Bankowy maraton na koniec lipca: pięć decyzji, które przetestują siłę dolara

Bankowy maraton na koniec lipca: pięć decyzji, które przetestują siłę dolara

Rynek walutowy wchodzi w najintensywniejszy tydzień lata. W ciągu zaledwie siedmiu sesji, od jutra do 31 lipca, pięć banków centralnych z grona najważniejszych rozgrywających globalnej polityki pieniężnej ogłosi decyzje w sprawie stóp procentowych. Ten zestaw komunikatów rozstrzygnie, czy letnie odbicie dolara amerykańskiego przetrwa jesień, oraz przesądzi o kierunku par EUR/USD, GBP/USD, USD/JPY i USD/ZAR.

Sekwencja posiedzeń wygląda następująco:

  • Europejski Bank Centralny – 23 lipca
  • South African Reserve Bank (SARB) – 23 lipca
  • Rezerwa Federalna (FOMC) – 28-29 lipca
  • Bank Anglii (BoE) – 30 lipca
  • Bank Japonii (BoJ) – 30-31 lipca

Wspólnym mianownikiem jest to, że w większości przypadków rynek nie oczekuje zmiany stóp – najważniejszą stawką są wskazówki co do kolejnych ruchów, rozkład głosów w komitetach oraz świeże projekcje makroekonomiczne.

EBC: pauza po czerwcowej podwyżce, wrzesień w cenach

EBC wznowił zacieśnianie w czerwcu, podnosząc stopę depozytową o 25 pb do 2,25% i rewidując w górę prognozy inflacji – w scenariuszu bazowym HICP ma wynieść średnio 3,0% w 2026 r., 2,3% w 2027 r. i 2,0% w 2028 r.

Argumentów za pauzą 23 lipca dostarczyły najnowsze dane Eurostatu: czerwcowa inflacja HICP spadła do 2,8% r/r z 3,2% w maju, a inflacja bazowa obniżyła się do 2,4% z 2,6%.

Rada Prezesów nie otrzyma nowych projekcji sztabu ekonomicznego aż do września i najprawdopodobniej wykorzysta letnią przerwę na ocenę, czy wzrost cen ropy przenosi się na płace i usługi. Rynki wyceniają ponad 80% prawdopodobieństwo podwyżki o 25 pb we wrześniu, a przed końcem roku implikują jeszcze jeden do dwóch ruchów w górę. Sygnał jastrzębi – wskazujący, że wrzesień pozostaje realnym oknem – wsparłby EUR/USD; złagodzenie retoryki spycha kurs w kierunku niedawnych minimów.

SARB: bilans ryzyk najbardziej wyrównany w regionie

South African Reserve Bank rozpoczął zacieśnianie w maju, podnosząc stopę repo o 25 pb do 7,00% – była to pierwsza podwyżka od trzech lat, a Komitet dyskutował nawet o większym kroku.

Inflacja przyspiesza trzeci miesiąc z rzędu i w maju sięgnęła 4,5% r/r – najwyższego poziomu od lipca 2024 r. Rynki prognostyczne wyceniają szanse na kolejną podwyżkę o 25 pb w czwartek na ponad połowę.

Konsensus zakłada jednak jastrzębie utrzymanie stopy, ale przy podzielonym głosowaniu i wyraźnym ostrzeżeniu o możliwości dalszego zacieśniania. Taki wariant powstrzymałby wzrosty USD/ZAR (obecnie ok. 16,45). Niespodziewana podwyżka byłaby silnym impulsem dla randa, natomiast gołębi ton – w warunkach drożejącej ropy i mocnego dolara – mógłby otworzyć drogę do 17,20.

Fed: posiedzenie ery Warsha bez forward guidance

Rezerwa Federalna od początku 2026 r. utrzymuje przedział docelowy stopy funduszy federalnych na poziomie 3,50%-3,75%. Czerwcowy „dot plot” pokazał jednak głęboki podział – połowa członków FOMC zakłada brak zmian lub obniżki, druga połowa co najmniej jedną podwyżkę do końca roku.

Rynek wycenia około 80% szans na kolejne utrzymanie 29 lipca oraz mniej więcej 50/50 na podwyżkę we wrześniu.

Dla rynków najważniejsze będą komunikat po posiedzeniu oraz konferencja prasowa przewodniczącego Kevina Warsha. Od objęcia stanowiska prowadzi on kompleksowy przegląd ram polityki pieniężnej, jednocześnie odchodząc od praktyki wyraźnego sygnalizowania przyszłych decyzji Fed. Podczas wystąpienia przed Kongresem 14 lipca Warsh zaznaczył, że Fed „nie ma tolerancji dla trwale podwyższonej inflacji”, ale nie dał żadnych wskazówek dotyczących kolejnego ruchu w polityce pieniężnej. To sprawia, że inwestorzy będą uważnie analizować nie tylko treść komunikatu, lecz także ton wypowiedzi podczas konferencji. Nawet subtelne zmiany w przekazie mogą przełożyć się na wyraźne ruchy dolara oraz rentowności amerykańskich obligacji.

