Akcje
Teraz czytasz
Next Eleven (N-11) – Prymusi, czyli Meksyk, Turcja i Korea Południowa [Cz. I]
0

Next Eleven (N-11) – Prymusi, czyli Meksyk, Turcja i Korea Południowa [Cz. I]

utworzył Forex Club22 maja 2023

Powracamy do naszego cyklu, który tłumaczy akronimy grupujące określone gospodarki. Jednym z nich jest Next 11, który zwany jest znany także jako N11. Jak wiemy z historii związanej z BRICS, akronimy dla grup krajów często są tworzone przez banki inwestycyjne. Nie inaczej było z Next Eleven (N-11), który stworzył Goldman Sachs. Co ciekawe, amerykański bank inwestycyjny już wcześniej stworzył słynną grupę państw – BRIC.

000 Next eleven

Źródło: wikipedia.org

Next Eleven to próba poszukiwania kolejnych krajów, które miały stać się dobrym miejscem do inwestowania pieniędzy. Opracowanie powstało 12 grudnia 2005 roku. W skład grupy państw wchodziły: Bangladesz, Egipt, Indonezja, Iran, Meksyk, Nigeria, Pakistan, Filipiny, Korea Południowa, Turcja oraz Wietnam. Co łączyło te kraje? Z pozoru niewiele. Przecież niektóre z krajów były już wysoko rozwinięte (Korea Południowa, Turcja) inne z kolei dopiero się bogaciły (Bangladesz). Były zlokalizowane na różnych kontynentach i miały różnych partnerów handlowych. Jednak przyglądając się bliżej, wszystkie kraje miały bardzo duży potencjał. Z wyjątkiem Korei Południowej, kraje posiadały bardzo dobrą piramidę geograficzną oraz szybko rosły.

Początki powstawania N-11

W 2003 roku Goldman Sachs zyskał dodatkowy rozgłos dzięki stworzeniu BRIC, która była także nazywana “Wielką Czwórką”. Ten akronim to połączenie pierwszych liter takich krajów jak Brazylia, Rosja, Indie oraz Chiny. Ta czwórka krajów była symbolem nadchodzącej zmiany. Od teraz z biegiem lat przewaga krajów rozwiniętych nad rozwijającymi się będzie maleć. Spowoduje to wzrost znaczenia gospodarczego, politycznego oraz militarnego krajów rozwijających się. BRIC to 25% powierzchni lądów i około 40% światowej populacji. Jest łatwe do wyobrażenia, jak wielki potencjał miała ta grupa krajów. Szczególnie jeśli chodzi o Indie i Chiny.

Wraz z “odkryciem” krajów BRIC, rozpoczął się wyścig w znajdowaniu kolejnych perspektywicznych krajów i grupowanie je w akronimy. W 2005 roku Goldman Sachs zaproponował The Next Eleven (N-11). Zdaniem ekonomistów i analityków tego banku inwestycyjnego, wspomniana grupa miała szansę stać się jednymi z najważniejszych gospodarek XXI wieku.

N-11 to nie jest jednorodna grupa krajów

Goldman Sachs nie wybrał tych krajów przypadkowo. Każdy z krajów musiał spełnić kryteria, do których należały:

  • stabilność ekonomiczna,
  • sytuacja polityczna,
  • otwartość na handel,
  • polityka inwestycyjna,
  • jakość edukacji.

Oprócz tych kryteriów brany także był potencjał gospodarczy. Z tego powodu już w przedbiegach odpadły kraje najwyżej rozwinięte. Powodem było to, że mimo dobrych scoringów przyznawanych przez Goldman Sachs ich potencjał do zwiększenia skali PKB był znacznie bardziej ograniczony niż w przypadku krajów rozwijających się. Wyjątkami była Korea Południowa, Turcja oraz Meksyk. Oba kraje znacznie odstawały nad resztą krajów z punktu widzenia rozwoju gospodarczego.

Każdy z wymienionych krajów doświadczył zwiększenia populacji. Oczywiście zupełnie inaczej przedstawiała się piramida demograficzna Pakistanu (wzrost populacji o 110% między 1980 a 2008) niż Korea Południowa (+28% w tym samym okresie). Im młodsza populacja, tym na rynku pracy jest większa konkurencja. Powoduje to, że jest mniejsza presja płacowa niż w krajach z niedoborem pracowników.

