Początkujący
Teraz czytasz
Wskaźniki makroekonomiczne: PKB, Inflacja CPI [cz. I]
0

Wskaźniki makroekonomiczne: PKB, Inflacja CPI [cz. I]

utworzył Forex Club13 stycznia 2021

Każda osoba interesująca się ekonomią, finansami lub inwestująca swoje pieniądze na giełdzie albo rynku walutowym spotkała się z wieloma informacjami dotyczącymi sytuacji ekonomicznej danego kraju. W artykule opisane zostaną takie wskaźniki makroekonomiczne jak PKB oraz CPI – jedne z kluczowych indykatorów, obrazujących sytuację ekonomiczną danego kraju.

PKB

Najpopularniejszym wskaźnikiem makroekonomicznym jest PKB, czyli Produkt Krajowy Brutto. W większości porównań między gospodarkami pod uwagę bierze się PKB. Porównania dotyczą zarówno PKB wycenionego w dolarach, parytecie siły nabywczej, czy PKB przypadającym na jednego mieszkańca. 

Rozwój gospodarczy kraju czy regionu mierzony jest również za pomocą PKB. Na koniec każdego kwartału i roku przedstawiane są rezultaty dotyczące wzrostu lub spadku PKB. Jednak sama koncepcja kształtowania się PKB jest często błędnie rozumiana.

PKB jest jednym z podstawowych wskaźników makroekonomicznych. W uproszczeniu, PKB to wyrażona w pieniądzu wartość wszystkich finalnych dóbr i usług wytworzonych w danym kraju, w danym czasie (np. kwartał albo rok). Sumuje się tylko finalne dobra i usługi, aby uniknąć podwójnego liczenia. Więc wskaźnik PKB to co innego niż wielkości zgromadzonych aktywów przez gospodarstwa domowe oraz firmy. 

W skrócie PKB, jest to suma wartości dodanej, którą wytworzyły wszystkie podmioty gospodarcze działające w danym kraju lub regionie. Nie ma znaczenia kto jest właścicielem podmiotu. PKB można podzielić na nominalny (brane są pod uwagę ceny bieżące) oraz realny (po „oczyszczeniu” z inflacji za pomocą deflatora PKB).

Wyliczanie PKB

Z racji na sposób mierzenia PKB (tylko finalne dobra i usługi), są trzy metody obliczania Produktu Krajowego Brutto:

  • wydatkowa – PKB jest równy wydatkom nabywców dóbr finalnych, 
  • dochodowa – PKB równy dochodowi wszystkich właścicieli czynników produkcji,
  • produkcyjna – PKB oblicza się, obejmując od całkowitej produkcji wartość dóbr i usług pośrednich (zużytych w procesie tworzenia).

Metoda wydatkowa zakłada, że PKB jest równy wydatkom wszystkich nabywców dóbr finalnych wytworzonych w ciągu danego okresu. PKB od strony popytowej wylicza się według wzoru:

PKB = konsumpcja + inwestycje + wydatki rządowe (bez transferów) + zmiana stanu zapasów.

W przypadku zastosowania metody dochodowej, do wyliczenia PKB zakłada się, że wielkość Produktu Krajowego Brutto jest równa dochodom wszystkich właścicieli, czyli czynników produkcji (pracowników, właścicieli kapitału oraz państwo). Wzór metody dochodowej wygląda następująco:

PKB = dochody z pracy + dochody z kapitału + dochody państwa + amortyzacja.

W przypadku zastosowania metody produkcyjnej do oszacowania PKB wylicza się wartość finalnych dóbr i usług  oraz odejmując od niej wartość dóbr i usług zużytych do ich produkcji. Wzór na PKB według tej metody wygląda następująco:

PKB = produkcja globalna kraju – zużycie pośrednie = suma wartości dodanej ze wszystkich gałęzi gospodarki krajowej.

