Początkujący
Teraz czytasz
Spread – stały, zmienny czy rynkowy?
1

Spread – stały, zmienny czy rynkowy?

utworzył Paweł Mosionek17 stycznia 2018

Spread – to jedno z najczęściej przewijających się słów w slangu traderów walutowych. Definicja pojęcia jest prosta. Spread to określenie na widełki cenowe wynikające z różnicy kursu kupna (Ask) i sprzedaży (Bid). Ale wyróżniamy jego kilka rodzajów. Z czego wynikają, i przede wszystkim – który z nich jest dla nas najlepszy? Odpowiedzi nie są takie oczywiste.

Od czego zależy spread

Najprościej rzecz ujmując – od płynności rynkowej danego instrumentu finansowego. To oznacza, że im większy obrót na danej parze walutowej, tym niższego spreadu możemy oczekiwać. Stąd też, np. na najbardziej popularnej parze EUR/USD jest on najbardziej korzystny. Potem w grę wchodzą inne instrumenty z grupy Majors (główne), czyli USD/JPY, GBP/USD, AUD/USD, NZD/USD, USD/CAD itd.. W przypadku par egzotycznych można spodziewać się nawet kilkunastokrotnie szerszych widełek cenowych. I jest to całkowicie normalne.

Każde, nawet krótkotrwałe rozproszenie lub zaburzenie płynności, będzie miało odzwierciedlenie w spreadzie. Mowa tutaj o takich sytuacjach jak publikacje danych makroekonomicznych, godziny w których nie działają duże, kluczowe giełdy na świecie, bądź okresy świąteczne.

Ale sam rozmiar płynność instrumentu pozwala nam określić czy spread będzie względnie duży, czy mały. Nie wyczytamy z niej konkretnych wartości.

Rodzaje spreadów

Wszystkie trzy rodzaje zostały wymienione już w tytule, więc teraz tylko po krótce je opiszemy:

  1. Spread stały – to wartość ustalona odgórnie przez brokera*, która nie powinna się zmieniać, niezależnie od warunków panujących na rynku. Ryzyko z zaburzeniem płynności jest po jego stronie.
  2. Spread zmienny – spread przyjmuje wartość rynkową, powiększoną o marżę brokera wynoszącą X. Nikt nie powie nam wprost ile i na jakich parach sobie dolicza, dlatego też nie jesteśmy w stanie wprost oszacować ostatecznego kosztu transakcji. Zdarza się, że broker określa przedział min. i max. wartości w których może poruszać się spread.
  3. Spread rynkowy – najbardziej transparentny. Wartość spreadu wynika z płynności instrumentu, do której broker oferuje nam dostęp, i zazwyczaj jest dużo niższy niż spread stały i zmienny. Nic do niego nie dokłada, ani też nie precyzuje widełek cenowych, w których może się poruszać. Jego wynagrodzeniem jest prowizja doliczana osobno.

*Brokerzy czasem definiują sobie taryfy dzienne i nocne, lub wprowadzają warunki w których mogą te wartości rozszerzyć.

Model brokera ma znaczenie

Na politykę spreadową wpływ będzie miał przede wszystkim model, w którym działa broker. W modelu Market Maker spotkamy głównie spread stały lub zmienny. W modelu STP będzie to spread zmienny lub rynkowy. W ECN w 99% przypadkach będziemy mieli tylko spread rynkowy. Każdy z tych modeli ma swoje zasadnicze wady i zalety, ale o tym przeczytacie w osobnym artykule.

Przeczytaj więcej: Modele brokerów – MM, STP, ECN

Pozostając w temacie spreadów. Skąd takie rozróżnienie? Sprawa jest prosta.

Market Maker tworzy swój wewnętrzny rynek, na którym my decydujemy się zawierać transakcje. W jego własnym interesie jest ustanowić takie wartości spreadu, które pozwolą mu skutecznie zabezpieczyć swój biznes na rynku zewnętrznym i jednocześnie zarobić na zawieranych przez jego klientów transakcjach (różnica między jego spreadem a spreadem rynkowym). W tym przypadku decyduje się on na spread stały lub zmienny. Musi ustanowić je na takim poziomie, aby przy nagłym skoku spreadu rynkowego ostatecznie nie stracił.