Bank Anglii: głosowanie ważniejsze niż decyzja

Bank Anglii pozostawił Bank Rate na poziomie 3,75% przez cztery pierwsze posiedzenia 2026 r., po czterech obniżkach w 2025 r. Czerwcową decyzję o utrzymaniu stóp podjęto stosunkiem głosów 7:2 – dwoje członków MPC opowiadało się za podwyżką o 25 pb, a głównym ekonomistą optującym za zacieśnianiem był Huw Pill.

Rynek uważnie obserwuje dzisiejszy odczyt CPI za czerwiec (publikacja o 7:00 UTC), który poprzedza decyzję z 30 lipca. Majowa inflacja wyniosła 2,8% r/r – bez zmian względem kwietnia.

Członkini MPC Catherine Mann sugerowała na początku miesiąca, że oczekiwana ścieżka inflacji jest łagodniejsza od wcześniejszych obaw – BoE zakłada wzrost tuż powyżej 3,25% w drugiej połowie roku, wobec wcześniej prognozowanych 3,6-3,7%. Przesunięcie głosowania w kierunku 6:3 lub 5:4 dałoby funtowi szansę wybicia GBP/USD ponad kluczowy opór 1,3500; gołębi hold mógłby ściągnąć kurs w okolice dolnego ograniczenia miesięcznego zakresu (1,3160).

BoJ: po historycznej podwyżce – powrót cierpliwości

Bank Japonii w czerwcu podniósł krótkoterminową stopę polityczną z 0,75% do około 1,00% – to najwyższy poziom od mniej więcej trzech dekad. Decyzja zapadła stosunkiem 7:1, przy nieobecności gubernatora Kazuo Uedy, którego zastępował wicegubernator Ryozo Himino.

Bazowy scenariusz na 31 lipca zakłada pauzę i aktualizację projekcji – BoJ chce ocenić skutki czerwcowego ruchu, zanim zdecyduje o kolejnym kroku. Presja na normalizację jest jednak intensywna, bo USD/JPY oscyluje wokół 163 – najwyższego poziomu od czterech dekad – co ponownie stawia w centrum uwagi ryzyko interwencji Ministerstwa Finansów. Tokio wydało już od kwietnia do początku maja około 74 mld USD na obronę waluty.

Sygnał, że kolejna podwyżka nastąpi jeszcze w tym roku, wsparłby jena; ostrożna retoryka utrwaliłaby przewagę rentowności dolarowych i podtrzymałaby test poziomu 165 na USD/JPY.

Cztery pary walutowe, cztery scenariusze

EUR/USD utrzymuje się na poziomie ok. 1,1420, z pierwszym oporem na 1,1460 i wsparciem na 1,1400. GBP/USD testuje górne ograniczenie miesięcznego zakresu w okolicach 1,3450; przełamanie 1,3500 otworzyłoby drogę wyżej. USD/JPY ustanawia świeże wieloletnie szczyty przy 163,00 – 162,00 jest pierwszym sygnałem osłabienia impetu, a 160,00 punktem odniesienia dla szerszego odwrócenia. USD/ZAR krąży wokół 16,45, w przedziale 16,20-16,60, którego wybicie w dowolną stronę uruchomi ruch odpowiednio ku 15,70 lub 17,20.

Co to oznacza dla inwestorów

Nadchodzący tydzień to nie tyle test decyzji stopy procentowej, ile test spójności komunikacji pięciu banków centralnych działających w warunkach ponownego wzrostu cen ropy, geopolitycznego napięcia na Bliskim Wschodzie i rozejścia się cykli koniunkturalnych między USA, strefą euro a Japonią. Rezygnacja Fedu z klasycznego forward guidance oznacza, że każde słowo Warsha zyskuje na wadze, a rozkłady głosów w Radzie Prezesów EBC, MPC i Radzie Polityki BoJ staną się nowym probierzem jastrzębiości.

Dla dolara stawka jest bezpośrednia: seria „jastrzębich holdów” w Waszyngtonie i gołębich pauz w pozostałych stolicach przedłużyłaby jego letnią hossę. Odwrotna konfiguracja – Fed miękki, EBC i BoE otwarcie sygnalizujące wrzesień, BoJ z twardszym tonem po majowym eksperymencie interwencyjnym – mogłaby wywołać najostrzejsze odwrócenie trendu na majorach od początku roku.