Złoto tanieje – czy to już bessa? Co przyniesie tydzień?

Początek nowego tygodnia na rynkach finansowych upływa pod znakiem korekty na rynku metali szlachetnych oraz rosnącej niepewności wokół dolara, stóp procentowych i sytuacji geopolitycznej. W centrum uwagi inwestorów znalazło się złoto, które po wielu miesiącach silnych wzrostów powróciło w okolice wsparcia na poziomie 4000 USD.
Czy jest to jedynie głębsza korekta, czy początek bessy?
Po wielu miesiącach wzrostów, złoto wydaje się tracić swój dawny blask. Cena kruszcu znajduje się już niemal 30% poniżej swojego historycznego szczytu ze stycznia tego roku i testuje obecnie kluczowe wsparcie w rejonie 4000 USD. Choć w przeszłości rynek metali szlachetnych doświadczał podobnych ruchów po okresach dynamicznych wzrostów, dla inwestorów ważne jest obecnie jednak nie tylko samo tempo przeceny, lecz także to, jakie czynniki stoją za zmianą nastrojów. Jednym z nich jest osłabienie popytu przy wyższych poziomach cenowych. Gdy złoto staje się drogie, część popytu fizycznego (w tym jubilerskiego), może słabnąć, a większe znaczenie zaczyna mieć kapitał inwestycyjny.
Podobne mechanizmy widać na rynku srebra, gdzie korekta okazała się szczególnie wyraźna. Srebro jest metalem o podwójnym charakterze: z jednej strony pełni funkcję inwestycyjną, z drugiej ma szerokie zastosowanie w przemyśle. Wysokie ceny mogą ograniczać popyt zarówno fizyczny i przemysłowy, między innymi ze strony sektorów związanych z transformacją energetyczną. Jednocześnie znaczenie funduszy ETF sprawia, że rynek może mocniej reagować na zmianę nastawienia inwestorów. Gdy ceny rosną, napływ kapitału potrafi wzmacniać trend. Gdy sentyment się odwraca, ten sam mechanizm może działać w przeciwnym kierunku.
Istotnym elementem układanki pozostaje dolar amerykański. Dla metali szlachetnych jego siła często stanowi wyzwanie, ponieważ złoto i srebro są wyceniane globalnie właśnie w dolarze. Zmiana oczekiwań wobec polityki amerykańskiej Rezerwy Federalnej może więc mieć duży wpływ na zachowanie tych rynków. Jeżeli inwestorzy zaczną zakładać, że stopy procentowe w USA pozostaną wyższe przez dłuższy czas, presja na metale szlachetne może się utrzymywać. Z kolei słabszy dolar i łagodniejsze oczekiwania wobec Fed mogłyby poprawić nastroje w tym segmencie rynku.
- Czy to już bessa na rynku złota?
- Rekordy popytu już za nami
- Czy Micron podtrzyma hossę?
O prowadzącym
Dr Przemysław Kwiecień – Główny ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i London Metropolitan University (tytuł MSc). Posiadacz prestiżowego certyfikatu CFA. W XTB pracuje od 2007 roku, wcześniej doświadczenie zdobywał między innymi jako doradca Ministra Finansów, Mirosława Gronickiego i ekonomista Banku Millennium. W XTB kieruje Działem Analiz.
Informacja o ryzyku
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 74% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
