Akcje Kraken Robotics – inwestycja w autonomię podwodną i technologie obronne

Ostatnio popularna narracja o Physical AI – przeniesieniu percepcji i podejmowania decyzji ze świata cyfrowego do fizycznego – koncentruje się głównie na tym, co widać, czyli robotach magazynowych i industrialnych, humanoidach, dronach i pojazdach autonomicznych poruszających się po lądzie. Znacznie rzadziej mówi się o tej samej fali rozgrywającej się tam, gdzie prawie nikt nie zagląda – pod powierzchnią oceanu. Tymczasem to właśnie dno morskie zyskuje na coraz większym znaczeniu – od sabotażu kabli światłowodowych na Bałtyku, przez wyścig okrętów podwodnych na Pacyfiku, po rosnące floty bezzałogowych pojazdów podwodnych (UUV), które mają patrolować, mapować i chronić infrastrukturę krytyczną.
Każda z tych maszyn potrzebuje sensorów pełniących rolę zmysłów oraz źródła zasilania odpornego na ekstremalne ciśnienie. To właśnie tu pojawia się Kraken Robotics Inc., kanadyjska spółka z Nowej Fundlandii, która z niszowego producenta sonarów próbuje przeobrazić się w globalnego dostawcę kompletnej warstwy „analityki podmorskiej”, a więc sensorów, zasilania i oprogramowania dla całej kategorii autonomii podwodnej.
Czym jest Kraken Robotics i na czym polega jej przewaga technologiczna?
Kraken został założony w 2008 roku (początkowo jako Kraken Sonar Inc., nazwę zmieniono na Kraken Robotics w 2017 roku) i ma siedzibę w Mount Pearl pod St. John’s w kanadyjskiej Nowej Fundlandii. Spółka jest notowana na giełdzie TSX Venture (kanadyjski rynek), a w 2025 roku znalazła się na szczycie zestawienia TSX Venture 50 jako najlepiej radząca sobie spółka tego rynku.
Fundamentem technologicznym Krakena są dwie rodziny produktów. Pierwszą jest sonar z syntetyczną aperturą (ang. Synthetic Aperture Sonar, SAS). Jest to technologia obrazowania i mapowania batymetrycznego, którą można traktować jako podwodny odpowiednik LiDAR-u. W klasycznym sonarze jakość obrazu spada wraz z odległością – im dalej znajduje się badany obiekt na dnie, tym bardziej jest rozmazany. Aby temu zapobiec, sonar musiałby być fizycznie gigantyczny. Technologia SAS rozwiązuje to inaczej. Niewielki sonar zamontowany na płynącym pojeździe nieustannie wysyła i odbiera sygnały z kolejnych, różnych punktów na swojej trasie. Oprogramowanie precyzyjnie skleja te historyczne pomiary w jedną całość, analizując je tak, jakby pochodziły z jednego wielkiego urządzenia. Dzięki temu obraz pozostaje niezwykle ostry bez względu na to, jak duży jest dystans między pojazdem, a skanowanym dnem. Flagowy system Krakena, KATFISH, jest aktywnie stabilizowanym urządzeniem mogącym poruszać się z prędkością do 10 węzłów i dostarczać obraz o rozdzielczości rzędu kilku centymetrów. To właśnie ta klasa czujników posłużyła podczas NATOwskich ćwiczeń przeciwminowych (m.in. REPMUS) do klasyfikowania obiektów minopodobnych na dnie morskim.

Drugą, i to być może ważniejszą dziś biznesowo, jest SeaPower, czyli ciśnieniowo-tolerancyjna bateria litowo-jonowa do głębinowych zastosowań podwodnych. Jej sercem jest autorska technologia zalewania ogniw matrycą polimerową, dzięki której bateria wytrzymuje ciśnienie panujące na dużych głębokościach bez ciężkiej, drogiej obudowy ciśnieniowej, wraz ze zintegrowanym systemem zarządzania.