Poniżej lista krajów z największym PKB w dolarach amerykańskich (USD)

2019 PKB w mld USD
Stany Zjednoczone 21 427,7
Chiny 14 342,9
Japonia 5 081,7
Niemcy 3 845,6
Indie 2 875,1

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Banku Światowego

Dodatkowe zagadnienia dotyczące PKB

PKB potencjalny – jest to szacunek maksymalnej wartości, którą dana gospodarka jest w stanie wytworzyć przy zachowaniu stabilności cen i przy pełnym zatrudnieniu. Poziom potencjalnego PKB jest wyznaczany poprzez potencjał danej gospodarki. Zależy on od dostępnego nakładu kapitału, pracy oraz ziemi. 

Luka PKB – jest to różnica między potencjalnym, a realnym PKB. Lukę PKB oblicza się według następującego wzoru:

(Aktualne PKB – Potencjalne PKB) / Potencjalne PKB

Przykładem dużej luki PKB były Stany Zjednoczone, po pęknięciu bańki na rynku pożyczek hipotecznych subprime. Globalny kryzys finansowy spowodował, że gospodarka amerykańska rozwijała się poniżej swojego potencjału. Podobnie było w czasie pandemii koronawirusa. Luka PKB w lipcu 2020 roku została oszacowana przez Congressional Budget Office (Kongresowe Biuro ds. Budżetu) na około 6% PKB.

01 Luka PKB

Źródło: cbo.gov

PKB według parytetu siły nabywczej (purchasing power parity) – jest to wyliczenie PKB, w oparciu o rzeczywistą siłę nabywczą danej waluty. Parytet siły nabywczej jest czasami nazywany prawem jednej ceny, ponieważ kurs wymiany walut ustalany jest, aby zrównać ze sobą ceny tych samych dóbr. Dzięki temu zastosowaniu można lepiej oddać potencjał danej gospodarki.

Jak widać, według danych Banku Światowego, największą gospodarką świata, po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej są Chiny.

2019 PKB PPP (mld $) PKB w mld USD
Chiny 23 460,1 14 342,9
Stany Zjednoczone 21 427,7 21 427,7
Indie 9 611,7 2 875,1
Japonia 5 459,2 5 081,7
Niemcy 4 659,8 3 845,6

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Banku Światowego

PKB – per capita

Sama wielkość PKB nie mówi za wiele o danym kraju. Jest także uzależniona w dużej mierze od wielkości populacji. Jest rzeczą oczywistą, że kraj z populacją przekraczającą 1 miliard (np. Indie) będzie miał większe PKB od Polski, której ludność jest mniejsza o 38 mln. 

2019 PKB w mld $ PKB per capita
USA 21 427,7 65 281
Chiny 14 342,9 10 262
Indie 2 875,1 2 104
Polska 592,2 15 595

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Banku Światowego

Z tego powodu bardzo często, stosuje się wielkość PKB, w odniesieniu do jednego mieszkańca. Oznacza to wielkość Produktu Krajowego Brutto per capita. PKB per capita jest lepszym miernikiem porównującym produktywność między krajami od zwykłego PKB. Bardzo często PKB per capita podaje się w parytecie siły nabywczej (PPP).

Poniżej porównanie PKB per capita, oraz PKB PPP per capita według danych Banku Światowego.

2019 PKB per capita PKB PPP per capita
Polska 15 595 34 431
Niemcy 46 259 56 278
USA 65 281 65 298
Korea Południowa 31 762 43 143

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Banku Światowego

Wady PKB

PKB nie jest jednak wskaźnikiem idealnym. Jest to wskaźnik, określający aktywność gospodarczą, a nie ekonomiczny i społeczny dobrobyt. W jego wyliczaniu nie jest brana pod uwagę jakość życia danego kraju lub regionu (zanieczyszczenie środowiska, jakości edukacji czy średniej długości życia). Nie ujmuje on darmowych usług, do których można zaliczyć np. wyszukiwarki, portale społecznościowe czy opiekę nad dziećmi przez rodzica). W skład PKB nie wchodzą również ujemne efekty działalności gospodarczej, jaką jest zanieczyszczenie środowiska. Wskaźnik pomija również wpływ produkcji nielegalnej (narkotyki, czarny rynek). Kolejnym problemem jest szara strefa, którą ciężko wyliczyć. 

