Kryptowaluty
Teraz czytasz
Sprawdzamy giełdę kryptowalut Coindeal [Recenzja]
2

Sprawdzamy giełdę kryptowalut Coindeal [Recenzja]

utworzył Michał Sielski18 kwietnia 2019

Założona przed rokiem przez trzech Polaków giełda kryptowalut Coindeal stawia na bezpieczeństwo użytkowników, ale musi jeszcze dopracować platformę transakcyjną. Co ciekawe, sami inwestorzy mogą wpływać na zwiększenie liczby kryptowalut, którymi na giełdzie można obracać.

Zgodnie z zapowiedzią z ubiegłego tygodnia, zaczynamy recenzje giełd i platform do handlu kryptowalutami. Na początek polska giełda, choć z przyczyn podatkowych i regulacyjnych, założona na Malcie.

Coindeal powstała w marcu 2018 roku. To firma założona przez Kajetana Maćkowiaka, Adama Bicza i Filipa Dzierżaka, którzy cały czas nią zarządzają. Ma w ofercie 40 par kryptowalut, a jej użytkownicy mogą głosować na to, jakie kolejne waluty mają do tej grupy dołączyć. Z ciekawostek, Coindeal jest sponsorem drużyny piłkarskiej z Premier League – Wolverhampton Wanderers.

btc1

Przede wszystkim bezpieczeństwo

Platforma wyróżnia się podejściem do zabezpieczenia kont użytkowników. Można odnieść wręcz wrażenie, że nawet bardziej, niż niektóre platformy foreksowe. Firma chwali się, że przechowuje klucze do cold walletów w depozytach szwajcarskich banków. Nawet wpłatę trzeba potwierdzić mailowo, a przy logowaniu z urządzenia z nowym, nieznanym w systemie numerem IP, trzeba potwierdzić to kodem wysłanym na e-mail. Weryfikacja podczas wpłaty wymaga przekazania dokumentu, a także wykonania sobie zdjęcia, które również należy niezwłocznie przesłać.

Uwierzytelnianie większości działań związanych z wpłatą i wypłatą jest wielostopniowe. Wykorzystywane są hasła, QR kody, uwierzytelnianie przez Google, czy przesłane przez sms kody.

Milionowe obroty kryptowalutami

Na podstawie danych portalu CoinMarketCap, obroty Coindeal sięgają obecnie ok. 8,5 mln USD dziennie i za 1/4 odpowiada handel na… LiteCoinie. Można uwierzyć (raport The Tie mówi, że z tymi danymi bywa różnie), albo spróbować sprawdzić, bo na platformie widzimy wszystkie transakcje – ich wolumen oraz dokładną datę i godzinę. Wcześniej firma sprzedawała Bitcoina pod marką Verified Solutions Ltd. na stronie BuyCoinNow.com, a na swojej stronie chwali się obrotem z tytułu jego sprzedaży rzędu 1,5 mln USD w skali miesiąca.

Opłaty zależne od konta

Za transakcje pobierane są oczywiście opłaty, zależą one od tego jaki rodzaj konta posiadamy. W przypadku konta “Basic” opłata wynosi od 0,3% do 0,4%, natomiast w opcji “Premium” od 0,25% do 0,35%. Niższa prowizja nie jest jednak za darmo. Za posiadanie konta “Premium” trzeba płacić abonament – co miesiąc 19,99 USD. Dodatkowo płacimy też za wszystkie wypłaty.

BTCnizsza_prowizjaPREmiun

Narzędzia tylko podstawowe

Jeśli jesteście przyzwyczajeni do bogactwa narzędzi analitycznych, które można nałożyć na wykresy u największych brokerów, to możecie się rozczarować. I to nawet samym wykresem, który np. pomija popularne świece 30-minutowe oraz czterogodzinne. Po trzygodzinnej świecy możemy przełączyć tylko na wykres dzienny. Oprócz świec – choć ich różnorodność jest całkiem spora – mamy jednak do wyboru niewiele więcej.

Z drugiej strony warto zastanowić się czy prawidła analizy technicznej mają zastosowanie przy planowaniu inwestycji – lub jak kto woli spekulacji – na rynku kryptowalut. Według większości analityków znaczenie – i to jedynie psychologiczne – mają tylko linie oporu oraz wsparcia.

Z drugiej strony zarządzanie portfelem jest łatwe. Możemy przełączyć się na konkretne waluty lub wyłącznie swoje transakcje, co z pewnością będzie pomocne zwłaszcza dla osób, które piramidują transakcje. Stałym elementem wykresu jest też najwyższa i najniższa cena w ciągu ostatniej doby oraz wolumen. Widzimy też oferty wystawione przez innych użytkowników platformy – z wielkością pozycji i proponowaną ceną.

coindeal bitcoin

Podsumowanie

Platforma Coindeal nie jest skomplikowana, choć bez wątpienia trzeba się jej dokładnie przyjrzeć, bo nie wszystkie funkcje są intuicyjne. Zwłaszcza dla osób, które dopiero chcą wejść na rynek kryptowalut i nie wiedzą dokładnie jak on działa. Przydałyby się też podpowiedzi przy niektórych ikonach, które mogą być oczywiste dla osób znających platformy forexowe, ale całkiem tajemnicze dla rozpoczynających przygodę ze spekulacją od kryptowalut. A ich moda i medialność wprost wskazują, że takich osób z pewnością na rynku nie brakuje. Początkujących może to zniechęcić, ale już inwestorzy znający jedną-dwie inne platformy transakcyjne nauczą się jej bardzo szybko.

Co o tym sądzisz?
Lubię
36%
Interesujące
64%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Michał Sielski
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.