Do tego dochodzi LiDAR podwodny, który Kraken pozyskał wraz z przejęciem amerykańskiej spółki “3D at Depth” na początku 2025 roku. Rozwiązanie to dostarcza milimetrowej precyzji pomiarów podwodnej infrastruktury/ekosystemu i, co istotne dla amerykańskiego rynku obronnego, jest zgodne z reżimem ITAR.
Znaczenie tej architektury jest techniczne i ekonomiczne zarazem. Kraken nie sprzedaje pojedynczego czujnika, lecz kompleksowy system: sonar do mapowania rozległych obszarów dna podmorskiego, LiDAR do tworzenia precyzyjnych modeli 3D, oraz wydajne baterie do zasilania całego pojazdu. Jego produkty są dziś integrowane lub już zintegrowane w ponad 30 różnych typach platform UUV na świecie, co czyni spółkę dostawcą warstwy sensorycznej dla całej kategorii tych produktów, a nie zakładnikiem jednego programu.
Model biznesowy Kraken Robotics
Jedną z cech odróżniających Krakena od spółek napędzanych czystymi obietnicami jest to, że firma faktycznie sprzedaje fizyczne produkty realnym klientom i generuje z tego rosnące przychody. Formalnie raportuje w dwóch segmentach: Produkty (sonary, baterie, LiDAR) oraz Usługi (podwodne pomiary geofizyczne, inspekcje, mapowanie). Szacuje się, że około 70% przychodów pochodzi z zastosowań obronnych, a reszta z komercyjnych – przede wszystkim energetyki morskiej (offshore). Ta sama technologia, która pomaga marynarce wojennej wykrywać miny czy chronić kable, służy komercyjnie do wykrywania głazów na trasach farm wiatrowych, inspekcji rurociągów czy mapowania złóż podmorskich.
Idąc dalej strategia sprzedażowa Krakena opiera się na sprytnym założeniu, w ramach którego zamiast pukać do drzwi każdej marynarki wojennej z osobna, spółka została głównym podwykonawcą dla największych producentów dronów morskich. Ich kluczowym partnerem jest Anduril. W efekcie to właśnie sonary i baterie Krakena są fabrycznie montowane w nowoczesnych pojazdach, takich jak Dive-LD czy Ghost Shark. Dzięki temu Kraken staje się domyślnym komponentem w gotowych ekosystemach, które technologiczni giganci sprzedają rządom.
Branża w fazie konsolidacji i ekonomiczna „fosa” wokół Krakena
Aby zrozumieć dzisiejszą pozycję Krakena, trzeba spojrzeć na to, jak spółka aktywnie konsoliduje rozdrobnioną branżę podwodnej technologii. W ciągu kilkunastu miesięcy przeprowadziła serię przejęć – najpierw wspomnianego amerykańskiego “3D at Depth” (LiDAR podwodny, ok. 23 mln CAD, koniec 2025 roku), a następnie, i to jest transakcja transformująca, brytyjskiej Grupy Covelya.
Przejęcie Covelya ogłoszono 3 marca 2026 roku, a sfinalizowano 2 lipca 2026 roku za około 615 milionów dolarów kanadyjskich. Covelya to zbudowany wokół 55-letniej firmy Sonardyne (założycielskiej dla grupy w 2020 roku) konglomerat sześciu specjalistycznych spółek – Sonardyne (pozycjonowanie i nawigacja podwodna), EIVA, Forcys, Wavefront Systems, Voyis Imaging oraz Chelsea Technologies. Co istotne finansowo, była to działalność rentowna, która w 2025 roku wygenerowała około 275 milionów dolarów przychodów, czyli 2,5-krotność ówczesnej sprzedaży samego Krakena – przy dwucyfrowym tempie wzrostu utrzymywanym od kilku lat.
Po tej transakcji Kraken przestał opisywać siebie jako producenta sonarów, a zaczął jako “globalnego dostawcę systemów analityki podmorskiej” z dwoma pionami – obronnym i komercyjnym – obsługującego łącznie ponad 700 klientów i zatrudniającego około 1 200 osób na świecie. Skala i portfel technologiczny spółki wyraźnie się zmieniły.