PKB a inwestor

PKB może być istotnym wskaźnikiem makroekonomicznym, który informuje inwestorów o sytuacji gospodarczej w danym kraju. 

Inwestor szukający inwestycji w kraje rozwinięte, będzie preferował duże rynki kapitałowe w których PKB per capita będzie na wysokim poziomie. Z kolei inwestor szukający inwestycji w krajach o wysokiej dynamice wzrostu będzie wybierał państwa o wysokim wzroście PKB. Oczywiście PKB nie jest wskaźnikiem decydującym, ale może stanowić jeden z pierwszych „filtrów” w dywersyfikowaniu portfela inwestycyjnego.

Czasami kurczące się PKB może być zwiastunem chwilowego spowolnienia gospodarczego, które może pociągnąć za sobą chwilową przecenę akcji. W takiej sytuacji, czasami warto zwiększyć zaangażowanie na takim rynku, ponieważ zwiastuje to szansę na nabycie akcji po korzystnej cenie. Przekonali się o tym inwestujący w amerykański rynek akcji (np. ETF-y), podczas kurczenia się gospodarki amerykańskiej na przełomie 2008 i 2009 roku. Innym przykładem jest inwestycja w rosyjskie akcje (np. VanEck Vectors Russia ETF) na przełomie 2015 i 2016 roku. W 2015 roku PKB Rosji skurczyło się o ponad 2%. 

Inflacja CPI

Inflacja, według podstawowej definicji, to proces wzrostu cen w gospodarce związanej ze spadkiem siły nabywczej pieniądza. W Polsce inflacja jest mierzona m.in za pomocą wskaźnika określającego zmianę cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI – Consumer Price Index). Jednak istnieją różne rodzaje inflacji – PPI (wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu), czy inflacja bazowa. 

Bieżących informacji o zmianach cen w Polsce dostarcza Główny Urząd Statystyczne (GUS). Należy pamiętać, że zmiana cen nie zawsze jest dodatnia. Jeśli dynamika cen przybiera wartość ujemną, (wzrost siły nabywczej pieniądza) mówi się o deflacji, czyli spadku ogólnego poziomu cen.

W Polsce utrzymaniem inflacji na stabilnym poziomie zajmuje się organ Narodowego Banku Polskiego, jakim jest Rada Polityki Pieniężnej. Celem rady jest utrzymanie wskaźnika CPI w okolicach celu inflacyjnego, który wynosi 2,5%. Dopuszczalnym przedziałem wahań wokół celu wynosi 1%. Oznacza to, że dopuszczalny przedział inflacji został ustalony na 1,5%-3,5%. Zbyt wysoka inflacja zachęca do podwyżek stóp procentowych, z kolei ryzyko deflacji zachęca Radę do obniżki stopy procentowej lub przeprowadzenia niestandardowych metod luzowania polityki pieniężnej. 

Inflacja jest często źle rozumianym wskaźnikiem makroekonomicznym. Wynika to, z traktowania tego wskaźnika „na chłopski rozum”. Bardzo często wspomina się o tym, że „rządy manipulują inflacją” albo oszukują społeczeństwo co do skali „rzeczywistej” inflacji. Bardzo często takie określenia wynikają z przedkładania własnego budżetu domowego na całą gospodarkę. Z tego powodu część ludzi widząc, że cena masła wzrosła z 3 na 6 zł, a kilograma kurczaka z 7 zł na 10 zł są przeświadczeni, że inflacja w całej gospodarce jest dwucyfrowa. Nic bardziej mylnego. 

Z reguły w świadomości ludzi pozostają tylko ceny towarów lub usług, które znacznie zdrożały. Świetnym przykładem jest wysoka cena pietruszki z lata 2018 roku, kiedy kilogram tego warzywa wynosiła ponad 14 zł. Na jesieni 2019 roku ta sama pietruszka kosztowała już 4 zł za kilogram. Również masło miało epizod znacznego wzrostu ceny w 2017 roku. Podobnie było w 2011 roku, kiedy cena cukru w sklepach detalicznych przekroczyła 5 zł za kilogram. Jednak nie oznacza to, że ogólny poziom cen w całej gospodarce lub w koszyku dóbr konsumpcyjnych wzrósł równie mocno.

