Tokeny
Teraz czytasz
BurgerCities i kryptowaluta gamingowa inna niż wszystkie?
0

BurgerCities i kryptowaluta gamingowa inna niż wszystkie?

utworzył Michał Sielski23 września 2022

Myśląc o metaverse, zazwyczaj wyobrażamy sobie gry znajdujące się w bajecznych wszechświatach, oparte o wymyślone zasady i dziwaczne stwory. BurgerCities to świat zupełnie inny – tu możesz budować firmę, zakładać landy, wynajmować je i zarabiać na reklamach, a jednocześnie rywalizować z innymi użytkownikami i po prostu dobrze się bawić.

Kontynuujemy cykl portalu Forex Club, w którym analizujemy i opisujemy największe, najwyżej wyceniane, najciekawsze, najbardziej rozwojowe, zaawansowane, a także najbardziej kontrowersyjne projekty kryptowalutowe na całym świecie. Dziś czas na platformę MetaFi BurgerCities i jej natywny token Burger. 

Czym jest BurgerCities

BurgerCities to nie tylko platforma gamingowa, ale też zdecentralizowana giełda (DEX) oraz niewymienne tokeny (NFT). Zaczęło się od Burgerswap, czyli produktu DeFi, który pojawił się na BNB Chain. Pozyskanie finansowania pozwoliło na uruchomienie projektu, zakrojonego na wielką skalę. 

Jednym z jego filarów jest zdecenralizowana giełda kryptowalut Black Market. Dzięki nowatorskiemu protokołowi agregacji, transakcje użytkowników są przekierowywane, by jak najszybciej uzyskali najlepszą cenę. 

Uczestnicy systemu mogą też czerpać korzyści finansowe z zapewniania płynności w Energy Plant. Nagrody można wypłacić w każdej chwili lub zainwestować poprzez Central Bank. To agregator wszystkich przychodów BurgerCities, który może zmaksymalizować zyski użytkowników, wypłacając im odsetki w USDT (Tether). 

Central Bank dopasowuje stakowane tokeny z pulami o wysokim oprocentowaniu. W ten sposób maksymalizowane są nagrody z kumulowania pojedynczych tokenów, co oznacza, że im więcej zasobów użytkownicy posiadają, tym więcej nagród otrzymają. 

W ekosystemie są też wyjątkowe aktywa NFT o różnych zastosowaniach, z których jednym z najważniejszych jest rozgrywka w BurgerCities. Użytkownicy mogą zdobywać poziomy i używać ich do zarabiania poprzez wykonywanie zadań w grze. Ale mogę też handlować NFT w Dining Roomie.

Na czym polega gra

Sama rozgrywka w BurgerCities skupia się na budowie i utrzymywaniu własnych miast. Można w nich wypoczywać po realizacji projektów i zadań w grze, albo wynajmować miejsca innym użytkownikom. 

burgercities game

Większość graczy dąży do zdobycia tzw. Heroes. Wprawdzie nie są oni niezbędni do zapewniania płynności czy handlu tokenami, ale to dzięki nim można walczyć w bitwach PvP oraz w innych zawodach czy wykonywać kolejne zadania. 

Nie wszystko kończy się jednak w wirtualnym świecie, bo BurgerCities pozwala na wypożyczanie, ulepszanie i handel aktywami NFT, jednocześnie zapewniając im możliwość otrzymywania nagród poza grą. 

Sporo zarobić można także na zarządzaniu cyfrowymi landami. Oprócz wynajmu innym graczom, można bowiem sprzedawać reklamy na nieruchomościach znajdujących się na nich. 

Burger Crypto

Cała rozgrywka opiera się o natywny token burger, stworzony na BNB Chain. Jego posiadacze regularnie biorą udział w głosowaniach na temat aktualizacji systemu czy zmian w protokole. To właśnie dzięki nim już niebawem pojawi się nowa wersja BurgerCities z całkowicie odmienionymi krajobrazami landów i domów. Jest to możliwe dzięki podziałowi podaży tokenów, z których połowa trafia do użytkowników w formie nagród i zachęt, 10% przeznaczane jest na zespół projektowy, 10% na finansowanie strategiczne, 10% na obsługę projektu i zarządzanie płynnością, a 20% na rozwój ekosystemu i przyszły wzrost.

Notowania kryptowaluty BurgerCities

Tokenem Burger można obecnie handlować na 8 giełdach kryptowalut na całym świecie, w tym na największej z nich – Binance. Na dzień 22 września 2022 roku w obrocie jest 24 125 000 z docelowych 63 000 000 jednostek. Każda z nich wyceniana jest na 0,96 USD, co przekłada się na kapitalizację ponad 23 mln USD. Szczyt notowań miał miejsce 27 maja 2021 roku, kiedy za każdy token Burger trzeba było zapłacić 9,20 USD.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.