Nvidia zamyka rozdział wielkich inwestycji w AI. Nadchodzące IPO OpenAI i Anthropic kończą erę krzyżowego finansowania

Jensen Huang potwierdził, że 30 mld USD w OpenAI i 10 mld USD w Anthropic to prawdopodobnie ostatnie tego typu transakcje producenta chipów. Rynek odczytuje to jako sygnał dojrzewania – ale i nerwowości – ekosystemu sztucznej inteligencji.
Jensen Huang, prezes i współzałożyciel Nvidii, wystąpił 4 marca 2026 roku na konferencji Morgan Stanley Technology, Media & Telecom w roli, do której rynki zdążyły przywyknąć – wizjonera rozdzielającego miliardy dolarów między najbardziej obiecujące firmy świata. Tym razem jednak jego przekaz był diametralnie inny. Zamiast zapowiedzi kolejnych gigantycznych czeków, Huang poinformował zgromadzonych inwestorów i analityków, że era wielkich, bezpośrednich inwestycji kapitałowych Nvidii w czołowe laboratoria AI dobiega końca.
Przyczyną nie jest schłodzenie entuzjazmu wobec sztucznej inteligencji, lecz proza cyklu życia startupów: zarówno OpenAI, jak i Anthropic przygotowują się do wejścia na giełdę. Po upublicznieniu akcji inwestycje o charakterze prywatnym, takie jak te, które Nvidia realizowała w ostatnich miesiącach, stają się regulacyjnie niemożliwe lub strukturalnie nieopłacalne.
Od 100 mld do 30 mld USD, czyli historia kurczącego się czeku
Relacja Nvidii z OpenAI przeszła w ostatnim półroczu burzliwą ewolucję. We wrześniu 2025 roku obie firmy ogłosiły list intencyjny, na mocy którego Nvidia miała zainwestować w twórcę ChatGPT aż 100 mld USD w ramach wieloletniej umowy infrastrukturalnej. Transakcja od początku budziła kontrowersje. Jay Goldberg, jeden z nielicznych analityków z rekomendacją „sell” dla akcji Nvidii, publicznie określił tę strukturę jako „zamkniętą pętlę finansową” i przejaw „zachowań typowych dla bańki”. Nvidia inwestowałaby bowiem miliardy w swojego własnego klienta, który następnie wydawałby te środki na zakup jej procesorów graficznych. Porównania do praktyk z ery Enronu pojawiały się w mediach branżowych, na forach inwestorskich i w analizach akademickich.
Pod koniec stycznia 2026 roku negocjacje w sprawie transakcji za 100 mld USD załamały się. Nvidia i OpenAI formalnie porzuciły pierwotny plan, zastępując go znacznie skromniejszą inwestycją w wysokości 30 mld USD. Kwota ta weszła w skład rekordowej, zamkniętej 27 lutego 2026 roku rundy finansowania OpenAI o wartości 110 mld USD – z udziałem Amazona (50 mld USD), SoftBanku (30 mld USD) i właśnie Nvidii. Runda wyceniła OpenAI na 730 mld USD przed inwestycją i ok. 840 mld USD po jej uwzględnieniu.
Na konferencji Morgan Stanley Huang przyznał wprost: „To prawdopodobnie ostatni raz, kiedy mieliśmy okazję zainwestować w tak znaczącą firmę”. Dodał, że zbliżające się IPO OpenAI – według doniesień agencji Reuters z października 2025 roku potencjalnie wyceniające firmę na nawet bilion dolarów – zamyka to okno.
Anthropic: 10 mld USD i cień Pentagonu
Analogicznie Huang wypowiedział się o Anthropic, w które Nvidia zainwestowała 10 mld USD. „To prawdopodobnie będzie nasza ostatnia inwestycja również i w nich” – stwierdził. Startup założony przez byłych pracowników OpenAI, twórca modelu Claude, planował IPO na początku 2026 roku, choć oficjalnie firma komunikowała, że nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji.