I to prowadzi do jednego z potencjalnie najtrwalszych elementów “fosy” Krakena, który ma niewiele wspólnego z samą technologią, czyli wymiaru geopolitycznego. Zachodni decydenci ostrożnie podchodzą do dostawców infrastruktury krytycznej spoza kręgu sojuszniczego, a rynek obronny z natury premiuje „bezpiecznych” dostawców.
Nie oznacza to braku konkurencji. W sonarach i systemach podwodnych Kraken rywalizuje z ugruntowanymi graczami, jak Teledyne Marine, Kongsberg czy Exail (iXblue). Jego przewaga polega nie tyle na byciu bezalternatywnym w każdej kategorii, ile na złoże niu unikalnego zestawu – baterii bez realnej konkurencji, wysokorozdzielczego SAS i statusu zaufanego, sojuszniczego dostawcy – w jednym pakiecie.
Katalizatory wzrostu $PNG, czyli dlaczego o spółce zrobiło się głośno
Historia inwestycyjna Krakena w 2026 roku opiera się w dużej mierze na serii konkretnych wydarzeń, które rynek odczytał jako potwierdzenie tezy o spółce jako dostawcy warstwy percepcji i zasilania dla urządzeń analityki podmorskiej.
Najważniejszym filarem narracji jest tzw. wojna podmorska (ang. seabed warfare). Sabotaż podmorskich kabli i rurociągów na Bałtyku uświadomił rządom, że infrastruktura krytyczna na dnie morza jest bezbronna, a jej ochrona wymaga masowego wdrożenia autonomicznych systemów. Do tego dochodzi rozbudowa floty okrętów podwodnych przez Chiny na Pacyfiku oraz budżet marynarki USA na rok 2026, mocno przesunięty w stronę systemów bezzałogowych. Dla dostawcy „oczu i baterii” dla UUV to popyt o strukturalnym, wieloletnim charakterze, a nie chwilowa moda.

Drugim filarem jest strumień kontraktów, który w 2026 roku płynie szerokim korytem. Spółka informowała m.in. o 35 mln CAD zamówień na baterie SeaPower (styczeń), kolejnych ok. 28 mln CAD zamówień na baterie i sonary do pięciu klientów (kwiecień), 12 mln CAD dodatkowych zamówień oraz kontrakcie z marynarką USA na integrację SAS w bezzałogowych pojazdach do zwalczania min i mapowania dna. Po zamknięciu przejęcia Covelya łączna wartość zakontraktowanych w 2026 roku zamówień obu organizacji sięgała blisko 292 milionów dolarów. To właśnie ten napływ zamówień najlepiej ilustruje przejście od pilotaży do zakupów na skalę produkcyjną.
Trzecim katalizatorem jest rozbudowa mocy produkcyjnych. Kraken uruchomił nowy zakład baterii w Nowej Szkocji, wielokrotnie zwiększający zdolności wytwórcze.
Rynek zareagował na tę mieszankę wyraźnie, co obrazuje dynamiczny wzrost kursu akcji spółki, choć obecnie znajduje się ona w korekcie, tak jak szeroki rynek akcji, a w szczególności spółki technologiczne.
Finanse Kraken Robotics, czyli portret spółki wzrostowej w fazie skalowania
W przypadku spółki takiej jak Kraken precyzyjne liczby z jednego kwartału są mniej istotne niż kierunek i tempo zmian oraz to, czy model faktycznie się skaluje. Warto też pamiętać, że wszystkie kwoty raportowane są w dolarach kanadyjskich, a rok 2026 jest nietypowy, bo dzieli się na okres „przed Covelyą” i „po Covelyi”, co zaburza porównywalność.
Rok 2025 spółka zamknęła przychodami rzędu 102 milionów dolarów (wzrost o kilkanaście procent rok do roku) przy skorygowanej EBITDA w przedziale 24-26 milionów. Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł przychody około 21,7 miliona dolarów (wzrost o 35% rok do roku), ale też niewielką stratę netto (ok. 3,3 mln) – po części efekt kosztów związanych z wielką transakcją i inwestycjami w moce. To dobry przykład, sytuacji, w której koszty budowy infrastruktury produkcyjnej obciążają bieżący wynik, choć z założenia mają być inwestycją.
