Aktualności
Teraz czytasz
Szejkowie dają nadzieję na zwiększenie podaży ropy
0

Szejkowie dają nadzieję na zwiększenie podaży ropy

utworzył Daniel Kostecki2 czerwca 2022

Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie są gotowe do natychmiastowego zwiększenia wydobycia ropy – poinformował „Financial Times”. Po tej publikacji kontrakty terminowe na ropę WTI potaniały dziś o ponad 2 proc., do poziomu poniżej 113 USD za baryłkę.

Na początku tygodnia pojawiły się spekulacje, że członkowie OPEC+ rozważają zawieszenie udziału Rosji w porozumieniu produkcyjnym. Napłynęły także inne informacje istotne dla rynku ropy. Jedna dotyczyła tego, że Unia Europejska zdecydowała o znacznym ograniczeniu zakupów surowca z Rosji w ramach sankcji nakładanych na ten kraj za zbrojną napaść na Ukrainę. Druga wiązała się z ponownym otwarciem się Chin po kolejnej fali pandemicznych ograniczeń i potencjalnym wzrostem popytu na ropę.

W sumie mogło to napędzać ceny surowca. I rzeczywiście, w środę kontrakty na ropę WTI wzrosły o ponad 1,5 proc., do ponad 116,5 USD za baryłkę, notując szósty miesiąc z rzędu wzrostów. Dzisiejsze spadki cen przerywają falę wzrostową, a inicjatywa państw z Zatoki Perskiej, która mogłaby zwiększać podaż surowca na rynku i prowadzić do dalszych obniżek, miałaby zostać ogłoszona na dzisiejszym spotkaniu członków kartelu OPEC+.

Spadki na giełdach w USA

Kontrakty terminowe powiązane z trzema głównymi indeksami giełdowymi spadły dziś po ok. 0,3 proc., w środę zaś Dow Jones stracił 0,54 proc., a S&P 500 i Nasdaq Composite odpowiednio o 0,75 proc. i 0,72 proc. Największe straty ponosiły spółki z branż: ochrona konsumentów, opieka zdrowotna i finanse.

Spadkowy ruch zaczął się po dość ostrych komentarzach Jamiego Dimona, prezesa JPMorgan. Ostrzegł on przed huraganem gospodarczym, który miałby nadejść w następstwie rozpętanej przez Rosję wojny z Ukrainą oraz działań Rezerwy Federalnej. Amerykański bank centralny podnosi stopy procentowe, by zapanować nad inflacją.

Inwestorzy przeanalizowali również nowe dane z gospodarki USA. Wskazały one na wciąż silny rynek pracy, a także silniejszą, niż oczekiwano, działalność produkcyjną. Wydaje się, że wraz z tym rośnie prawdopodobieństwo dalszych podwyżek stóp procentowych w USA. Christopher Waller, członek Rady Gubernatorów Systemu Rezerwy Federalnej, otwarcie powiedział zresztą, że nie zamierza odkładać na później podwyżki o 50 punktów bazowych, dopóki nie zobaczy, że inflacja zbliży się do celu banku centralnego wynoszącego 2 proc.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Daniel Kostecki
Dyrektor polskiego oddziału Conotoxia Ltd., spółki świadczącej usługi inwestycyjne dla użytkowników portalu Cinkciarz.pl.