Aktualności
Teraz czytasz
Porozumienie na szczycie OPEC+? Niemal mission impossible
0

Porozumienie na szczycie OPEC+? Niemal mission impossible

utworzył Forex Club8 kwietnia 2020

Nagłe przesunięcie szczytu, rozbudzone nadzieje na porozumienie i ceny wiszące na włosku spekulacji o jego powodzeniu. Rynek ropy to ostatnio prawdziwy rollercoaster wśród bezprecedensowo zmiennych rynków, a analitycy prognozują, że to nie koniec wrażeń.

OPEC+ w centrum uwagi

9 kwietnia o 16:00 rozpocznie się wspólna wideokonferencja przedstawicieli kartelu OPEC i szeregu innych państw wydobywających ropę naftową. Dyskutować będą ponownie o zmniejszeniu wydobycia ropy. Wynik tego posiedzenia wyznaczy kierunek notowaniom surowca, którego baryłka w styczniu kosztowała ponad 65 USD, a niecałe trzy miesiące później wyceniana była na mniej niż 20 USD.

Donald Trump rozbudził w ubiegłym tygodniu nadzieje na nowe porozumienie państw wydobywających ropę i mocne ograniczenie produkcji. W rezultacie kurs ropy tydzień kończył w okolicach 28,50. A przecież zaledwie kilka dni wcześniej za baryłkę na nowojorskiej giełdzie płacono mniej niż 20 USD, najmniej od 2002 roku. Obecnie jedna baryłka wyceniana jest na 26,5 USD. Prezydent USA zdradził, że Arabia Saudyjska i Rosja zakopią topór toczącej się od miesiąca wojny cenowej i są bliskie uzgodnienia zmniejszenia wydobycia o minimum 10 mln baryłek na dzień.

ropa wykres

Wykres ropy naftowej (OILWTI), interwał WN. Źródło: TMS

– Tak znaczna redukcja będzie osiągalna jedynie w przypadku rozszerzenia porozumienia na ponad 20 krajów (tyle uczestniczyło w ostatnim porozumieniu OPEC+; z czego połowę stanowił kraje Kartelu), w tym Stany Zjednoczone. USA w ostatnich latach mocno zwiększyły wydobycie z łupków i stały się nie tylko największym konsumentem, ale też producentem surowcatłumaczy ekspert rynku surowców i kierownik Departamentu Analiz TMS Brokers Bartosz Sawicki.

ropa opec

Szacunkowe udziały w rynku ropy w 2016 i 2020 roku. Źrodło: EIA. IEA, OPEC

Na początku drugiego kwartału zapotrzebowanie na ropę jest ponad 20 mln b/d mniejsze niż przed wybuchem pandemii COVID-19.

– By skutecznie zapobiec gigantycznej nadpodaży i przyrostowi zapasów, nowe porozumienie musi zakładać nie tylko zmniejszenie dostaw surowca, ale także wiarygodne mechanizmy kontroli i koordynacjiuważa ekspert.

W przeszłości liczni producenci, z Rosją na czele, chronicznie nie wypełniali przyjętych na siebie zobowiązań.

– Nawet zdecydowane ograniczenie wydobycia może nie wystarczyć, by zrównoważyć rynek w obliczu przedłużającej się słabości popytu. Nie można też zapominać, że od początku wojny cenowej światowe wydobycie wzrosło szacunkowo o 3 mln baryłek/dzień. Innymi słowy: jego cięcie o tę wartość przywróciłoby jedynie stan rzeczy z końca lutegotłumaczy Sawicki.

Prawdopodobieństwo zerwania rozmów ze względu na rozbieżne interesy skłóconych potentatów – USA, Rosji i Arabii Saudyjskiej – jest wysokie, a zwaśnionym mocarstwom może być trudno osiągnąć, wiarygodny z perspektywy inwestorów, kompromis. Kluczowym elementem oceny jego skuteczności będzie nie tylko skala, ale także czas trwania redukcji. Nikogo nie przekona chwilowe obniżenie produkcji. Do wywołania nowej fali wzrostu cen surowca potrzebne byłoby gigantyczne, długotrwałe i wiarygodne ograniczenie produkcji z koniecznym udziałem USA, a w dłuższym horyzoncie może się ono okazać niewystarczające, by zrównoważyć rynek. W konsekwencji widzimy znaczne ryzyko rozczarowania rezultatem negocjacji.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Forex Club
Forex Club