Ekspansja europejskiego przemysłu uskrzydla eurodolara

EUR/USD wymazuje wszystkie straty z początku sesji po publikacji niespodziewanie mocnego raportu PMI dla Strefy Euro, broniąc tym samym poziomu 1.165. Wzrost aktywności w europejskim przemyśle napawa inwestorów optymizmem, choć potencjał wzrostów na parze ogranicza oczekiwanie na jutrzejsze wystąpienie Jerome’a Powella w Jackson Hole.
Publikowane w ostatnich tygodniach dane z niemieckiego sektora wytwórczego oraz spadek bilansu handlowego Unii Europejskiej stawiały duży znak zapytania nad już powolnym odbiciem unijnej gospodarki. Po chwilowym boomie eksportowym, motywowanym paniką producentów, którzy w obliczu nadchodzących ceł Donalda Trumpa rekordowo gromadzili zapasy, zamówienia na unijne towary gwałtownie wyhamowały, a produkcja przemysłowa w Niemczech wykazała największy spadek od lutego tego roku (-3,6% r/r). Niepewność i spowolnienie sektora odbiły się również na danych z Polski – polska produkcja przemysłowa nieoczekiwanie spadła wówczas o 0,4%, a przedsiębiorcy ostrzegali, że kurczące się portfele zamówień i wzrost cen towarów przemysłowych mogą doprowadzić do redukcji zatrudnienia.
Europejski przemysł rozpędza się
Dzisiejsza seria raportów PMI dla Strefy Euro świadczy jednak o tym, że europejski przemysł rozpędza się pomimo niekorzystnego dla UE porozumienia handlowego z USA oraz wciąż nierozwianej niepewności. Indeks dla Francji wzrósł nieoczekiwane z 48,2 do 49,9, a zatrudnienie wzrosło najbardziej od ponad roku pomimo utrzymującego się słabego popytu krajowego. O ile odczyt poniżej 50 wciąż oznacza kurczenie się sektora, to wyłaniająca się na horyzoncie stabilizacja stanowi kluczowy moment dla wyjścia z miesięcy zapaści.
Jeszcze większym optymizmem napawa odnotowana sytuacja w Niemczech, gdzie produkcja odnotowała największy skok od ponad trzech lat, poprawiły się również nowe zamówienia. Mieszane uczucia może generować wciąż obserwowany spadek zatrudnienia w sektorze, jednak w szerszym ujęciu odzwierciedla on wysiłek restrukturyzacyjny oraz wyraźny cel zwiększenia produktywności w firmach. Ponownie przełożyło się to na sytuację w Polsce – produkcja przemysłowa odbiła powyżej oczekiwań (2,9% vs konsensus 1,6%), zwłaszcza za sprawą odbicia sektora dóbr inwestycyjnych.
EBC osiągnęło miękkie lądowanie
Obiecujący obraz aktywności w Strefie Euro uzasadnia zatem podjętą przez Europejski Bank Centralny (EBC) przerwę w luzowaniu polityki monetarnej. Po ostatniej decyzji ws. utrzymania stóp procentowych na poziomie 2% (stopa depozytowa), prezeska EBC Christine Lagarde oświadczyła, że bank czuje się komfortowo ze stopami na aktualnym poziomie, zwłaszcza, że prognozy wskazują na osiągnięcie celu inflacyjnego w średnim terminie. Dane dostarczają zatem argumentów, że EBC osiągnęło miękkie lądowanie, a polityka monetarna umożliwia odbicie gospodarcze przy zachowaniu stabilności cenowej.
Odbicie na EUR/USD może być jednak krótkotrwałe. Wczorajsze minutki z ostatniego posiedzenia Fed wskazują na wciąż dużą uwagę, jaką członkowie FOMC przywiązują do utrzymującej się presji inflacyjnej w USA, a ta nasiliła wg ostatnich danych (skok PPI, odczyt bazowy CPI powyżej oczekiwań). Jeśli Jerome Powell odniesie się do tych danych w bardziej niż dotychczas jastrzębi sposób w piątek na sympozjum w Jackson Hole, rynek może gwałtownie zaktualizować swoje oczekiwania wobec obniżek stóp w USA, potencjalnie zawracając kurs EUR/USD poniżej aktualnego wsparcia na poziomie 1,163.
O godz. 11:30 za euro płacimy 4,25 zł, za dolara 3,64, za funta 4,91, a za franka 4,53.
Źródło: Aleksander Jabłoński, XTB
