 2022 r. na poziomie 2,9 proc., który miałby się utrzymywać jeszcze w latach 2023-2024 – analizuje Daniel Kostecki, dyrektor polskiego oddziału Conotoxia Ltd.

Pandemia, wojna, ceny surowców…

Powody przestróg i obniżek prognoz Banku Światowego wydają się dość oczywiste. Inwazja Rosji na Ukrainę i wynikający z niej gwałtowny wzrost cen surowców spotęgowały szkody wyrządzone przez pandemię koronawirusa COVID-19 w gospodarce światowej, która zdaniem Banku Światowego wchodzi obecnie w przedłużający się okres słabego wzrostu i podwyższonej inflacji, znacznie przekraczającej w wielu gospodarkach poziom docelowy.

David Malpass, prezes Banku Światowego, stwierdził, że wojna w Ukrainie, covidowe blokady i restrykcje w Chinach, zakłócenia w łańcuchu dostaw i ryzyko stagflacji uderzają we wzrost gospodarczy. W wielu krajach trudno będzie uniknąć recesji.

Czy czeka nas powtórka z lat 70.?

Obecne warunki wysokiej inflacji i słabego wzrostu gospodarczego nasuwają podobieństwa do lat 70. ub. wieku, czyli okresu silnej stagflacji, który wymagał gwałtownego wzrostu stóp procentowych w gospodarkach rozwiniętych. Wywołał też szereg kryzysów finansowych w gospodarkach wschodzących i rozwijających się.

W raporcie Banku Światowego stwierdzono, że istnieją wyraźne podobieństwa między sytuacją wtedy i dziś. Obejmują one zakłócenia po stronie podaży, perspektywy obniżenia dynamiki wzrostu oraz słabości gospodarek wschodzących w zakresie zacieśniania polityki monetarnej, co będzie konieczne do ograniczenia inflacji.

– Istnieje jednak również szereg różnic między tym, co działo się w latach 70. a obecną sytuacją. Chodzi m.in. o siłę dolara amerykańskiego, ogólnie niższe ceny ropy naftowej i ogólnie mocne bilanse głównych instytucji finansowych, które dają pole do manewruwskazuje Daniel Kostecki z Conotoxia Ltd.

Co o tym sądzisz?
Lubię
33%
Interesujące
67%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Forex Club
Forex Club jest jednym z największych i najstarszych polskich portali o tematyce inwestycyjnej - forex i narzędzi wykorzystywanych w tradingu. To autorski projekt zapoczątkowany w 2008 roku i rozpoznawalna marka ukierunkowana na rynek walutowy.