Należy zrozumieć, że każde gospodarstwo domowe, ma inny „koszyk inflacyjny”. Z tego powodu może odczuwać inflację mocniej lub słabiej w zależności od kształtowania się cen poszczególnych produktów. 

Z tego powodu, inflacja CPI nie jest miarą kosztów utrzymania gospodarstw domowych. Należy również pamiętać, że do obliczenia inflacji potrzebna jest informacja o poziomach cen takich samych towarów i usług w dwóch porównywalnych okresach oraz informacji o strukturze wydatków gospodarstw domowych. W celu właściwego określenia poziomu inflacji przyjmuje się „koszyk inflacyjny”. Wspomniany „koszyk” jest inny w przypadku mierzenia inflacji CPI, a inny dla PPI.

Co wpływa na poziom cen?

Z reguły, gospodarka nie jest zamknięta na czynniki zewnętrzne. Z tego powodu na poziom cen wielu produktów mają zmiany światowych cen surowców czy zmiana kursów walutowych. Świetnym przykładem wpływu zmian cen na rynkach światowych i kursu walutowego jest cena paliwa na stacjach paliw. Na cenę paliwa bardzo mocno wpływa kurs ropy naftowej (wyrażonej w dolarach) oraz kurs USD/PLN. 

W przypadku błędnej polityki banku centralnego może dojść do hiperinflacji, czyli szybkiej utraty siły nabywczej waluty danego kraju. Najbardziej jaskrawym przykładem jest Wenezuela, której hiperinflacja zmusiła rząd do denominacji waluty (ucięto kilka zer) oraz zdewaluowano walutę (zmniejszono oficjalną wartość boliwara do zagranicznych walut). 

W Polsce ostatnia hiperinflacja miała miejsce w latach 90-tych dwudziestego wieku. Od początku XXI wieku nastąpiło zmniejszenie dynamiki wzrostu cen. W latach 2015-2016 w Polsce wystąpiła nawet deflacja. Poniżej historia zmiany wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych:

02 GUS Inflacja wskaźniki makroekonomiczne

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych stat.gov.pl

W przypadku inflacji CPI, w koszyku znajdują się dobra i usługi pogrupowane w następujące działy:

  • Żywność i napoje bezalkoholowe 
  • Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe
  • Odzież i obuwie 
  • Użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii 
  • Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego 
  • Zdrowie 
  • Transport
  • Łączność
  • Rekreacja i kultura
  • Edukacja
  • Restauracje i hotele
  • Inne towary i usługi.

GUS systematycznie zmienia wagi koszyka inflacyjnego, aby lepiej dostosować go do wydatków gospodarstw domowych. Badaniem objęci są pracownicy etatowi, rolnicy, samozatrudnieni, emeryci, renciści oraz gospodarstwa utrzymujące się z niezarobkowych źródeł.

Poniżej zestawienie wybranych składnika koszyka CPI w poszczególnych latach.

CPI – wagi 2015 2017 2019
Żywność i napoje bezalkoholowe 24,36% 24,28% 24,89%
Użytkowanie mieszkania i nośniki energii 21,06% 20,53% 19,17%
Transport 9,02% 8,63% 10,34%
Odzież i obuwie 5,35% 5,68% 4,94%

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

Problemy w oszacowaniu inflacji

Szacowanie poziomu inflacji nie jest tak łatwe jak to się intuicyjnie wydaje. Nie wystarczy zagregować zmian ceny wszystkich towarów między 31 grudnia 2019, a 31 grudnia 2020 roku. Istnieje szereg problemów, które muszą uwzględnić mierzący wskaźnik CPI. 

Wejście na rynek towarów lub usług o niższych cenach, ale zbliżonej użyteczności mogą zmienić preferencje zakupowe konsumentów. W efekcie może spowodować, że wytypowane do badania składowe inflacji są kupowane w mniejszych ilościach, ponieważ konsumenci dostosowują się do zmieniających warunków ekonomicznych. W efekcie koszty utrzymania gospodarstwa domowego mogą być realnie niższe niż wskazuje to inflacja. 