Warto zauważyć, że żaden z krajów nie był mały pod względem ludnościowym. Najmniej ludna Korea Południowa miała niespełna 50 mln mieszkańców. Najludniejsza była Indonezja, której liczba mieszkańców kształtowała się na poziomie około 230 mln osób. Oczywiście, sama duża populacja to za mało, aby kraj miał duży potencjał wzrostu. Ważne jest także to, aby w kraju panowały korzystne czynniki, które pozwolą wykorzystać dobry punkt startowy, jakim jest dywidenda demograficzna.  Młoda populacja w połączeniu z konwergencją gospodarki może zdziałać cuda. Świetnym tego przykładem są Chiny, które na przestrzeni czterdziestu lat dokonały spektakularnego wzrostu gospodarczego.

Potencjał gospodarczy krajów należących do N11 jest znacznie mniejszy niż BRIC. Ale jest tu mowa wciąż o krajach z bardzo dużą populacją i szansą na konwergencje. Według analiz Banku Światowego oraz Goldman Sachs wspomniane kraje mogą osiągnąć ⅔ PKB krajów G7 do 2050 roku. Warto jednak pamiętać, że tylko Korea Południowa, Meksyk i Turcja mają szansę na dogonienie poziomu życia krajów G7 w perspektywie kilku dekad. Oczywiście, w przypadku Korei Południowej ta droga jest znacznie krótsza niż w przypadku Meksyku.

Niestety mamy złą wiadomość dla „wygodnych” inwestorów – nie ma ETF-u, który daje ekspozycję tylko na kraje Next Eleven. Powodem tego jest to, że niektóre kraje wchodzące w skład N-11 mają bardzo słabo rozwinięty rynek kapitałowy.

Prymusi i outsiderzy

Kraje wybrane do tego zestawienia teraz mogą wydawać się pomyłką. Przecież Pakistan czy Nigeria nie należą obecnie do gospodarczych prymusów. Jednak w 2005 roku świat wyglądał zupełnie inaczej. Trwała hossa surowcowa, która przyczyniła się do tego, że takie kraje jak Nigeria przeżywały złoty okres. Napływ środków z eksportu stwarzał szansę do dynamiczniejszego rozwoju kraju. Jednak w przypadku Pakistanu i Nigerii dobre czasy nie zostały spożytkowane na zbudowanie fundamentów pod przyszły wzrost. Z kolei rozwój Egiptu z pewnością spowolniły niepokoje społeczne, czego przykładem była rewolucja w krajach Afryki Północnej w 2011 roku.

Wadą stworzonego akronimu było ogólne niedopasowanie krajów pod wieloma aspektami. Jednym z najbardziej rzucającym się w oczy aspektem jest nierówność poziomów rozwoju. Przykładowo Korea Południowa nie pasuje do całego zestawienia. Jest zbyt dobrze rozwinięta gospodarczo. Podobnie sprawa tyczyła się Meksyku i Turcji. Oba kraje były mniej rozwinięte od Korei, ale dystansowały pod względem rozwoju takie kraje jak Bangladesz, który uchodził za jeden z najbiedniejszych krajów świata. Wspomniana trójka (Korea Południowa, Turcja i Meksyk) to „prymusi” N-11

W tym artykule skupimy się na najbardziej rozwiniętych krajach. Powód jest prosty. W przypadku najbardziej rozwiniętych rynków kapitałowych inwestor ma szansę na bezpośrednie inwestycje. Taka możliwość najczęściej dotyczy giełdy meksykańskiej, tureckiej oraz koreańskiej. W pozostałych przypadkach bezpośredni dostęp do giełdy jest mało prawdopodobny. Co więcej, wspomniane kraje są już popularnym kierunkiem lokowania kapitału dla inwestorów zagranicznych.

Korea Południowa – cudowna transformacja gospodarcza

Jest to prawdziwy rodzynek wśród krajów N-11. Korea Południowa jest krajem wysokorozwiniętym. To piąta największa gospodarka Azji (za Chinami, Indiami, Japonią i Indonezją). Jest to kraj, który przeszedł niesamowitą modernizację gospodarczą. Często jest określany jako Cud nad rzeką Han. Cud rozpoczął się od 1961 roku kiedy to junta wojskowa przejęła władzę w kraju i rozpoczęła wdrażanie szeregu reform gospodarczych. Z czasem powstały słynne czebole, które zaczęły transformować gospodarkę. Korea przeszła z eksportu prostych produktów o niskiej jakości i cenie w zaawansowane produkty. Obecnie większość ludzi kojarzy smartfony Samsung czy Samochody Kia.