Plany giełdowe Anthropic komplikuje jednak bezprecedensowy konflikt z Pentagonem. Po tym, jak firma odmówiła zdjęcia zabezpieczeń etycznych ze swojego modelu AI na potrzeby zastosowań wojskowych, w tym masowej inwigilacji i w pełni autonomicznej broni, Departament Obrony USA w lutym 2026 roku uznał Anthropic za „ryzyko w łańcuchu dostaw dla bezpieczeństwa narodowego”. Prezydent Trump nakazał agencjom federalnym zaprzestanie korzystania z technologii Anthropic. Firma zapowiedziała zaskarżenie tej decyzji. Spór stawia pod znakiem zapytania aż 60 mld USD świeżo pozyskanego finansowania venture capital, a inwestorzy gorączkowo pracują nad deeskalacją konfliktu.
Koniec ery krzyżowego finansowania?
Deklaracja Huanga ma znaczenie daleko wykraczające poza bilans jednej firmy. Nvidia – z kapitalizacją rynkową rzędu 4,4 bln USD na szczycie z 2025 roku, a ok. 4,5 bln USD wg ostatnich notowań – była centralnym węzłem finansowego ekosystemu AI. Inwestowała w OpenAI, Anthropic, a w tym samym tygodniu ogłosiła także 4 mld USD inwestycji w firmy fotoniczne Coherent i Lumentum. Producent chipów nie tylko dostarczał infrastrukturę obliczeniową, ale jednocześnie współfinansował swoich kluczowych klientów, tworząc model, który krytycy nazywali „cyrkularnym”.
Zamknięcie tego kanału inwestycyjnego oznacza, że OpenAI i Anthropic, po wejściu na giełdę, będą musiały pozyskiwać kapitał na warunkach rynku publicznego, pod pełną kontrolą regulatorów, analityków i inwestorów instytucjonalnych. To zmiana jakościowa. Jak zauważa Guardian, „zniknięcie umowy za 100 mld USD rodzi pytania o to, kto ostatecznie poniesie koszty ekspansji AI”.
Jednocześnie Broadcom, drugi wielki beneficjent boomu na chipy AI, opublikował tego samego wieczoru (4 marca) wyniki za I kwartał roku fiskalnego 2026, które pobiły prognozy analityków. Przychody sięgnęły rekordowych 19,3 mld USD (wzrost o 29% rok do roku), a przychody z segmentu AI podwoiły się do 8,4 mld USD. CEO Hock Tan prognozuje, że do 2027 roku same przychody z chipów AI przekroczą 100 mld USD. Co istotne, Tan potwierdził, że Anthropic złożyło w Broadcomie zamówienie na chipy warte 10 mld USD, co pokazuje, że mimo konfliktu z Pentagonem, firma nie spowalnia inwestycji technologicznych.
Co dalej z finansowaniem AI?
Akcje Nvidii zamknęły sesję 4 marca na poziomie 183,04 USD, zyskując ok. 1,7% w ciągu dnia, w kontekście szerszego odbicia Wall Street po wyprzedaży związanej z wojną na Bliskim Wschodzie. Od początku 2026 roku kurs spada jednak o ok. 4%, co kontrastuje z płaskim wynikiem S&P 500 i odzwierciedla narastające obawy o wyceny sektora technologicznego.
Dla rynku kapitałowego kluczowe jest teraz pytanie nie o to, czy OpenAI i Anthropic wejdą na giełdę, ale na jakich warunkach i z jakim apetytem inwestorów. Oba podmioty spalają gotówkę w tempie niewidzianym od ery dotcomów, a ich droga do rentowności pozostaje niepewna. Nvidia, dotychczasowy „bank centralny” ekosystemu AI, właśnie zamknęła kasę. Reszta kapitału będzie musiała przyjść z Wall Street, i to już na nowych, publicznych zasadach.
Źródła: Morgan Stanley, Reuters, Financial Times, The Guardian
