Banki centralne prawdopodobnie zakończą podwyżki stóp procentowych

Banki centralne prawdopodobnie zakończą podwyżki stóp procentowych

Miniony miesiąc charakteryzował się zaostrzeniem warunków finansowych, ponieważ wciąż optymistyczne dane makro i jastrzębie komentarze banków centralnych, zwłaszcza w USA, odrzuciły koncepcję wcześniejszych obniżek stóp procentowych. Zgodnie z oczekiwaniami EBC, Riksbank i Norges Bank podwyższył stopy procentowe na wrześniowych posiedzeniach, co prawdopodobnie oznaczało koniec ich cykli podwyżek. Bank Anglii zaskoczył pozostawieniem stóp procentowych w zawieszeniu po niższych od oczekiwań danych o inflacji w sierpniu, podczas gdy pauza Fed była powszechnie oczekiwana.

Większość banków centralnych w dalszym ciągu sygnalizuje, że drzwi do dalszych podwyżek pozostają otwarte, jeśli uzasadnią to napływające dane, jednak ogólnie spodziewam się, że dynamika gospodarcza i inflacja osłabną zimą, i dlatego uważam, że decydenci zdecydują się na dalsze wstrzymanie się z podwyżkami.

Dane, dane i jeszcze raz dane

Wskaźniki wyprzedzające koniunktury  pozostały na niskim poziomie, ale nie widać też oznak nadchodzącej recesji.

Dane o inflacji generalnie spadły, a wrześniowy wstępny wskaźnik HICP w strefie euro pokazał pożądane oznaki łagodzenia inflacji bazowej. Z kolei preferowany przez Fed miernik podstawowej presji cenowej. Core PCE, wzrósł w sierpniu zaledwie o 0,1% w ujęciu miesięcznym.

Banki centralne stoją w obliczu bardziej zrównoważonej perspektywy ryzyka w przyszłości. Z jednej strony odporne dane, ciasne rynki pracy i odbudowujący się wzrost realnych dochodów zwiększają zaufanie do scenariusza miękkiego lądowania. Z drugiej strony rosnące rentowności, silniejszy dolar amerykański, wyższe ceny ropy naftowej i słabnące nastroje związane z ryzykiem przyczyniają się do dalszego zaostrzenia globalnych warunków finansowych. Ponieważ inflacja i oczekiwania inflacyjne są nadal umiarkowane, rzeczywiste nastawienie polityki pieniężnej staje się coraz bardziej restrykcyjne.

Szczególnie rosnące ceny ropy naftowej w obliczu pozornie słabnących perspektyw popytu stanowią zagadkę dla decydentów, ponieważ wyraźne ryzyko wzrostu inflacji, może zostać zniwelowane przez dalszy spadek siły nabywczej konsumentów. Uważam, że wzrost ten wynika głównie z podaży i spodziewam się, że do końca roku ceny ropy Brent spadną ponownie do około 85 dolarów za baryłkę.

Stopy procentowe osiągnęły swój szczyt

Podczas gdy większość banków centralnych prawdopodobnie osiągnęła najwyższy poziom stóp procentowych, krzywe dochodowości wystromiły się w wyniku wyższych rentowności obligacji długoterminowych.

Oprócz oczekiwań, że stopy pozostaną wysokie przez dłuższy czas, różne szacunki premii terminowej wzrosły. Jednym z czynników potencjalnie wyjaśniających ryzyko są niepewne perspektywy polityki fiskalnej.

Wolniejsza inflacja, słabszy wzrost realny i wyższe stopy procentowe skłaniają rządy do cięć wydatków, aby uniknąć wzrostu relacji długu do PKB.

Z drugiej strony w wielu rejonach presja na ograniczenie polityki fiskalnej jest silna. Francja i Włochy podniosły niedawno swoje szacunki przyszłorocznego deficytu budżetowego, a Departament Skarbu USA ma zwiększyć emisję obligacji o dłuższym terminie zapadalności w 4 kwartale.

Chiny wciąż wywierają presję!

Chociaż Chiny rzadziej pojawiają się na pierwszych stronach gazet, wyzwania w sektorze nieruchomości nie zmniejszyły się. Spółka Evergrande, która dwa lata temu zapoczątkowała chiński kryzys na rynku nieruchomości, nie spłaciła obligacji pod koniec września, co wywołało niepokój na lokalnych rynkach. Wiodące dane wskazują na osłabienie dynamiki konsumpcji pomimo prób wzmocnienia zaufania przez rząd centralny za pomocą nowych bodźców.