00 Korea Pld

PKB per capita Korei Południowej od 1990 r.. Źródło: Bank Światowy

Szybki rozwój gospodarczy spowodował, że kraj znalazł się w G-20 oraz dołączył do OECD. Siłą kraju jest sprawny system edukacji oraz nacisk na edukację ze strony rodziców dzieci. “Edukacyjny wyścig” jest z jednej strony krytykowany, ale powoduje, że Koreańczycy są bardzo dobrze przygotowani na wejście na rynek pracy. Kraj rozwija się także dzięki eksportowi. Obecnie Korea eksportuje wysoko przetworzone produkty, które znajdują nabywców na całym świecie. Przed COVID kraj był 8 największym eksporterem i importerem na świecie.

01 seoul

Seul obecnie. Źródło: wikipedia.org

Korea posiada także bardzo rozwinięty sektor finansowy. Giełda w Korei jest jednym z najważniejszych miejsc obrotu papierami wartościowymi w całej Azji.

Kraj jest otwarty na inwestorów zagranicznych oraz sam lubi inwestować na innych rynkach. Jednak jednym z większych minusów, jakie ma Korea Południowa to jej północny sąsiad, który co jakiś czas daje o sobie znać za pomocą prób rakietowych. Kolejnym problemem jest demografia. Starzenie się społeczeństwa jest wyzwaniem. Wydaje się, że w kolejnych latach Korea będzie musiała zwiększyć udział imigrantów. Jest to spore wyzwanie kulturowe, ponieważ Koreańczycy są z reguły nastawieni nico sceptyczni do otworzenia rynku pracy dla imigrantów.

02 KOSPI

Indeks KOSPI 200. Źródło: TradingView

Inwestować na rynku koreańskim można zarówno poprzez bezpośredni zakup akcji, jak i inwestowanie w ETF-y. Poniżej znajdują się dwa ETF-y umożliwiające zainwestowanie na tym rynku przez europejskich inwestorów.


PRZECZYTAJ: Nikkei, Hang-Seng, Kospi – Jak inwestować w azjatyckie indeksy? [Poradnik]


Lyxor MSCI Korea UCITS ETF – Acc.

Jest to ETF z ekspozycją na rynek koreański. ETF naśladuje indeks MSCI Korea 25/30. Fundusz ma ponad 115 mln€ aktywów pod zarządzaniem. Indeks jest bardzo skoncentrowany. Największą pozycją jest Samsung z ponad 27% udziałem w portfelu. Kolejne 7% mają spółki zależne Samsunga. Opłata za zarządzanie wynosi 0,45%.

iShares MSCI Korea UCITS ETF USD (IKOR)

Jest to europejski odpowiednik iShares notowanego w USA. Indeks ma ponad 368 mln$ aktywów pod zarządzaniem. Jest to stosunkowo drogi ETF. Opłata roczna za zarządzanie (TER) wynosi 0,74%. W ETF-ie znajduje się ponad 100 koreańskich spółek. Jest to więc ciekawy sposób na uzyskanie ekspozycji na rynek koreański.

03 MSCI Korea ETF

Wykres iShares MSCI Korea UCITS ETF USD, interwał MN. Źródło: xStation, XTB

Meksyk – wciąż na dorobku

Jest to dziesiąty najbardziej ludny kraj na świecie. Jak można zauważyć, jest to jedyny przedstawiciel Ameryki Łacińskiej w N-11. Meksyk w odróżnieniu od innych krajów współpracuje handlowo głównie ze Stanami Zjednoczonymi. Spowodowane jest to tym, że USA i Meksyk graniczą ze sobą oraz przez wiele lat działały w ramach NAFTA. W skład NAFTA wchodziły Meksyk, Stany Zjednoczone oraz Kanada. W 2020 roku kraje podpisały USMCA (United States – Mexico – Canada – Agreement), które zastąpiło NAFTA.


PRZECZYTAJ: Kac po tequili, czyli Kryzys Meksykański z 1994 roku


Meksyk jest średnio rozwiniętym krajem. Jednak dzięki dużej populacji jest to jedna z najważniejszych obszarów gospodarczych na świecie. Po korekcie o siłę nabywczą Meksyk jest 13 największą gospodarką. W 1994 roku Meksyk doświadczył silnego kryzysu walutowego, bankowego i gospodarczego. Już po kilku latach kraj powrócił na ścieżkę wzrostu. Warto wspomnieć, że w ostatnich dwóch dekadach kraj doświadczył niskiej inflacji. To znacznie ułatwiło prowadzenie biznesu w Meksyku. Nie ma co się dziwić, że kraj doświadczył wzrostu inwestycji zagranicznych. Niestety konwergencja do Stanów Zjednoczonych nie postępuje w ostatnich latach. Według wykresu poniżej Meksyk miał w 2021 roku  PKB na osobę (w parytecie siły nabywczej) na poziomie 19,6 tys. $. Stany Zjednoczone miały w tym okresie 69,3 tys. $. Oznacza to, że relacja wskaźnika tych dwóch krajów wynosi 28,28%. W 1990 roku wskaźnik wynosił 34,76%.