W modelu STP zdarza się, że brokerzy oferują nam spread zmienny lub rynkowy. Pierwsze rozwiązanie jest mniej popularne. Bazuje na doliczeniu do spreadu rynkowego swojej marży, która ostatecznie go powiększy. Broker STP na pewno nie określi nam widełek min./max. spreadu. Drugie rozwiązanie zakłada zaoferowanie wartości rynkowej oraz doliczenia osobnej prowizji.

W modelu ECN występuje tylko jeden rodzaj widełek cenowych – spread rynkowy. Broker nigdy nie wtrąca się w jego wartość i zawsze dolicza do zlecenia osobną prowizję za jego realizację.

Kalkulacja vs prostota

Nie można wprost i z całą pewnością określić, że jakiś rodzaj spreadu jest najkorzystniejszy niezależnie od warunków. Można jednak przyjąć pewne założenia. Teoretycznie, i w większości przypadków także praktycznie, spread stały będzie najmniej korzystny. Jego plusem jest za to fakt, iż z góry znamy jego wartość. Nie interesują nas chwilowe problemy z płynnością (o ile nasz broker nie zastrzegł sobie takich odstępstw – tyle, że wtedy mija się to z ideą stałego spreadu), dodatkowe prowizje, ani inne elementy dodatkowo absorbujące nasz umysł.

Drugi w kolejności jest spread zmienny – zazwyczaj niższy od spreadu stałego. Ale istnieje ryzyko, że przez jego chwilowe skoki, może być wyższy (np. w czasie publikacji danych makro-). Kalkulacja jest równie prosta, choć ułamek sekundy może zadecydować o naszym koszcie transakcyjnym.

Spread rynkowy – przez 99% czasu zdecydowanie niższy od reszty. Jest jednak ściśle uzależniony od płynności rynkowej. Jej wszelkie zaburzenia mogą powodować skoki spreadu. Im bardziej ekstremalna sytuacja, tym większe rozszerzenie widełek cenowych. Ale to tylko mniejsza część naszego łącznego kosztu transakcyjnego.

Analizując różne spready pod względem prostoty kalkulacji można dojść do wniosku, że najbardziej przejrzyste warunki są przy spreadach stałych. Z góry wiemy ile zapłacimy za zawarcie transakcji. I jest to przydatne na początku naszej przygody z inwestowaniem. Trzeba jednak pamiętać, że to najczęściej najdroższy wybór. Spread zmienny może zaskoczyć nas chwilowym rozszerzeniem, ale przez zdecydowaną większość czasu będzie wypadał korzystniej. Najwięcej wprawy wymaga operowanie na koncie ze spreadem rynkowym. Jaka jest różnica w cenach widać gołym okiem. Ale sednem kosztu będzie prowizja, która często nie jest taka prosta w kalkulacji i wymaga pewnej wprawy lub użycia dodatkowych narzędzi w postaci kalkulatora brokera, lub dodatkowego wskaźnika.

Przeczytaj: Jak liczyć prowizję u brokera ECN?

Ostatecznie o kosztach transakcyjnych zadecyduje wybór brokera, czyli to do jakiej płynności oferuje nam dostęp oraz jakie stawki prowizyjne nam zaproponuje.

Podsumowanie

W tabeli przedstawiamy małe podsumowanie najważniejszych informacji z artykułu.

Rodzaj spreadu Stały Zmienny Rynkowy
Model brokera MM MM, STP STP, ECN, MTF*
Prowizja TAK
Widełki wartości TAK** NIE
Podatny na zmiany w płynności NIE TAK TAK
Dedykowany dla początkujących wszystkich bardziej zaawansowanych

*O modelu MTF przeczytasz TUTAJ.
**Tylko u wybranych brokerów typu Market Maker.

Co o tym sądzisz?
Lubię
17%
Interesujące
83%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Paweł Mosionek
Aktywny trader na rynku Forex od 2006 roku. Redaktor portalu Forex Nawigator oraz redaktor naczelny i współtwórca serwisu ForexClub.pl. Prelegent konferencji "Focus on Forex" na SGH w Warszawie, "NetVision" na Politechnice Gdańskiej oraz "Inteligencja finansowa" na Uniwersytecie Gdańskim. Dwukrotny zwycięzca "Junior Trader" - gry inwestycyjnej dla studentów organizowanego przez DM XTB. Uzależniony od podróży, motocykli i skoków spadochronowych.