Przejęcie Covelyi całkowicie odmienia prognozy finansowe firmy na 2026 rok. Zarząd spodziewa się, że dzięki połączeniu sił przychody skoczą z planowanych początkowo 165-175 mln dolarów do poziomu 290-320 mln dolarów, a skorygowany zysk (EBITDA) wyniesie od 65 do 75 mln dolarów. Większa skala działalności wymaga odpowiedniego zaplecza, dlatego budżet na bieżące inwestycje i rozwój firmy podniesiono do 27-33 mln dolarów. Sytuacja finansowa spółki pozostaje stabilna dzięki zapasowi ponad 100 mln dolarów w gotówce. Należy jednak pamiętać o nowym zobowiązaniu – firma zaciągnęła 125 mln dolarów kredytu bankowego, który w całości przeznaczono na sfinansowanie zakupu Covelyi.
Przychody Krakena rosną dynamicznie, spółka znajduje się na granicy rentowności operacyjnej, a włączenie Covelyi ma, przy rosnącej skali działalności, doprowadzić firmę do stałej zyskowności. Główne ryzyko polega jednak na tym, że na razie jest to wyłącznie optymistyczny scenariusz, a nie twardy, dokonany fakt.
Wycena spółki Kraken Robotics
Tak jak wyżej wspomnieliśmy, Kraken jest już blisko progu rentowności, ale rynek wycenia go przede wszystkim przez pryzmat przyszłego wzrostu, a nie bieżących zysków. W praktyce oznacza to wskaźnik cena/sprzedaż rzędu kilkunastu oraz wskaźniki oparte na zysku (P/E), które w zależności od przyjętych założeń i okresu wyglądają na bardzo wysokie lub – patrząc na wzrost przyszłoroczny – znacznie bardziej strawne (ale wciąż bardzo wysokie).
Na dzień dzisiejszy Kraken przestał być historią „taniej, zupełnie niezauważonej spółki”, a stał się rozgrzaną historią wzrostową, w której wiele dobrych informacji zostało już zdyskontowanych. Nadal jednak jest to spółka mała, której kapitalizacja nie przekracza obecnie nawet 2 mld CAD i pomimo wysokich wzrostów, które trwały około 2 lata, pozostaje ona poza głównym radarem rynkowym.
Ryzyka przy potencjalnej inwestycji w $PNG
W przypadku Krakena jest kilka ryzyk, które wymagają nazwania.
Najbardziej namacalnym jest rozwodnienie kapitału. Sfinansowanie przejęcia Covelyi wymagało emisji subskrypcyjnej o wartości około 402,5 miliona dolarów (ponad 47 milionów papierów po 8,50 CAD) oraz wydania niemal 16 milionów akcji sprzedającym. Z jednej strony wzmacnia to bilans i finansuje skok skali, z drugiej istotnie rozcieńcza udziały dotychczasowych akcjonariuszy. Dla rosnącej przez akwizycje spółki to typowe, ale nie należy tego lekceważyć.
Drugim obszarem jest ryzyko integracji. Wchłonięcie sześciu spółek Covelyi za 615 milionów dolarów to największy test dla zarządu w historii firmy, a od jakości tej integracji zależy, czy spółka będzie się szybko rozwijać, czy też pojawią się koszty, opóźnienia i tarcia organizacyjne.
Trzecim jest koncentracja. Dane za 2025 rok wskazywały, że jeden klient odpowiadał za znaczącą część sprzedaży, a geograficznie przychody mocno przechylały się w stronę regionu Azji i Pacyfiku. Taka struktura oznacza, że utrata jednego dużego kontraktu lub zmiana w jednym regionie może wyraźnie zaboleć.
Wreszcie istnieje ryzyko rynkowe i wyceny. To papier o profilu „momentum”, a nie spokojna inwestycja typu „kup i zapomnij”. Przy takim profilu każde rozczarowanie wynikami, tempem zdobywania kontraktów albo samą integracją może skutkować gwałtowną przeceną.
