Początkujący
Teraz czytasz
Hossa i bessa na giełdzie. Jak rozpoznać kiedy się zaczynają?
0

Hossa i bessa na giełdzie. Jak rozpoznać kiedy się zaczynają?

utworzył Natalia Bojko1 września 2022

Bardzo duża ilość zjawisk w otaczającym nas świecie ma charakter powtarzalny i cykliczny. Mam tu na myśli choćby pory dnia, pory roku, czy cykl zegara wahadłowego. Oprócz tego, że są one powtarzalne, występują dość regularne.

Hossa i bessa należą do cykli giełdowych. Podczas trwania pierwszej (licznych wzrostów z małymi, spadkowymi korektami) mówimy o rynku byka, a w trakcie drugiej (silne spadki, z niewielkimi odbiciami wzrostowymi) o rynku niedźwiedzia. Obecne rynki wyglądają zupełnie inaczej niż te choćby sprzed 30 lat. Warto natomiast zastanowić się nad tym, jak wiedza na ten temat może nam pomóc w inwestowaniu?

Gra na krótko

Wiadomo, że mówienie o pojęciu hossy lub bessy jest bardzo szerokie w zależności od panującego cyklu koniunkturalnego. Jeżeli na rynku dominuje awersja do ryzykownych aktywów i znajdujemy się w fazie recesji, wiadomo, że kapitał będzie “uciekał” z akcji do bezpieczniejszych obligacji bądź surowców (głównie złoto). W tym czasie możemy mówić również o hossie, ale dla papierów dłużnych i rynków metali szlachetnych. W związku z tym pojęcie to trzeba rozpatrywać zgodnie z panującym cyklem ekonomicznym.

Mocno upraszczając, o rynku byka bądź niedźwiedzia mówimy podczas występowania długotrwałych spadków lub wzrostów na określonym rynku. Bessa co do zasady twa zwykle krócej niż hossa.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Cykl Kondratiewa – co czeka nas w nadchodzących latach?


Do czego przydaje się znajomość owych dwóch pojęć? Przede wszystkim do dobrania określonej strategii na panujące warunki giełdowe. Łatwiej jest nam ocenić “dobry moment” na zakup spółek oraz czas, w którym warto zatrzymać walory bez pozbywania się ich po zaniżonych cenach. W związku z tym powinniśmy poznać kilka bardzo ogólnych i statystycznych zasad dotyczących hossy i bessy.

Sektor sektorowi nierówny

Warto dodać, że bessa i hossa występują w różnym czasie w różnych sektorach. Załamanie rynku, nie następuje w tym samym momencie w każdym obszarze gospodarki. Po obserwacjach kryzysów, które już przeszliśmy, a także ogólnych zależności rynkowych można wyciągnąć prosty wniosek (który w przyszłości oczywiście nie zawsze musi się sprawdzić). Zwykle po okresie spadków, “pierwsza” hossa widoczna jest na rynku walutowym, na dolarze.

Następnie wzrosty możemy obserwować kolejno na obligacjach, rynku akcji, nieruchomości i na końcu surowcach. Poszczególne fazy mogą na siebie nachodzić, nie mniej jednak zachowana jest odpowiednia kolejność.

Model kilkuletniego cyklu Kitchina

Jedną z osób, która chciała przedstawić fazy hossy i bessy na poszczególnych rynkach był Joseph Kitchin. Jego model cykli na giełdzie bazuje na kilkuletnich, krótkich zmianach rynkowych (ok. 4 lat). Związany jest ze zmianami zapasów, cen hurtowych, a także rozliczeniem operacji międzybankowych, które następują w tym czasie.

Wyróżnia się w nim kilka następujących faz:

  • Faza I: Początek recesji – hossa na rynku obligacji, bessa na akcjach spółek i surowców naturalnych
  • Faza II: Pogłębienie recesji – stopniowy koniec hossy na rynku obligacji, koniec bessy na rynku akcji, spadki cen na rynku surowców
  • Faza III: Początki ożywienia – niewielkie zyski z obligacji (malejące), akcje zaczynają wzrastać, ceny surowców są stabilne
  • Faza IV: Ekspansja w toku – bessa na obligacjach, hossa w akcjach (mocne wzrosty), ceny surowców wzrastają
  • Faza V: Szczyt wzrostu – obligacje w trendzie spadkowym, akcje osiągają szczyty notowań i zaczynają się pierwsze spadki, silna hossa na rynku surowców
  • Faza VI: Początki recesji – koniec bessy na obligacjach, początek silnych spadków na rynku akcyjnym, koniec hossy surowców.

Jak długo trwa hossa i bessa?

Mówiąc o trwaniu obydwu cykli należy przede wszystkim rozpatrywać je w kontekście określonego rynku. Biorąc pod uwagę naszą Giełdę Papierów Wartościowych, hossa jest średnio 3 razy dłuższa od bessy. Najdłuższa wystąpiła między 2001 a 2007 rokiem. Rynki średnio rosły o ok. 180%, a spadały o niecałe 50%.

W teorii za rynek niedźwiedzia uznaje się przynajmniej 20% osunięcia na giełdzie. Warto dodać, że przeciętny czas trwania hossy (ok. 30 miesięcy) i bessy (ok. 10 miesięcy) pokrywa się z teorią i modelem Kitchina, który przedstawiliśmy wyżej. Zakłada on cykl oparty na 40 miesiącach.

Można byłoby doszukiwać się większej ilości powiązań między rynkiem byka i niedźwiedzia a np. liczbą IPO w danym roku, czy porównywaniem rynków wschodzących i rozwiniętych, aby wcześniej móc wykryć sygnały wyprzedzające dla każdego z nich. Niemniej jednak trzeba mieć na uwadze, że każda gospodarka ma specyficzną dla siebie strukturę. Nie zawsze historyczne dane mogą stanowić wiarygodną podstawę odniesienia.

Należy zachować tu pewną dozę ostrożności i analizować choćby indeksy, mając na uwadze ich obecną strukturę oraz “środowisko” rynkowe, w jakim się poruszają.

Co o tym sądzisz?
Lubię
25%
Interesujące
75%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Natalia Bojko
Absolwentka Wydziału Ekonomii i Finansów, Uniwersytetu w Białymstoku. Na rynku walutowym i akcyjnym aktywnie handluje od 2016 roku. Wychodzi z założenia, że najprostsze analizy przynoszą najlepsze efekty. Zwolenniczka swing tradingu. Dobierając spółki do portfela kieruje się ideą inwestowania w wartość. Od 2019 roku posiada tytuł analityka finansowego. Obecnie, pracuję w charakterze analityka walutowego w firmie Trefix i Kierownik Działu Analiz Finmex. Współpracuje także z portalem Investing w charakterze redaktora finansowego i analityka. Współtwórczyni projektu Podlaskiej Akademii Giełdowej (III i IV edycji).