Tokeny
Teraz czytasz
Curve DAO (CRV) – lokaty w kryptowalutach z zyskiem 730% w rok
0

Curve DAO (CRV) – lokaty w kryptowalutach z zyskiem 730% w rok

utworzył Michał Sielski28 października 2021

Curve DAO (CRV) to kolejny projekt z zakresu zdecentralizowanych finansów (DeFi), który podbija świat blockchain. Zasada działania jest prosta – to platforma pozwalająca na handel kryptowalutami, ale skupiająca się wyłącznie na stablecoinach, czyli tokenach odzwierciedlających wycenę walut fiducjarnych. Okazuje się, że cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Kontynuujemy cykl portalu Forex Club, w którym analizujemy i opisujemy największe, najwyżej wyceniane, najciekawsze, najbardziej rozwojowe, zaawansowane, a także najbardziej kontrowersyjne projekty kryptowalutowe na całym świecie. Dziś czas na Curve DAO – projekt DeFi (zdecentralizowanych finansów), który znalazł swoją niszę w świecie blockchain.

Kto stworzył Curve DAO

White paper opublikowano już w listopadzie 2019 roku. Za twórcę tej kryptowaluty uważa się Michaela Egorova, działającego już wcześniej w branży blockchian. Jest on m.in. właścicielem firmy NuCypher, która stworzyła w sieci Ethereum aplikacje umiożliwiające szyfrowanie danych, które są dostępne tylko dla wybranych użytkowników, jednocześnie nie zdradzając ich tożsamości nikomu postronnemu. 

Jak działa Curve

Curve jest zdecentralizowaną platformą do wymiany tokenów, ale można na niej handlować wyłącznie stablecoinami, czyli kryptowalutami odpowiadającymi walutom fiducjarnym. Wygrywa z konkurencją m.in. niskimi opłatami oraz szybkim czasem transakcji.

Jak można na tym zarobić? Jeden ze sposobów to dostarczenie płynności do puli, czyli stakowanie kryptowalut w sieci. Dzięki temu każdy może zarobić na odsetkach, które z kolei pokrywają wszyscy użytkownicy sieci, wnosząc opłaty transakcyjne. Protokół zapewnia również tokeny do puli Yearn.Finance oraz Compound, co zwiększa zarobki stakujących.

Curve nie jest jednak klasyczną giełdą kryptowalut, na której możemy zobaczyć oferty kupna oraz sprzedaży i na ich podstawie wyznaczany jest kurs. Tu kryptowaluty utrzymywane są przez protokół cały czas w odopwiednich proporcjach, co zmniejsza wahania kursów i praktycznie uniemożliwia ich szybkie zmiany przy jednoczesnej możliwości wymiany ogromnej ilości tokenów. Dzięki temu, nawet w przypadku rosnącego zainteresowania jakąś kryptowalutą, jej kurs szybko i mocno nie wzrośnie, nadal zachowując wszelkie cechy stablecoina.

Emisja i prawa posiadaczy tokena CRV

Natywny token Curve powstał w 2020 roku. 60% pierwszej emisji zostało przydzielone użytkownikom, którzy zablokowali swoje kryptowaluty na platformie. 30% trafiło do inwestorów i zespołu tworzącego Curve, a reszta do pracowników oraz jako rezerwa na projekty społeczności.

Posiadacze tokenów mają prawo głosu na temat propozycji zmian w protokole – proporcjonalne do liczby posiadanych tokenów. Prawo głosu zwiększa też jednak czas posiadania tokenów, więc znacznie lepiej „wyceniane” są te, które były trzymane przez dłuższy czas. To w oczywisty sposób wpływa na wycenę kryptowaluty Curve, która rośnie wraz z kolejnymi wypłatami zarobków za staking. Są one bowiem wypłacane w CRV, a większość stakujących dodaje je do puli, więc rosnący popyt i kontrolowana podaż wpływają na zwiększenie kursu kryptowaluty.

Wydaje się więc, że jeśli rynek stablecoinów, a także pożyczek w nich udzielanych będzie rósł (a nic nie wskazuje na to, by było inaczej), kurs CRV może równie szybko wspinać się na kolejne szczyty cenowe.

Notowania kryptowaluty Curve

Token CRV jest obecnie dostępny na 50 giełdach kryptowalut z całego świata. Na dzień 28 października 2021 roku w obrocie jest 358 709 182 z docelowych 1 521 949 991 jednostek, wycenianych na 4,87 USD za sztukę. Przekłada się to na kapitalizację przekraczającą 1,7 mld USD. Szczyt notowań miał natomiast miejsce 1 września 2021 roku, kiedy za każdy token CRV płacono 5,58 USD. W ciągu ostatnich 12 miesięcy token podrożał o 730%.

Co o tym sądzisz?
Lubię
33%
Interesujące
50%
Heh...
17%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.