Aktualności
Teraz czytasz
Niemal wszystkie surowce tracą. Cukier nadzieją rynków?
0

Niemal wszystkie surowce tracą. Cukier nadzieją rynków?

utworzył Forex Club20 lutego 2020

Od momentu wybuchu epidemii koronawirusa tracą niemal wszystkie surowce. Poza cukrem. Skąd bierze się ta słodka siła? Popyt przewyższa podaż, w tle toczy się walka z ociepleniem klimatu oraz z globalnym spowolnieniem. Czego realnie mogą spodziewać się inwestorzy?

– Strach przed koronawirusem jest na rynkach surowcowych dużo bardziej ewidentny niż w przypadku rynku akcji. Kwarantanna i ograniczenia w transporcie przekładają się na tymczasowe ograniczenie popytu Chin na paliwa o ponad 15 proc. Państwo Środka nie tylko odpowiada za większą część wzrostu światowego popytu na ropę, ale jest też głównym konsumentem metali przemysłowych. Nie może w tym świetle dziwić, że paraliż największej gospodarki wschodzącej przełoży się na zwiększenie dostępności obu kategorii surowców, a w przypadku ropy niesie ryzyko pogłębienia jej nadpodaży. W rezultacie kurs ropy spadł w tym roku o ponad 15 proc., a miedzi o ponad 5 proc. Całość optymizmu wokół podpisania porozumienia handlowego z USA została wymazana z wycenymówi kierownik Departamentu Analiz TMS Brokers Bartosz Sawicki.

Te tendencje przewidzieli już pod koniec 2019 roku analitycy TMS Brokers w swoim raporcie „7 prognoz inwestycyjnych na 2020 rok”. Pisali w nim m.in., że złoto ma bardzo duże szanse na zwyżki w dłuższej perspektywie (zwłaszcza że podrożało o 18,5 proc. w 2019 r.) oraz, że inwestorzy nadal nie doceniają palladu, choć w 2019 r. urósł ponad 58 proc.

Okazje inwestycyjne

Notowania zależą od popytu i podaży, polityki i skali spodziewanego globalnego spowolnienia gospodarczego. Ze względu na awersję do ryzyka spowodowaną epidemią – inwestorzy uważnie śledzą rynek surowców i towarów rolnych, bo niektóre z nich dają zarobić doświadczonym graczom, którzy wciąż uznają tę grupę aktywów za niedowartościowaną.

Wiele zależy od fundamentów i polityki. Towarem, który znalazł się pod presją jest kawa. – Ceny w Nowym Jorku zaczęły ostro spadać (wymazywać silny wzrost z końcówki 2019 roku) już wcześniej, ale perspektywa spadku konsumpcji w Chinach bez wątpienia przyczyniła się do ponownego, przejściowego sprowadzenia kursu na giełdzie w Nowym Jorku poniżej 100 centów za funtzauważa analityk Bartosz Sawicki.

Ekspert wskazuje jednak, że w tracącym na wartości ostatnio świecie surowców jest jeden rodzynek, któremu koronawirus niestraszny, i który od początku roku podrożał niemal 10 proc..

– Cukier imponuje siłą na tle innych towarów. Warto nadmienić, że to tendencja, która zaczęła się krystalizować jeszcze w 2020 roku i od kilku miesięcy kurs cukru na giełdzie towarowej w Nowym Jorku podlega łagodnej tendencji wzrostowej. Rynek tego towaru zacieśnia się, przechodzi wręcz do deficytu. Pozwoli on ograniczyć zapasy narosłe po kilku latach urodzajutłumaczy Sawicki.

Cukier i jego słodka siła

Siła kupujących bierze się między innymi z problemów z podażą cukru w niektórych kluczowych rejonach uprawy trzciny cukrowej i buraka cukrowego – głównie w Indiach, Tajlandii oraz Unii Europejskiej. Popyt na cukier przewyższa podaż. Zwłaszcza jeśli chodzi o produkowany z cukru etanol, który również utrzymuje się na wysokim poziomie, co dodatkowo wspomaga stronę popytową. 

– Od strony fundamentalnej należy podkreślić, że globalne sezony zbiorów 2019/20 i 2020/21 stać będą pod znakiem zbiorów niższych niż zużycie surowca. W pierwszym przypadku powinien on wynieść około 6 milionów ton. Warto nadmienić, że początkowo zakładano minimalną nadwyżkę. W drugim, zgodnie z pierwszymi szacunkami International Sugar Organization deficyt przekroczy 3,5 miliona ton. W efekcie, potężny wzrost ogólnoświatowych zapasów po urodzaju z sezonów 2017/18 i 2018/19 zostanie całkowicie zniwelowany. Bilansowanie się rynku sprzyjać będzie powrotowi cen surowca na poziomy zgodne z historycznymi średnimi – ocenia analityk Bartosz Sawicki.

Wysokie zapasy to element, który powstrzymywał notowania przed silniejszym wystrzałem. Wraz z ich ograniczaniem, wzrostowy potencjał tego rynku powinien się ujawnić. Istnieje również większe prawdopodobieństwo na wzrost zmienności notowań. Szczególnie istotne są w obecnym położeniu zapasy w Indiach, globalnie najważniejszym konsumencie surowca. Pomimo niższej produkcji powodowanej przez nadmierne opady, powodzie i podtopienia w końcówce sezonu monsunowego, szacowane są one na ponad 50 proc. rocznego spożycia cukru w tym kraju. To główny czynnik, który może ograniczać wzrosty kursu.

Należy odnotować jednak także trzy inne tendencje.

– Po pierwsze, wysokie ceny pszenicy na tle cukru będą oddziaływać w kierunku wzrostu areału europejskich upraw zboża względem buraka cukrowego. Po drugie, relacja cen paliw i cukru na światowych rynkach sprzyjać będzie takiej strukturze przetwórstwa trzciny cukrowej w Brazylii (cukier vs. etanol), która spowoduje szybszą, niż jest to obecnie wycenione, absorpcję światowych zapasów. Po trzecie, ważnym czynnikiem, który działał w ostatnich miesiącach jak hamulec ręczny dla wzrostu cen, jest najniższy w historii poziom kursu reala brazylijskiegowylicza Sawicki i tłumaczy, że „wycena waluty największego światowego producenta towaru w niektórych okresach ma dominujący wpływ na światowe ceny surowca. W 2020 roku kurs BRL/USD nie powinien w świetle rynkowego konsensusu kontynuować zwyżki, a naszym zdaniem istnieje przestrzeń do mocnego odreagowania, które wspierałoby ceny cukru”.

Źródło: Materiał prasowy, Dom Maklerski TMS Brokers

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
0%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Forex Club
Forex Club