04 Meksyk

PKB per capita Meksyku od 1990 r.. Źródło: Bank Światowy

Mimo dynamicznego wzrostu gospodarczego, kraj ten nadal zmaga się z dużymi nierównościami społecznymi. Problemem jest także nierówny rozwój gospodarczy, czyli podział na bogatą “Północ” i biedniejsze “Południe”.

Warto pamiętać, że Meksyk ma jeden z najważniejszych rynków kapitałowych całej Ameryki Łacińskiej. Inwestor z Europy może inwestować na tym rynku bezpośrednio lub poprzez ETF-y i fundusze inwestycyjne z ekspozycją na ten region.

iShares MSCI Mexico Capped UCITS ETF (Acc)

Opłata za zarządzanie wynosi 0,65% rocznie. ETF naśladuje zachowanie indeksu MSCI Mexico Capped. Aktywa pod zarządzaniem wynoszą 87 mln$. ETF posiada tylko 22 spółki w portfelu. Z tego 10 największych pozycji ma 80% udział w całym portfelu. Nabywając ten produkt będzie się posiadało w portfelu m.in. takie spółki jak Walmart de Mexico czy Cemex.

Amerykańscy inwestorzy mogą inwestować w meksykański rynek poprzez iShares MSCI Mexico Index (EWW). Aktywa pod zarządzaniem funduszu wynoszą około 1,5 mld$. W portfelu ETF-u znajdują się 44 spółki. Najważniejszą spółką w portfelu jest America Movil. Tak jak i w poprzednim ETF-ie inwestor uzyskuje ekspozycje na takie spółki jak Cemex czy Walmart de Mexico.

05 EWW ETF

Wykres iShares MSCI Mexico Index (EWW) ETF, interwał MN. Źródło: xStation, XTB

Turcja – dynamiczny rozwój i problemy makroekonomiczne

Jest to jeden z najbardziej rozwiniętych członków N-11. Jest to także jeden z członków G20 oraz OECD. Jest to 11 gospodarka pod względem parytetu siły nabywczej. Przez wiele lat kraj negocjował z Unią Europejską w sprawie przyłączenia się do tej organizacji. Jednak po 17 latach negocjacji dołączenie do UE jest dalej niż bliżej. Obecne elity polityczne znacznie zdystansowały się do planów akcesji do Unii. Mimo to kraj eksportuje większość towarów do krajów Europy. Nie jest to nic dziwnego jeśli weźmie się pod uwagę, że Turcja to pomost między Europą a Bliskim Wschodem.


PRZECZYTAJ: Wysoka inflacja, niskie stopy i słaba waluta, czyli jak inwestować w Turcji? [Poradnik]


Tureckimi towarami eksportowymi są towary rolne, ubrania, silniki, części samochodowe, AGD, RTV i materiały budowlane. W ostatnich kwartałach bardzo popularny stały się turecki sprzęt wojskowy (m.in. drony Bayraktar). Kraj rozwija także swój własny koncept samolotu myśliwskiego, który ma docelowo zastąpić F-16.

Dynamiczny rozwój gospodarki przerwał kryzys walutowy z lat 2018-2022. Notowania liry tureckiej się załamały. W walce z inflacją z pewnością nie pomogła polityka pieniężna. Utrzymywanie niskich stóp procentowych była jedną z przyczyn osłabiania liry tureckiej. Kraj zmaga się z problemem w sektorze bankowym. Duży udział kredytów NPL (opóźnienia w spłacie) powodują, że aktywa banków są niskiej jakości. Powoduje to, że banki muszą znacznie uważniej przyglądać się nowym kredytobiorcom. To z kolei spowalnia rozwój gospodarczy. Kryzys w Turcji znacznie przyhamował konwergencję kraju do najbardziej rozwiniętych gospodarek.

06 Turcja

PKB per capita Turcji od 1990 r.. Źródło: Bank Światowy

Turcja dorobiła się kilku marek, które są rozpoznawalne na rynku europejskim. Jedną z nich jest Beko, które ma mocną pozycję na rynku AGD. Oprócz tego turecką firmą jest Vestel. Firma zajmuje się produkcją telewizorów dla takich marek jak Toshiba czy Hitachi. Spółka jest notowana na stambulskiej giełdzie.

