Aktualności
Teraz czytasz
Jastrzębie z Fed i problemy Chin odwracają trendy na rynkach surowców
0

Jastrzębie z Fed i problemy Chin odwracają trendy na rynkach surowców

utworzył Saxo Bank5 września 2022

W ubiegłym tygodniu sektor surowców gwałtownie poszedł w dół w efekcie negatywnej reakcji rynku na dalsze obawy o wzrost gospodarczy po tym, jak prezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, nie pozostawił jakichkolwiek wątpliwości, że Stany Zjednoczone zamierzają nadal podwyższać stopy i utrzymywać je na wysokim poziomie przez dłuższy czas w ramach walki z galopującą inflacją.

Ponownie wzrosły obawy o wzrost gospodarczy w związku z przedłużającą się walką Chin z pandemią Covid i przyjętą przez prezydenta Xi polityką „zero Covid” po wprowadzeniu kolejnych lockdownów, przede wszystkim w Chengdu – metropolii liczącej 21 mln mieszkańców. Największe straty odnotowały metale przemysłowe, natomiast najmniej straciły zboża.


O Autorze

ole hansen saxo bankOle Hansen, szef działu strategii rynków towarowych, Saxo Bank. Dołączył do grupy Saxo Bank w 2008 r.. Koncentruje się na dostarczaniu strategii i analiz globalnych rynków towarowych określonych przez fundamenty, nastroje rynkowe i rozwój techniczny. Hansen jest autorem cotygodniowej aktualizacji sytuacji na rynku towarów, a także zapewnia klientom opinie dotyczące handlu towarami pod marką #SaxoStrats. Regularnie współpracuje zarówno z mediami telewizyjnymi, jak i drukowanymi, w tym z CNBC, Bloomberg, Reuters, Wall Street Journal, Financial Times i Telegraph.


Oba te wydarzenia sprawiły, że inwestorzy na rynkach surowców ponownie skupili się na popycie, który może ucierpieć podczas spowolnienia gospodarczego, zamiast na prognozowanej ograniczonej podaży szeregu kluczowych surowców, od kukurydzy i kawy po olej napędowy i gaz, a także wielu metali przemysłowych ze względu na wyzwania związane z wydobyciem i produkcją. Surowce zależne od wzrostu gospodarczego i od Chin, takie jak metale przemysłowe czy bawełna, odnotowały poważne straty, natomiast perspektywa wznowienia przez Gazprom dostaw gazu przez rurociąg Nord Stream 1 od soboty rano przyczyniła się do obniżenia cen gazu w Europie. Wraz z nią poszła w dół cena oleju napędowego (diesla) w związku z założeniem, że popyt dotyczący przejścia z gazu na paliwa może wyhamować.

bloomberg index 5 wrzesnia 2022

Złoto, srebro i miedź

Złoto, a w szczególności srebro, odnotowały poważne straty, ponieważ jastrzębi komunikat szeregu członków amerykańskiej Rezerwy Federalnej oraz obawy dotyczące Chin spowodowały dalsze utrudnienia dla metali inwestycyjnych ze względu na ich wpływ na dolara – który w tym roku zyskał aż 11% względem koszyka najważniejszych walut – podczas gdy realne rentowności amerykańskich dziesięcioletnich obligacji odnotowały największy skok od kilkudziesięciu lat, jak dotąd w 2022 r. wynoszący 1,9%.

Popyt na metale inwestycyjne najprawdopodobniej pozostanie pod znakiem zapytania, dopóki nie nastąpi stabilizacja kursu dolara i rentowności obligacji. Może to mieć miejsce dopiero wówczas, gdy pogarszające się prognozy gospodarcze zmuszą decydentów do refleksji lub gdy inflacja nie będzie spadać w tempie projektowanym obecnie przez rynek. Od czasu agresywnego wystąpienia prezesa Fed Powella w Jackson Hole oczekiwania inflacyjne uległy dalszemu obniżeniu, a pięcioletnie swapy inflacyjne wskazują obecnie na inflację poniżej 3%.

