Granolas: europejskie akcje, które rywalizują z Big Techami [Poradnik]

Granolas: europejskie akcje, które rywalizują z Big Techami [Poradnik]

Granolas? Dorównuje Magnificent 7? Co to u licha? O co chodzi? Jeśli tak zareagowaliście na tytuł, to zapraszamy do przeczytania tej analizy. Cudze chwalicie, swego nie znacie, Europejczycy.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co to jest Granolas?
  • Kiedy Granolas dorównywał Mag-7?
  • Czemu od roku Granolas spisuje się relatywnie słabo?
  • Jakie są czynniki ryzyka dla Granolas?
  • Czy Granolas jest relatywnie drogi?

Czym jest Granolas?

Magnificent 7 to termin który znają wszyscy inwestorzy. Odnosi się do siedmiu dominujących amerykańskich firm technologicznych: Apple, Microsoft, Amazon, Alphabet, Meta, Nvidia i Tesla. Odegrały one kluczową rolę w napędzaniu wzrostu rynku giełdowego w ostatnich latach. I przerażająca prawda o amerykańskiej giełdzie jest taka, że jeśli odejmie się te walory, to indeksy ich pozbawione właściwie stoją w miejscu.

Jednak już o wiele mniejsza grupa inwestorów wie cóż to Granolas. Brzmi ten termin trochę komicznie, kojarzy się z lasem i granulkami, właściwie mogłaby to być nazwa jakiegoś nawozu wzmacniającego drzewka. Tymczasem Granolas to termin wymyślony kilka kwartałów temu przez analityków Goldman Sachs na określenie grupy 11 największych i najważniejszych spółek dla europejskich giełd. Chodzi o: GSK, Roche, ASML, Nestlé, Novartis, Novo Nordisk, L’Oréal, LVMH, AstraZeneca, SAP, Sanofi.

Te spółki łączy jakość biznesu, wysokie marże odporne na zawirowania gospodarcze, wysokie stopy zwrotu z kapitału i globalna sprzedaż. I są one rzeczywiście „kołem zamachowym” europejskiej gospodarki, co pokazuje średnioroczny zwrot z akcji Granolas w latach 2018–2024, który wyniósł 16%. Jest to wynik porównywalny z amerykańskim S&P 500, ale przewyższający wynik STOXX Europe 600 o 8 punktów procentowych.

Jak widać, w „koszyku” z nalepką Granolas mamy gigantów z różnych gałęzi gospodarki. I o dziwo, „koszyk” Granolas miewał okresy, że dorównywał Mag-7. Jednak od roku coś się „zacięło”. Piasku w tryby europejskich gigantów nasypał pewien znany polityk. Chodzi oczywiście o powrót Donalda Trumpa i jego protekcjonistyczną politykę handlową, która szczególnie mocno uderzyła w eksporterów z Europy.

Co jest w „koszyku” z nalepką Granolas?

Zerknijmy najpierw na to, cóż to ten Granolas. Weźmy go pod lupę. W tym „koszyku” znajdziemy spółki z różnych branż, o wielomiliardowej kapitalizacji (w euro). Są to stabilne biznesy cechujące się relatywnie wysokimi marżami, rosnącymi przychodami, przeważnie płacące dywidendy.

Branża farmaceutyczna

I tak, GSK to GlaxoSmithKline – brytyjska firma farmaceutyczna (89 mld USD kapitalizacji), skupiająca się na lekach ogólnych, ale też na szczepionkach i produktach specjalistycznych (HIV, choroby zakaźne). Analitycy oczekują umiarkowanego wzrostu jej biznesu, szczególnie w segmencie HIV i szczepionek (np. Shingrix), pomimo rosnącej presji konkurencyjnej i pojawiających się wyzwań związanych z utratą patentów na niektóre starsze leki. Wskaźnik C/Z dla indeksu EURO STOXX 50 wynosi 18,4, a dla GlaxoSmithKline 19,9.

Roche to z kolei szwajcarski gigant farmaceutyczny (287 mld USD kapitalizacji). Stoi na dwóch filarach: farmacja (szczególnie: onkologia, immunologia, okulistyka, neurologia) oraz diagnostyka. Spółka cechuje się stabilnym wzrostem biznesu, a diagnostyka staje się dla niej coraz ważniejszym motorem wzrostu. Wskaźnik C/Z w przypadku tej spółki wynosi 23,85.

