Aktualności
Teraz czytasz
CMC Markets zarabia coraz mniej. “Efekt ESMA” trwa.
0

CMC Markets zarabia coraz mniej. “Efekt ESMA” trwa.

utworzył Michał Sielski7 czerwca 2019

CMC Markets, broker notowany na londyńskiej giełdzie, opublikował właśnie roczne wyniki finansowe. ESMA sponiewierała spółkę, która zanotowała zysk netto niższy o 90 proc. względem poprzedniego roku. Kurs zareagował spadkiem o 4,36 proc. Zarząd widzi jednak plusy tej sytuacji i z optymizmem patrzy w przyszłość.


Przeczytaj koniecznie: Grupa Tickmill znacząco poprawiła wyniki w 2018 r.


Roczne wyniki finansowe CMC Markets, popularnego także w Polsce brokera, dotyczą okresu kończącego się 31 marca 2019 roku. W związku z regulacjami wprowadzonymi przez ESMA, wszyscy spodziewali się słabszych wyników, ale skala spadku dochodów zaskoczyła analityków, a przede wszystkim inwestorów. Firma podała, że ​​jej dochód operacyjny netto spadł o 30 procent do  56,3 mln funtów, a zysk netto spadł o 90 procent do 6,3 mln funtów. Pełen raport finansowy CMC Markets dostępny jest tutaj.

Wyniki finansowe CMC Markets (kliknij, aby powiększyć).

Przełożyło się to od razu na zmianę wyceny spółki na londyńskiej giełdzie. Akcje CMC Markets zanurkowały o 4,36 proc.

cmc markets wykres

Wykres CMC Markets, LSE, interwał D1. Źródło: TradingView.com

ESMA katem CMC Markets

Nie tylko ESMA wpłynęła na gorsze wyniki finansowe. Firma podaje, że miała na to również wpływ mniejsza zmienność w pierwszym kwartale 2019 roku. Zdecydowanie największe piętno na wynikach odcisnęła jednak ESMA, co widać po głębszej analizie udostępnionych wyników finansowych. Przychody w drugiej połowie roku obrotowego wyniosły 60,2 mln funtów, w porównaniu z 70,6 mln funtów w pierwszej połowie roku obrotowego. Spadek przychodów z transakcji CFD jest więc znaczny.

Mniej pieniędzy, bo mniej klientów

Zyski spółki spadły, bo spora część klientów wyemigrowała do krajów, gdzie dźwignia finansowa podczas transakcji może być większa. W efekcie całkowita liczba aktywnych klientów spadła w minionym roku o 10 proc. i wyniosła 53 tys. 308 osób, na co wpływ miały oczywiście mniejsze możliwości handlu i lewarowania w porównaniu z rokiem poprzednim. CMC Markets twierdzi jednak, że pozostali z nią głównie bardziej majętni klienci, bo kwota ich pieniędzy, którymi obracają u brokera wzrosła o 9 proc. i sięgnęła 332,4 mln GBP na dzień 31 marca 2019 roku.

“Pieniądze klientów reprezentują zdolność naszych klientów do handlu i stanowią podstawowe wskazanie tego, że nasza baza klientów jest wciąż zdrowa” – czytamy w opisie wyników finansowych, dołączonym do raportu. Zarządzający są ponadto przekonani, że przyszłość firmy rysuje się pozytywnie, bo po spadku aktywności klientów w sierpniu 2018 roku, który były spodziewany ze względu na działania ESMA, nie pojawiły się żadne inne ryzyka biznesowe. Zarząd nie widzi również kolejnych raf w najbliższych 12 miesiącach.

Obroty i przychody spadają, koszty nie bardzo

Przychody na klienta spadły o 30 proc. w porównaniu z 2018 rokiem i wynoszą obecnie 2 tys. 068 funtów. Nie spadły za to znacząco koszty firmy, które udało się zmniejszyć jedynie o 2 proc. do 123,1 mln funtów.

Podczas gdy przychody spadły o prawie jedną trzecią, w ciągu całego roku obroty spadły jedynie o 13 procent do 2,26 miliarda funtów. Głównym problemem ponownie był wpływ przepisów ESMA i przedłużający się okres niskiej zmienności na rynkach.

Rozdźwięk między wolumenami obrotu, a przychodami sygnalizuje, że klienci firmy nie tracili tak bardzo w następstwie działań ESMA, co potwierdziły już kolejne raporty. Dla wielu klientów ograniczenie dźwigni finansowej okazało się pozytywne, choć z drugiej strony bez wątpienia wpłynęło na zmniejszenie wyników traderów, którym udaje się zarabiać na rynkach.

Co o tym sądzisz?
Lubię
29%
Interesujące
71%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Michał Sielski
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.