Największy spadek odnotowało srebro, które nadal szuka inspiracji kierunkowej, nie tylko ze strony złota i dolara, ale także ostatnio (co ważniejsze) ze strony metali przemysłowych, w szczególności miedzi. Oba metale wykazują obecnie spadek o 24% w ujęciu rok do dnia, przy czym srebro powróciło do poprzedniego przedziału konsolidacji pomiędzy 16,50 a 18,50 USD. Efektem tego był dynamiczny wzrost relacji złota do srebra do najwyższego poziomu od dwóch lat w okolicach 95 (uncji srebra na jedną uncję złota). Obecnie wskaźnik ten odrobił ponad 50% strat poniesionych w latach 2020-2021, kiedy miał miejsce spadek z 127 do 62 punktów; pełne ożywienie w znacznej mierze zależy od rozwoju sytuacji w Chinach oraz na rynku miedzi.

zloto wykres 5 wrzesnia 2022

W odniesieniu do podaży miedzi warto wspomnieć, że miedź spadła o 8% w tygodniu, w którym produkcja w Chile – kraju będącym największym producentem tego metalu na świecie – przez drugi miesiąc odnotowała spadek ze względu na fakt, iż kopalnie zmagają się z problemem coraz niższej zawartości rudy. Oznacza to, że uzyskiwanie dotychczasowej ilości miedzi wymaga obecnie większych nakładów pracy. Dodatkowym utrudnieniem dla producentów są ponadto ograniczenia w dostępie do wody. Może to spowodować, że miedź, a wraz z nią srebro, silnie odnotują mocne ożywienie, kiedy tylko sytuacja w Chinach ulegnie poprawie.

Rola złota jako czynnika dywersyfikacji jest coraz częściej kwestionowana od czasu ostatniego spadku w okolice kluczowego obszaru wsparcia (1 680 USD/oz).

Po raz kolejny warto jednak podkreślić, że złoto – z wyjątkiem relacji XAU/USD, której zaszkodziło wspomniane umocnienie dolara o 11% – nadal radzi sobie znacznie lepiej niż znajdujące się pod presją akcje i obligacje. Żółty metal jak dotąd po raz kolejny zdołał znaleźć wsparcie w okolicach 1 680 USD, czyli w obszarze, który w ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie zapewniał wsparcie. Wybicie w dół jeszcze bardziej pogorszyłoby nastroje na rynku i mogłoby stanowić wyzwanie dla inwestorów wykazujących długoterminowe pozytywne podejście do tego metalu. Na tym etapie cena musi przebić się powyżej linii trendu od marcowej wartości szczytowej, obecnie na poziomie 1 770 USD, zanim zostanie to uznane za sygnał ożywienia.

Ceny ropy w granicach przedziału, ale zmienne

Odbicie ropy naftowej od sześciomiesięcznego minimum zostało wznowione po agresywnym komunikacie Jerome’a Powella, prezesa Rezerwy Federalnej. W połączeniu z ponownymi lockdownami w Chinach, po raz kolejny odwróciło to uwagę rynku od ograniczonej podaży w kierunku obaw o popyt. W efekcie miała miejsce korekta o niemal 12 dolarów do poziomu ok. 90 USD w przypadku ropy Brent i 85 USD w przypadku ropy WTI, przy czym część sprzedaży napędzana była przez inwestorów spekulacyjnych, którzy kupowali ropę po wybiciu powyżej 100 USD w związku z uwagami Saudyjczyków, że OPEC+ może rozważać cięcia produkcji.

W Europie, a coraz częściej także w Azji, wysokie ceny gazu i energii elektrycznej nadal wywołują popyt zastępczy na produkty paliwowe, takie jak olej napędowy i opałowy. W perspektywie krótkoterminowej cenę gazu w miesiącach jesiennych będą nadal dyktowały dostawy z Rosji, w szczególności to, czy Gazprom (i Putin) zgodnie z zapowiedzią wznowi działanie gazociągu Nord Stream 1 po trzydniowym przestoju konserwacyjnym.

