Początkujący
Teraz czytasz
Ile osób zarabia na Forexie?
0

Ile osób zarabia na Forexie?

utworzył Paweł Mosionek10 grudnia 2013

Jest takie powiedzenie: istnieje prawda, #%&*@ prawda i statystyka. Mówi się też, że jeśli wyjdziemy z psem na spacer to statystycznie każde z nas ma po trzy nogi. To pokazuje, że statystyka, przynajmniej ta prosta, dostarcza na tyle mało informacji, że często jest pozbawiona sensu. Jeszcze bardziej zgubna jest ślepa wiara w mity, które są powtarzane przez kolejne osoby bez zastanowienia się nad ich logicznością. Ten artykuł przybliży Wam prawdę odnośnie powiedzenia o 5% zarabiających traderów na rynku Forex.

95% osób grających na Forexie traci

Czytając fora internetowa czy przeglądając strony poświęcone rynkowi Forex na pewno każdy z Was spotkał się z taką “statystyką”. W psychologii znane jest takie zjawisko, iż w zdaniu, które zawiera w sobie cytat lub dane statystyczne (lub po prostu wartość wyrażoną w procentach) automatycznie uznawane jest za prawdę lub przynajmniej bardziej wiarygodne. Stąd też jedno zdanie wypowiedziane przez kogoś prawdopodobnie zostało powielone przez kolejne osoby i w ten sposób narodził się chyba najpopularniejszy mit dotyczący rynku walutowego. Nie ma bowiem żadnych wiarygodnych danych statystycznych (a przynajmniej przez 7 lat nigdy się na nie nie natknąłem), które potwierdzałyby, że tylko 5% traderów zarabia. Dostępne są natomiast inne dane, które przedstawię poniżej.

Oczywiście nie zamierzam nikogo czarować, że inwestując (lub spekulując) na walutach wszyscy czy choćby większość będzie zarabiać. Jest to dość trudny rynek, który wymaga odpowiedniego przygotowania, wiedzy i przede wszystkim doświadczenia jednak je można nabyć tylko w jeden sposób – próbując.

Mity na bok, pora na fakty

KNF (Komisja Nadzoru Finansowego), czyli instytucja sprawująca nadzór nad naszym polskim światkiem finansowym, raz na jakiś czas publikuje komunikat w którym zawiera informacje o procencie kont inwestycyjnych z polskich domów maklerskich, które osiągnęły zysk/stratę w danym roku na rynku Forex. Komunikat ciężko traktować jako raport ponieważ zawiera tylko te dwie skromne informacje jednak to już pokazuje, że nie jest tak źle jak się często słyszy.

Treść komunikatu:

Z ankiety nadzorczej przeprowadzonej przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) wśród krajowych domów maklerskich oferujących klientom możliwość inwestowania na rynku forex w ramach internetowych platform transakcyjnych wynika, że w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 31 grudnia 2011 r. około:

– 82% aktywnych klientów korzystających z internetowych platform transakcyjnych rynku forex poniosło stratę,

– 18% aktywnych klientów korzystających z internetowych platform transakcyjnych rynku forex osiągnęło zysk.

Źródło: www.knf.gov.pl

Dane za rok 2012 są bardzo zbliżone i różnica wynosi zaledwie 1% na korzyść zarabiających – ARTYKUŁ GAZETY PARKIET

CFTC (Commodity Futures Trading Commission), czyli amerykański odpowiednik naszego KNF w latach 2011-2012 regularnie raz na kwartał publikował statystyki dotyczące zyskowności traderów na rynku walutowym u największych brokerów FX działających na tamtejszym rynku. Te statystyki są już trochę bardziej rozbudowane od naszych jednak nadal oceniam je jako dość skąpe. Mimo wszystko, one również obalają mit o 95% tracących.

Przykładowe opracowania:

We wszystkich tych statystykach widać, że najgorszym wynikiem u jednego z brokerów było 22,7% zarabiających kont, natomiast najlepszym ponad 46%. Rozpiętość jest spora jednak zdecydowanie daleko tym wartościom do 5%, przy czym widać jak wiele rachunków brało udział w badaniu i można wnioskować, że dane te są choćby pod tym względem wiarygodne.