Turcja to także lokalna potęga w eksporcie ubrań do Europy. Część produkcji jest na zlecenie globalnych, zagranicznych marek. Jednak kraj dorobił się także swoich brandów. Należą do nich m.in. Vakko czy Mavi Jeans.

iShares MSCI Turkey UCITS ETF

Jest to ETF, którego benchmarkiem jest MSCI Turkey. Jest to bardzo skoncentrowany ETF. W jego skład wchodzi 17 komponentów. Nie jest to więc inwestowanie w szeroki rynek turecki, ale największe spółki. Ma to swoje wady, ponieważ inwestor nie będzie miał ekspozycji na indeks małych i średnich spółek, których potencjał może być bardzo duży. ETF jest dosyć drogi. Roczna opłata za zarządzanie wynosi 0,74%. Jest to europejski odpowiednik iShares MSCI Turkey Index (TUR).

07 Turcja ETF

Wykres iShares MSCI Turkey UCITS ETF, interwał MN. Źródło: xStation, XTB

Brokerzy Forex oferujący ETF i akcje

Jak inwestować na rynkach krajów Next Eleven (N-11)? Nie jest to takie proste, jakbyśmy chcieli, a wybór ETF-ów jest po prostu bardzo skromny. Jednak coraz większa liczba brokerów forexowych posiada całkiem bogatą ofertę akcyjną, ETF oraz CFD na te instrumenty. Dla przykładu na XTB znajdziemy na dzień dzisiejszy ponad 300 ETF-ów, a Saxo Bank prawie 3000.

Broker xtb 2 saxo bank logo male Admiral Markets etf
Kraj Polska Dania Wielka Brytania
Ilość giełd w ofercie 16 giełd 37 giełd 16 giełd
Ilość akcji w ofercie ok. 2300 – akcje
ok. 1800 – CFD na akcje
19 000 – akcje
8 800 – CFD na akcje
ok. 3 400 – CFD na akcje
Ilość ETF w ofercie 194 – ETF
112 – CFD na ETF
3000 – ETF
675 – CFD na ETF
ok. 360 – CFD na ETF
Min. depozyt 0 zł
(zalecane min. 2000 zł)
2 000 EUR 5 zł
Platforma xStation SaxoTrader Pro
Saxo Trader Go
MetaTrader 5

Podsumowanie

Korea Południowa, Meksyk oraz Turcja to najbardziej rozwinięte gospodarki wchodzące w skład Next Eleven. Wszystkie z krajów mają dobrze rozwinięty rynek kapitałowy. Dzięki temu inwestorzy w bardzo łatwy sposób mogą zainwestować w te kraje – czy to poprzez bezpośrednie inwestycje, czy przez inwestowanie za pomocą ETF-ów.

Najlepiej ze wspomnianych krajów radzi sobie Korea Południowa. Mimo wysokiego poziomu życia, Korea dalej się bogaci. W efekcie pod względem PKB na osobę (w parytecie) prześcignęli Japonię. To wydawało się niemożliwe jeszcze 40 lat temu. Oczywiście Korea zmaga się z problemami demograficznymi, które mogą spowolnić rozwój gospodarczy.

Turcja to z kolei drugi najbogatszy kraj należący do Next Eleven. Do 2018 roku kraj rozwijał się bardzo dynamicznie. Był to jeden z ulubionych rynków rozwijających się dla inwestorów z krajów rozwiniętych. Niestety ostatnie kilka lat to zmaganie się z kryzysem walutowym oraz wysoką inflacją. Mimo to, kraj ma bardzo duży potencjał do dalszego rozwoju. Pomaga korzystne położenie geograficzne oraz wciąż młoda populacja.

Meksyk z kolei znajduje się blisko jednej z najpotężniejszych gospodarek na świecie – Stanów Zjednoczonych. Wydawałoby się, że Meksyk powinien szybko nadrabiać dystans do USA. Przecież Polska w wyniku integracji gospodarczej z krajami „Starej Unii” bardzo szybko zaczęła rozwijać się. Meksyk na razie nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału. Jednak na plus przemawia młoda populacja oraz korzystne położenie geograficzne. Problemem jest korupcja, która spowalnia wzrost gospodarczy i zwiększa nierówności społeczne.

Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie stanowi rekomendacji i nie ma na celu nikogo zachęcić do podejmowania jakichkolwiek działań inwestycyjnych. Pamiętaj, że każda inwestycja obarczona jest ryzykiem. Nie inwestuj środków, na których utratę nie możesz sobie pozwolić.
Co o tym sądzisz?
Lubię
33%
Interesujące
67%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Forex Club
Forex Club jest jednym z największych i najstarszych polskich portali o tematyce inwestycyjnej - forex i narzędzi wykorzystywanych w tradingu. To autorski projekt zapoczątkowany w 2008 roku i rozpoznawalna marka ukierunkowana na rynek walutowy.