Novartis to kolejna helwecka spółka, tym razem z branży farmaceutycznej (255 mld USD kapitalizacji). Skupia się na lekach specjalistycznych i innowacyjnych terapiach. W 2024 r. zakończyła wydzielenie Sandoz (segment leków generycznych), koncentrując się na podstawowej działalności innowacyjnej (NVS Core). Analitycy oczekują, że odświeżony gigant – dzięki koncentracji na portfelu innowacyjnych leków i wysokiej marżowości – będzie dziarsko rósł. C/Z ma na poziomie 19,1.

Kolejna na liście AstraZeneca to farmaceutyczny potentat, kładący nacisk na onkologię, kardiologię, nefrologię, choroby układu oddechowego i immunologię. Spółka ma pipeline wypełniony innowacjami i jest to z pewnością jeden z najdynamiczniej rozwijających się dużych graczy w sektorze Big Pharma, niesiony sukcesem nowych leków onkologicznych (np. Enhertu, Imfinzi). Wyceniona na 262 mld USD spółka ma wskaźnik C/Z na poziomie 31,5.

Novo Nordisk to kolejny gigant (231 mld USD kapitalizacji) z szeroko pojmowanej branży zdrowotnej, ale tym razem z Danii. Jest to globalny lider w leczeniu cukrzycy i otyłości, który ma monopol na rynku agonistów receptora GLP-1, oferując leki Ozempic i Wegovy. Spółka notowała niezwykle dynamiczny wzrost biznesu dzięki skokowo rosnącemu popytowi na leki na otyłość. Jednak w ostatnich miesiącach cena jej akcji mocno spadła. Czemu? Złożyło się na to kilka czynników, głównie związanych z rosnącą konkurencją na rynku leków na otyłość (amerykańska firma Eli Lilly wprowadziła na rynek lek Zepbound) oraz zmianami wewnątrz firmy i otoczeniu regulacyjnym. W 2025 roku spółka Novo Nordisk dwukrotnie obniżyła swoje roczne prognozy sprzedaży i zysku operacyjnego, co było dużym zaskoczeniem i rozczarowaniem dla rynku. Po wyprzedaży akcji giganta wskaźnik C/Z to ledwie 13,6.

Jeśli komuś mało przedstawicieli farmacji, to w indeksie Granolas jest jeszcze Sanofi. Ta francuska firma farmaceutyczna z portfolio obejmującym leki na cukrzycę, leki kardiologiczne, szczepionki i innowacyjne leki, kładzie coraz większy nacisk na biotechnologię i immunologię, a zwłaszcza na produkt Dupixent (lek na atopowe zapalenie skóry i astmę). Obecnie spółka wydziela segment Consumer Healthcare po to by skoncentrować się na innowacyjnych lekach i biotechnologii. Wyceniona na 123 mld USD spółka wydaje się relatywnie tania (C/Z = 16,7).

Technologia i przemysł

ASML to holenderski gigant (399 mld USD kapitalizacji) z branży półprzewodników. Jest to monopolista jeśli chodzi o technologię litografii EUV (Extreme Ultraviolet Lithography) kluczową dla produkcji najbardziej zaawansowanych chipów. Jest to strategiczny dostawca dla największych producentów półprzewodników (np. TSMC, Samsung, Intel). Jego biznes rośnie dynamicznie i jest niezwykle istotny dla globalnej transformacji cyfrowej. Długoterminowe prognozy wzrostu przychodów ASML są fantastyczne. Rynek wycenia tę spółkę właściwie jak spółkę wzrostową (growth) dając jej premię za unikalną pozycję rynkową, stąd C/Z na poziomie 35,7.

No dobrze, w końcu jakaś spółka z samego „silnika” europejskiej gospodarki – czyli niemiecki SAP. Jest to globalny lider w oprogramowaniu dla przedsiębiorstw, zwłaszcza w zakresie systemów ERP (Enterprise Resource Planning). Jednak obecnie przechodzi on transformację modelu biznesowego w kierunku biznesu chmurowego. Niemiecki koncern zaczął także inwestować w AI. Warta na rynku 321 mld USD spółka ma C/Z na poziomie 42,6.

