Aktualności
Teraz czytasz
Złoto miało drożeć, ropa tanieć – dlaczego dzieje się na odwrót?
0

Złoto miało drożeć, ropa tanieć – dlaczego dzieje się na odwrót?

utworzył Daniel Kostecki31 stycznia 2022

Między ceną ropy i ceną złota zdaje się pojawiać silna rozbieżność. Mogą się do niej przyczyniać z jednej strony notowania dolara amerykańskiego i rentowności obligacji, a z drugiej rosnący strach przed wojną.

Cena złota zdaje się spadać w poniedziałek czwartą sesję z rzędu poniżej 1790 dolarów za uncję, co może przełożyć się na największy miesięczny spadek ceny od września 2021 r.

Złoto bezpieczne, ale nie gwarantuje odsetek

Uncja złota na światowych rynkach rozliczana jest w dolarze amerykańskim, a ten wydaje się mocniejszy po informacjach Rezerwy Federalnej. Bank centralny USA poinformował w zeszłym tygodniu, że prawdopodobnie podniesie stopy procentowe w marcu i wkrótce potem rozpocznie redukcję bilansu w celu walki z inflacją. Rynki zdają się wyceniać pięć podwyżek stóp procentowych o ćwierć punktu w tym roku.

Chociaż złoto jest uważane za zabezpieczenie przed inflacją, podwyżki stóp procentowych podniosłyby koszt alternatywny posiadania nierentownego kruszcu, gdyż złoto nie płaci żadnych odsetek. Dolar zaś wzrósł w ubiegłym tygodniu do 18-miesięcznego maksimum, a jego indeks przekroczył poziom 97 pkt, czyniąc złoto droższym dla posiadaczy innych walut. Złoto spadło o 2,3 proc. poniżej 1800 USD.

Ropa z najlepszym miesiącem od lutego 2021

Kontrakty terminowe na ropę WTI wydają się utrzymywać w poniedziałek powyżej 87,5 USD za baryłkę i mogą zmierzać do osiągnięcia w tym miesiącu 17 proc. wzrostu ceny, czyli największej zwyżki od lutego 2021 r.

Na wzrost cen ropy w styczniu mogą wpływać ograniczenia mocy produkcyjnych i ryzyko geopolityczne, które zwiększyły obawy o podaż. Podczas gdy OPEC+ ma pozostać przy planowanym na 2 lutego zwiększeniu produkcji o 400 tys. baryłek dziennie na marzec, grupa nie zdołała osiągnąć celów, ponieważ niektórzy członkowie zmagali się z ograniczeniami mocy produkcyjnych i w rezultacie na rynek mogło trafić mniej ropy, niż wcześniej zakładano.

Cenom ropy zdają się sprzyjać też napięcia geopolityczne w Europie Wschodniej i na Bliskim Wschodzie. Szef NATO powiedział w niedzielę, że Europa musi zdywersyfikować swoje dostawy energii, a Wielka Brytania ostrzegła, że jest wysoce prawdopodobne, że Rosja chce zaatakować Ukrainę. Rynek jest również w stanie większej niepewności w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie po atakach na Zjednoczone Emiraty Arabskie ze strony jemeńskiej grupy Houthi. Powyższe czynniki zdają się utrzymywać cenę ropy blisko poziomów obserwowanych ostatnio aż 7 lat temu.

Co o tym sądzisz?
Lubię
33%
Interesujące
67%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Daniel Kostecki
Dyrektor polskiego oddziału Conotoxia Ltd., spółki świadczącej usługi inwestycyjne dla użytkowników portalu Cinkciarz.pl.