Kraken Robotics – perspektywa inwestycyjna
Tezę byków, można streścić w czterech punktach. Wojna podmorska i ochrona infrastruktury krytycznej tworzą strukturalny, wieloletni popyt na autonomiczne systemy podwodne. Baterie SeaPower dają realną, trudną do szybkiego skopiowania przewagę w komponencie, którego potrzebuje każdy UUV. Konsolidacja branży, z przejęciem Covelyi na czele, czyni z Krakena jednego z nielicznych zachodnich dostawców kompletnej analityki podmorskiej z odpowiednią skalą. Wreszcie status kanadyjskiego, sojuszniczego dostawcy zgodnego ze standardami NATO buduje fosę wynikającą z polityki, a nie tylko z techniki.
Kontrargument jest równie konkretny, tzn. możliwe, że wiele z tych dobrych informacji jest już w cenie, mnożniki nie są niskie, a droga do trwałej rentowności pozostaje scenariuszem obarczonym ryzykiem integracji przejęcia, rozwodnienia, koncentracji klientów i konkurencji ze strony ugruntowanych graczy (Industrial Military Complex). Jakość biznesu i atrakcyjność wyceny to dwa różne pytania, na które często warto odpowiadać osobno.
Jak kupić akcje Kraken Robotics?
Inwestor, który chce zyskać ekspozycję na rozwój autonomicznych systemów podwodnych, technologii sonarowych i sektora obronnego, może nabyć akcje Kraken Robotics bezpośrednio za pomocą rachunku maklerskiego u brokera oferującego dostęp do rynków zagranicznych.
Dla przykładu na XTB znajdziemy na dzień dzisiejszy ponad 8 900 akcji i 1 800 ETF-ów na 16 giełdach, a w Saxo Bank ponad 23 000 spółek i 7 000 funduszy ETF na ponad 50 giełdach.
![]() |
![]() |
||
| Kraj | Polska | Dania | Cypr |
| Ilość giełd w ofercie | 16 giełd | 50+ giełd | 20 giełd |
| Ilość akcji w ofercie | ok. 8 900 - akcje ok. 2 200 - CFD na akcje | ok. 23 000 - akcje ok. 8 800 - CFD na akcje | 5 500 - akcje |
| Ilość ETF w ofercie | ok. 1 800 - ETF ok. 200 - CFD na ETF | ok. 7 000 - ETF ok. 675 - CFD na ETF | 323 - ETF |
| Prowizja | 0% prowizji do 100 000 EUR obrotu / miesiąc | wg cennika + 250 EUR na prowizje | wg cennika |
| Min. depozyt | 0 zł (zalecane min. 2000 zł) | 0 EUR | 100 USD |
| Platforma | xStation | SaxoTrader, SaxoInvestor, TradingView | Platforma eToro |
| RECENZJA | RECENZJA | RECENZJA | |
| SPRAWDŹ KONTO | SPRAWDŹ KONTO | SPRAWDŹ KONTO | |
| 74% rachunków detalicznych CFD odnotowuje straty | 63% rachunków detalicznych CFD odnotowuje straty |
52% rachunków detalicznych CFD odnotowuje straty |
Informacja o ryzyku
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 74% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.
Podsumowanie
Jeśli autonomia podmorska faktycznie stanie się kolejnym frontem Physical AI, Kraken Robotics dostarcza zarówno sensory, zasilanie, jak i usługi interpretacji danych i ma przed sobą duży rynek. Konsolidacja branży, status zaufanego dostawcy sojuszniczego, partnerstwa z integratorami pokroju Anduril i rosnący portfel zamówień to argumenty zasługujące na miejsce w każdej poważnej analizie sektora.
Nie sposób jednak pominąć, że rynek dostrzegł już dużą część tej historii, a kurs przeszedł od poziomów bardzo niskich i niezauważalnych dla większości inwestorów, do poziomów znacznie wyższych, po drodze przechodząc przez ogromne przejęcie i emisję. To zmienia nieco charakter potencjalnej inwestycji w spółkę z bardzo spekulacyjnej, w zakład na sprawną integrację Covelyi i utrzymanie wysokiego tempa wzrostu, przy realnym ryzyku rozwodnienia i wysokiej zmienności.