Luksus i konsumpcja

L’Oréal, kolejna spółka w „koszyku” Granolas, to oczywiście słynny producent kosmetyków (198 mld euro kapitalizacji). Światowy lider w branży kosmetycznej ma obszerne portfolio marek w różnych segmentach (Garnier, Maybelline New York, Ralph Lauren, Kérastase), jednak najszybciej rośnie w segmentach produkty luksusowe i dermokosmetyki. Spółka jest dość droga, bo C/Z = 32,5.

Nestlé to oczywiście powszechnie znany gigant z branży spożywczej (210 mld CHF kapitalizacji). Jest to właściwie największa firma spożywcza na świecie, ma wielkie portfolio marek (m.in. Nescafé, KitKat, Lion, Gerber, S. Pellegrino, Chocapic). W ostatnich latach coraz większy nacisk kładzie na produkty zdrowe i żywienie zwierząt domowych (marka Purina). Biznes tej gigantycznej spółki cechuje się stabilnym wzrostem, choć ostatnio cierpiał z uwagi na wysoką inflację i rosnące ceny surowców. Wskaźnik C/Z obecnie jest na poziomie 20,5.

Teraz coś dla próżniaków. LVMH (Moët Hennessy Louis Vuitton) to największy na świecie konglomerat dóbr luksusowych. Jego portfolio obejmuje modę i wyroby skórzane (Louis Vuitton, Dior, Fendi, Kenzo), wina i alkohole (Moët & Chandon, Hennessy), perfumy i kosmetyki (Guerlain, Givenchy) oraz zegarki i biżuterię (TAG Heuer, Bulgari, Tiffany). Ponadto spółka ma m.in. sieć perfumerii Sephora czy La Samaritaine – luksusowy dom towarowy w Paryżu. Wyceniona na giełdzie na 309 mld euro grupa ma wskaźnik C/Z na poziomie 28,3. Po latach dynamicznego wzrostu, LVMH doświadcza spowolnienia rozwoju biznesu, głównie przez problemy w Chinach i USA. Jednak długoterminowe perspektywy dla tego giganta są pozytywne dzięki rosnącej klasie średniej w Azji i silnej odporności marek luksusowych na wszelakie kryzysy.

Jak Granolas spisuje się na tle Mag-7?

Jak zachowuje się „koszyk” Granolas na tle Mag-7 czy całego S&P 500? W dłuższych okresach Granolas oferuje stabilny przy niskiej zmienności. Od początku 2021 roku „koszyk” ten pokazał 60% całkowitej stopy zwrotu i w wybranych interwałach czasowych dorównywał, a nawet bił grupę Mag-7, jednak ogólnie ustępuje jej jeśli chodzi o tempo wzrostu wyceny.

Otóż w okresie od października 2020 do października 2025 akcje spółek Granolas osiągnęły około 60-70% całkowitej stopy zwrotu w porównaniu do około 110% dla S&P 500 i aż około 390% dla Mag-7. A co jeśli spojrzymy na zachowanie indeksów od momentu upowszechniania się czatbotów AI? W okresie od października 2023 do października 2025 walory Granolas wykazały relatywną odporność na zawirowania rynkowe, ale ustępowały amerykańskim gigantom jeśli chodzi o stopy zwroty, gdyż wynik w okolicy 25-30% w tym okresie wygląda nad wyraz skromnie na tle wzrostu kursu S&P 500 o 44% i indeksu Mag-7 o około 200%.

1 mag7 granolas 03.22 do 03.25 BNY Investments
Notowania Granolas vs. Mag-7 (marzec 2022 – marzec 2025). Źródło: BNY Investments

 

2 cnbc mag7 spx 1r
Notowania CNBC Mag7 Index (linia niebieska) na tle S&P 500 (linia czerwona) – 12m. Źródło: CNBC

Wyjątkowo słabo „koszyk” Granolas spisuje się od jesieni 2024. Dlaczego? To skomplikowane. Ale spróbujemy to opisać i wyjaśnić. Rok temu Stany Zjednoczone były rozgrzane do czerwoności kampanią przed wyborami prezydenckimi. A rynki chwiały się w niepewności. Druga kadencja Donalda Trumpa jawiła się bowiem jako ryzykowna dla inwestorów. I zmusiła wielu z nich do podjęcia trudnej decyzji: oprzeć się na amerykańskim rynku akcji cechującym się silnym wzrostem ale i wysoką zmiennością, czy zacząć faworyzować w portfelach stabilne i niżej wycenione akcje europejskie?