Przekłamania statystyczne

Niestety nawet wyżej wymienione dane statystyczne, które pochodzą z wiarygodnych źródeł, dostarczają nam niewielu informacji, które mogą zniekształcać prawdziwe realia i tak naprawdę do końca nie wiemy jak prezentuje się sytuacja.

Czy jeśli ktoś zarobił w tym okresie 1 USD to faktycznie zarobił i jeśli stracił 1 USD to stracił? A co jeśli stracił 500 USD ale na rachunku miał 2 mln USD (strata stanowiła 0,025% depozytu)?

Podobnych pytań-dylematów jest zdecydowanie więcej i im dłużej się na tym będziemy zastanawiać, tym mniej będziemy ufać powyższym statystykom. Zatem czy warto na nich bazować? Z resztą bazować w jakim sensie? Jeśli te 80% czy 90% osób traci na FX to znaczy, że nie warto nawet próbować? To tylko potwierdziłoby moje słowa, że rynek ten jest trudny i nie można oczekiwać cudów wchodząc na niego “z marszu”. Jeśli ktoś tu poszukuje łatwych i dużych pieniędzy to na pewno ich nie znajdzie, tak samo jak na każdym innym rynku finansowym.

Można też do tego podejść porównawczo. Ilu młodych chłopców marzy o zostaniu sławnym piłkarzem? Na pewno wielu. Ilu z nich próbuje i uczy się grać w piłkę? Także dużo. Ilu z nich ostatecznie zostaje sławami? Nieliczni. Natomiast jaka część z nich była gotowa naprawdę ciężko trenować i dążyć do postawionego celu?

Na pewno każdy zna odpowiedź.

Czysto kalkulując można ocenić, że prawdopodobieństwo zostania sławą jest bardzo małe. Tylko gdyby Leo Messi zobaczył tę statystykę i nie spróbowałby gry w piłkę to obecnie kto inny byłby uważany za najlepszego piłkarza na świecie… 🙂

Ile można zarobić na Forexie?

To bardzo częste pytanie, które zadają początkujący traderzy lub osoby, które jeszcze nawet nie zdążyły się zabrać za otwarcie konta demonstracyjnego ale już wiele się nasłuchały od znajomych. “Ile można zarobić?” jest niewłaściwym pytaniem. Należałoby zapytać “ile można stracić?”. Odpowiedź na nie jest względnie prosta i brzmi – “wszystko“, a chcąc być precyzyjnym to w niektórych przypadkach nawet więcej niż wszystko.

Oczywiście nie ma co się dołować i myśleć tylko o tym, że możemy zbankrutować. Zarobić też się da. Jedynym ograniczeniem jesteśmy my sami, a zagrożeniem nasza niewiedza i brak doświadczenia. Bardzo często początkujący traderzy mamieni są wizjami wielkich zysków zapominając o możliwości straty, a to doprowadza do braku kontroli nad kapitałem i całkowitym zapomnieniu o zarządzaniu ryzykiem. Chcemy zarobić dużo i szybko, a strat nawet nie bierzemy pod uwagę. Należy mierzyć siły na zamiary i stawiać sobie realne cele względem posiadanych możliwości i umiejętności. Wtedy na pewno łatwiej będzie znaleźć nam się w tej drugiej, mniejszej części statystyki zarabiających vs tracących.

Istnieje trafne powiedzenie, które świetnie opisuje to, co staram się Wam przekazać:

“Można zarobić i 10 000% ale stracić tylko 100%”

Co o tym sądzisz?
Lubię
25%
Interesujące
75%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Paweł Mosionek
Aktywny trader na rynku Forex od 2006 roku. Redaktor portalu Forex Nawigator oraz redaktor naczelny i współtwórca serwisu ForexClub.pl. Prelegent konferencji "Focus on Forex" na SGH w Warszawie, "NetVision" na Politechnice Gdańskiej oraz "Inteligencja finansowa" na Uniwersytecie Gdańskim. Dwukrotny zwycięzca "Junior Trader" - gry inwestycyjnej dla studentów organizowanego przez DM XTB. Uzależniony od podróży, motocykli i skoków spadochronowych.