Po stronie podaży rynek będzie obserwował wpływ unijnego embarga na rosyjską ropę, które zacznie oddziaływać na podaż od grudnia, oraz uwalnianie 180 mln baryłek z amerykańskich rezerw strategicznych w tempie miliona baryłek dziennie, które prawdopodobnie zakończy się 21 października. Ponadto nie zostało jeszcze osiągnięte porozumienie nuklearne z Iranem, a po tym, jak Waszyngton określił odpowiedź Teheranu na ostatnie działania mające na celu przywrócenie porozumienia z 2015 r. jako „niekonstruktywną”, nadal należy się liczyć z ryzykiem niepowodzenia. Po spadku detalicznych cen benzyny w Stanach Zjednoczonych o 25% od czerwca oraz w związku z faktem, iż Demokraci nie chcą być postrzegani jako zbyt ulegli wobec Iranu, porozumienie to wydaje się coraz mniej prawdopodobne, przynajmniej w perspektywie krótkoterminowej.

Biorąc pod uwagę, że 12 września OPEC+ spotka się w celu omówienia produkcji, dalszy spadek cen ropy jest mało prawdopodobny, a wsparcie na poziomie 85,50 USD w przypadku ropy WTI i 91,50 USD w przypadku ropy Brent raczej nie zostanie naruszone w najbliższym czasie.

ropa naftowa wykres 5 wrzesnia 

Ceny gazu i prądu w UE spadają w związku z nadziejami na wznowienie dostaw z Rosji

Na europejskim rynku energii udało się zniwelować część ostatnich mocnych wzrostów cen gazu i energii elektrycznej po niedawnym skoku spowodowanym dużym popytem na gaz dostarczany rurociągami po tym, jak niski poziom wody w Renie uniemożliwił zwykłe dostawy węgla i oleju napędowego do przedsiębiorstw użyteczności publicznej i zakładów przemysłowych zlokalizowanych w centralnych Niemczech. Jednak trzydniowa przerwa na potrzeby konserwacji kluczowego rurociągu Nord Stream 1 spowodowała gwałtowny wzrost cen w związku z obawami, że dostawy nie zostaną wznowione zgodnie z zapowiedzią Gazpromu.

Mimo to wraz z upływem tygodnia ryzyko nieotwarcia gazociągu zmalało i cena holenderskiego gazu TTF spadła do poziomu bliskiego 200 EUR/MWh, natomiast cena energii elektrycznej w perspektywie roku w Niemczech spadła o ponad połowę po krótkim skoku w poniedziałek powyżej 1 000 EUR/MWh. W odpowiedzi na tak wysokie i zabójcze dla wzrostu gospodarczego ceny energii, UE przygotowuje się do interwencji i korekty cen energii w całym regionie. Ostatni chaos podsycił również obawy, że inwestorzy spekulacyjni dysponujący największymi środkami – początkowy depozyt zabezpieczający dla jednego z niemieckich kontraktów terminowych na rok naprzód wynosi około 1,8 mln EUR – byli w stanie spontanicznie wywindować ceny do poziomów nieuzasadnionych obecnymi fundamentami tylko po to, by porzucić pozycje, gdy panika zakupowa wygasła.

Po napełnieniu magazynów w UE i zapewnieniu przywrócenia dostaw gazu przez NS1, ceny gazu mogą spaść poniżej 200 EUR/MWh – poziomu, który jest jednak nadal wystarczająco wysoki, aby przyczyniać się do racjonowania gazu i destrukcji popytu.

cena holenderskiego gazu ttf

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Saxo Bank
Saxo Bank to duński bank inwestycyjny, oferujący dostęp do ponad 40 tysięcy instrumentów. Grupa Saxo zapewnia dywersyfikację geograficzną i ochronę depozytów w 100% do kwoty 100 000 EUR, zapewnianą przez Duński Fundusz Gwarancyjny.