Cóż się okazało? Po 12 miesiącach od tamtej chwili można stwierdzić ze stanowczością, że lepsze owoce przyniosło postawienie kapitału na akcje amerykańskie. Citywire stworzyło indeksy Magnificent 7 i Granolas, wykorzystując dane portalu Morningstar, i dokładnie policzyło osiągnięte przez te grupy spółek wyniki w ciągu ostatniego roku. Okazało się, że technologia jednak wygrała w pojedynku ze stabilnymi biznesami z tradycyjnych branż.

Jak to dokładnie wyglądało w ciągu ostatnich 12 miesięcy? Otóż indeks Mag-7 urósł o około 38%, napędzany głównie narracją dotyczącą sztucznej inteligencji (AI). Natomiast indeks Granolas poszedł w górę ledwie o 2,7% pomimo szaleństwa na akcjach Novo Nordisk wywołanego sukcesem leków na odchudzanie. Przekłada się to na szerokie rynki amerykański i europejski, gdyż w trakcie 12 miesięcy do 16 października 2025 indeks S&P 500 Total Return urósł o 16,3%, a Stoxx Europe 600 zyskał ledwie 10%.

Czemu dokładnie indeks Granolas radził sobie słabo? Po pierwsze, mimo wszystko radykalna polityka handlowa Trumpa uderzyła bardziej w resztę świata, w tym w Europę, niż w USA. Słabnący USD szkodził europejskim eksporterom, a stromiąca się krzywa dochodowości kierowała inwestorów w kierunku sektora finansowego i sektorów cyklicznych – wyliczają analitycy Saxo Banku. A gdy weźmiemy pod uwagę poszczególne spółki z indeksu Granolas, to wiele z nich miało swoje problemy, np. branża dóbr luksusowych zmagała się z niestabilnym popytem w Chinach, branża półprzewodników została uderzona cłami i nowymi zasadami eksportowymi, a sektor ochrony zdrowia zmierzył się z zamieszaniem wokół badań klinicznych.

Czy warto stawiać na Granolas?

Wedle analityków Saxo Banku, jest jednak nadzieja na dalsze wzrosty dla indeksu Granolas. Widać ożywienie w sektorze ochrony zdrowia i dóbr luksusowych. Spadek wartości USD bijący w eksporterów wyhamowuje, a spadek rentowności obligacji gra na korzyść globalnie eksponowanych przedsiębiorstw. Rynek zaczyna nagradzać solidne fundamenty i inwestorzy wolą mieć pewność strumienia przychodów w portfelach niż karmić się opowieściami o świetlanej przyszłości innowacyjnych biznesów, które nie zarabiają – argumentują analitycy Saxo Banku. No i w dodatku sprzedaż przedświąteczna na rynkach dóbr wszelakich powinna wpłynąć pozytywnie na wyniki finansowe za IV kwartał w przypadku większości spółek z omawianego indeksu.

Jakie są głównie czynniki ryzyka dla akcji z „koszyka” Granolas? Przede wszystkim nie może słabnąć popyt w Chinach, co zaszkodziłoby rynkowi dóbr luksusowych. Inwestycje w sektorze nowych technologii muszą śmiało postępować. Sytuacja w handlu międzynarodowym nie może się zaogniać, eskalacja wojny celnej to duże ryzyko, a zbytnie umocnienie lub osłabienie USD w połączeniu ze skokiem rentowności stanowiłyby wyzwanie dla globalnie funkcjonujących przedsiębiorstw. Również potencjalny wzrost stóp procentowych w strefie euro mógłby im zaszkodzić.

A jak wyglądają wskaźniki wyceny spółek z indeksu Granolas? Rozsądnie. Wskaźniki C/Z dla poszczególnych spółek już podaliśmy. Wskaźnik ceny do zysku prognozowany na 12 miesięcy (P/E forward) wynosi 21 w porównaniu do wskaźnika STOXX 50 na poziomie 17. Nie widać tutaj wielkiej nadwyżki. Jest on również poniżej poziomu S&P 500 (22,9) i co nie dziwi – dużo poniżej poziomu tegoż wskaźnika dla Mag-7 (kosmiczne 44,5). Warto jeszcze zerknąć na średnie wskaźniki EV/EBITDA dla tych indeksów, otóż w przypadku Granolas jest to 13, w przypadku S&P 500 już 18, a w przypadku Mag-7 aż 30.

