Istotna zmiana o 180 stopni, która może wpłynąć na wyceny ryzykownych aktywów

Istotna zmiana o 180 stopni, która może wpłynąć na wyceny ryzykownych aktywów
Fot: Ryzyko; Depositphoto

Na rynku akcji czy kryptowalut sentyment nieco przygasł, ale ogólne nastroje wydają się być dobre i zdecydowana większość osób czeka na kontynuację wzrostów czy to amerykańskich indeksów giełdowych czy bitcoina. Niemniej należy pamiętać, że obecnie sytuacja zmienia się o 180 stopni w kontekście polityki amerykańskiego banku centralnego, co nie może nie pozostać bez żadnych konsekwencji dla wycen akcji czy innych ryzykownych aktywów.

Mowa o tym, że od ponad pół roku rynek żył oczekiwaniem na cykl obniżek stóp procentowych, co było wkalkulowane w bieżące notowania ryzykownych aktywów. W tym kontekście zmieniło się wszystko. Zamiast całego cyklu w 2025 r. być może zobaczymy jeszcze jedną obniżkę stóp procentowych lub nie zobaczymy żadnej obniżki, jak już uważa część amerykańskich banków.

Tak istotny zwrot musi mieć swoje konsekwencje i powinien być brany pod uwagę, bo jeszcze kilka miesięcy temu nie tego większość oczekiwała. Jeśli tak faktycznie będzie, przy jednocześnie drożejących surowcach, które wpływają na wzrost oczekiwań inflacyjnych, co nie pomaga w cięciu stóp procentowych, to ryzykownej aktywa mogą być narażone na większą przecenę w 2025 r.

Sentyment psuć mogą wysokie rentowności obligacji USA oraz silny dolar. To z kolei jest przeszkodą dla odbicia indeksów i akcji na rynkach wschodzących. Dodatkowo miks silnego dolara i drożejących surowców istotnie może popsuć bilans handlowy importerów np. ropy czy gazu w sezonie zimowym, a to może wywierać presję na te kraje oraz osłabiać ich waluty. Ta sytuacja także może zaważyć na lokalnych rynkach.

Podsumowując, nastroje na ryzykownych aktywach raczej nie powinny być takie, jak przez drugą połowę 2024 r., gdy wszyscy czekali na silne obniżki stóp przez Fed, obecnie to się odwróciło o 180 stopni. Do tego dochodzi bardzo niekorzystny miks drożejących surowców i silnego dolara.

Czy jest coś, co może pomóc rynkom w krótkim terminie? Być może tak i mowa o najbliższych danych z USA, jak PPI i CPI. Jeśli inflacja okaże się niższa od oczekiwań, to na ryzykownych aktywach może powstać krótkoterminowy rajd ulgi. Natomiast publikacje wskazujące na wyższą inflację mogą przyspieszyć obserwowane od połowy grudnia spadki.