Innym przykładem jest efekt substytucji cen (ang. substitution bias). Jest to sytuacja kiedy na skutek wzrostu cen jednego produktu, konsumenci przerzucają się na „substytut”. Przykładem, może być znaczny wzrost ceny masła, który u wielu gospodarstw domowych spowoduje zmianę nawyków zakupowych oraz zastępowanie masła margaryną. W efekcie udział masła w koszyku inflacyjnym będzie zawyżony natomiast margaryny zaniżony w porównaniu do realnych wydatków gospodarstw domowych. Z tego powodu konieczna jest częsta aktualizacja systemu wag, aby lepiej odzwierciedlała rzeczywistą średnią zmianę cen w gospodarce.

Kolejnym problemem do rozwiązania jest efekt nowych dóbr (ang. new good bias). Jest to sytuacja, kiedy rozpowszechnienie nowego wynalazku powoduje drastyczną zmianę w wydatkach gospodarstw domowych. Przykładem, może być wprowadzenie telefonów komórkowych, które drastycznie ograniczyło popyt na stacjonarne aparaty telefoniczne.

Innym problemem z jakim mierzą się urzędy statystyczne jest zmiana miejsc zakupowych klientów (ang. outlet substitution bias). Jako przykład takiej sytuacji można podać otworzenie nowego supermarketu, który spowodował odpływ klientów ze sklepów osiedlowych. Efekty skali spowodowały, że okoliczne gospodarstwa domowe mogły łatwiej nabywać towary po niższej cenie niż w sklepach osiedlowych. W efekcie w kolejnym roku urząd statystyczny musi dokonać korekty miejsca pozyskiwania cen z danego regionu. Dotyczy to się również coraz większego udziału handlu internetowego, który przejmuje ruch sklepów stacjonarnych i wywiera presję na ceny detaliczne. Wspomniane zmiany wymuszają częstą weryfikację zestawu wytypowanych punktów sprzedaży, w których badane są ceny.

Aby przeciwdziałać wspomnianym problemom GUS przeprowadza:

  • Aktualizacje systemu wag,
  • Weryfikuje listy towarów i usług,
  • Dokonuje korekt jakościowych,
  • Aktualizuje listy punktów sprzedaży.

Inflacja, kurs walutowy a inwestor

Inflacja ma destrukcyjny wpływ na oszczędności inwestora. Przekonali się o tym posiadacze oszczędności w boliwarze wenezuelskim albo lirze tureckiej. W przypadku tych walut hiperinflacja (Wenezuela) oraz wysoka inflacja (Turcja), spowodowały znaczny realny spadek wartości oszczędności. 

Z tego powodu inwestorzy powinni dywersyfikować swój portfel inwestycyjny, aby ograniczać ryzyko błędnej polityki banku centralnego i rządu. Jednocześnie inwestor powinien zaakceptować większe ryzyko, powierzając część swojego portfela w inwestycje o wyższej stopie procentowej (np. akcje, obligacje korporacyjne albo ETF-y).

Informacje dostarczane przez krajowe ośrodki albo międzynarodowe instytucje na temat inflacji mogą pomóc w ocenie stabilności danego kraju. Problemy z ujarzmieniem inflacji mogą mieć destrukcyjny wpływ na zagraniczną inwestycję. Przekonali się o tym inwestujący w iShares MSCI Turkey ETF. W ciągu ostatnich 10 lat turecki indeks BIST100 wzrósł o ponad 100 procent, jednak z powodu spadku wartości liry, inwestycja w dolarach przyniosła ponad 40% straty.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
71%
Heh...
14%
Szok!
14%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Forex Club
Forex Club jest jednym z największych i najstarszych polskich portali o tematyce inwestycyjnej - forex i narzędzi wykorzystywanych w tradingu. To autorski projekt zapoczątkowany w 2008 roku i rozpoznawalna marka ukierunkowana na rynek walutowy.