Walory Granolas wydają się więc relatywnie tanie w porównaniu do walorów amerykańskich, a szczególnie w porównaniu do Mag-7. A dodajmy, że akcje Granolas cechuje niższa beta niż akcje Mag-7 – w przypadku walorów europejskich gigantów jest około 20% mniejsza. Jednak z drugiej strony, patrząc na efektywność zwrotów skorygowanych o ryzyko, Mag-7 historycznie dawało inwestorom smakowitszą nagrodę. Wskaźnik Sharpe’a, mierzony w okresie marzec 2022 – marzec 2025 wyniósł 0,29 dla Mag-7 i zaledwie 0,08 dla Granolas, a wynika to z nadzwyczajnie wysokich zwrotów generowanych przez Mag-7 (czyli pomimo wysokiego ryzyka, nadzwyczajny wzrost Mag-7 skutecznie zrekompensował wysoką zmienność).

Warto też dodać, że w odróżnieniu od wielu amerykańskich gigantów, spółki z koszyka Granolas regularnie wypłacają dywidendy, co czyni je atrakcyjnymi dla inwestorów długoterminowych.

Jeśli zastanawiamy się nad tym czy lepiej przeważać się w akcjach Granolas czy Mag-7 to jest to właściwie pytanie o to czy w najbliższych kwartałach utrzyma się wysokie tempo rozwoju segmentu AI, które jest obecnie alibi uzasadniającym olbrzymie wyceny Big Techów. Jeśli nie, to przy spadku tempa wzrostu wyników i wzrostu wycen spółki Mag-7 mogą stać się w błyskawicznym tempie zbyt ryzykowne dla wielu profesjonalnych inwestorów, którzy zaczną promować stabilne biznesy.

Gdzie kupić akcje spółek Granolas?

Coraz więcej brokerów oferuje dostęp do szerokiego rynku i ogromnej liczby instrumentów akcyjnych, którzy oferują dostęp m.in. do europejskich parkietów, na których notowane są spółki Granolas.

Dla przykładu na XTB znajdziemy na dzień dzisiejszy ponad 8 900 akcji i 1 800 ETF-ów na 16 giełdach, a w Saxo Bank ponad 23 000 spółek i 7 000 funduszy ETF na ponad 50 giełdach.

  XTB broker akcje ETF Saxo Bank broker akcje ETF etoro logo
Kraj Polska Dania Cypr
Ilość giełd w ofercie 16 giełd 50+ giełd 20 giełd
Ilość akcji w ofercie ok. 8 900 - akcje ok. 2 200 - CFD na akcje ok. 23 000 - akcje ok. 8 800 - CFD na akcje 5 500 - akcje
Ilość ETF w ofercie ok. 1 800 - ETF ok. 200 - CFD na ETF ok. 7 000 - ETF ok. 675 - CFD na ETF 323 - ETF
Prowizja 0% prowizji do 100 000 EUR obrotu / miesiąc wg cennika + 250 EUR na prowizje wg cennika
Min. depozyt 0 zł (zalecane min. 2000 zł) 0 EUR 100 USD
Platforma xStation SaxoTrader, SaxoInvestor, TradingView Platforma eToro
  RECENZJA RECENZJA RECENZJA
  SPRAWDŹ KONTO SPRAWDŹ KONTO SPRAWDŹ KONTO

Informacja o ryzyku

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 74% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.

Granolas – czy Europa ma swoje Magnificent 7?

Granolas to stabilny, jakościowy koszyk spółek, który może być alternatywą dla amerykańskich gigantów. Choć tempo wzrostu jest niższe, przewagą są solidne fundamenty, niższa zmienność i dywidendy. Dla inwestorów szukających równowagi między wzrostem a bezpieczeństwem — to ciekawy kierunek.

Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie stanowi rekomendacji i nie ma na celu nikogo zachęcić do podejmowania jakichkolwiek działań inwestycyjnych. Pamiętaj, że każda inwestycja obarczona jest ryzykiem. Nie inwestuj środków, na których utratę nie możesz sobie pozwolić.