Inwestycje
Teraz czytasz
Jak łączyć trading z pracą na etacie – strategia „Na koniec dnia”
0

Jak łączyć trading z pracą na etacie – strategia „Na koniec dnia”

utworzył Paweł Adamczyk19 lipca 2019

Istnieje kilka filozofii na temat tego w jaki sposób handlować na rynku i jaki time frame (TF) jest do tego najlepszy. Początkujący traderzy często stają przed dylematem: na jakim interwale obserwować wykres i na jakiej podstawie podejmować decyzje inwestycyjne. Zdarza się również, że pochłonięci codziennym „życiem”, najzwyczajniej w świecie nie mogą poświęcić kilku godzin dziennie na analizę wykresów.

Jak połączyć trading z pracą na etacie, oraz codziennymi obowiązkami? Wyjściem z tej sytuacji może być strategia „na koniec dnia”.


Przeczytaj koniecznie: Bycze objęcie – Czym jest i jak je wykorzystać w tradingu


Założenia metodologii

Strategia na koniec dnia bazuje tylko i wyłącznie na analizie świec dziennych. Oczywiście, można od czasu do czasu wspomóc się niższymi interwałami takimi jak np. H4, szukając dodatkowego potwierdzenia dla określonego setupu. Podstawowym założeniem i punktem wyjścia jest jednak zamknięcie sesji w Nowym Jorku, czyli zamknięcie świecy dziennej. Jednym z głównych plusów metodologii są nieco „wyraźniejsze” sygnały. Nie neguję podejścia typowo intraday (w ciągu dnia), jednak handlując w ten sposób często należy poświęcić dużo czasu na analizę poszczególnych walorów. Trading w oparciu o analizę świec dziennych, pozwala usunąć niepotrzebny szum jaki często pojawia się na niższych interwałach czasowych. Można również spotkać się ze stwierdzeniem, iż tego typu trading jest mniej stresujący, ponieważ mamy więcej czasu na reakcję i nie musimy „przedzierać się” przez mniej istotne akcje cenowe.

Poszczególne wykresy ukazują ten sam walor, ale w innych przedziałach czasowych. Widać, że na mniejszym TF szumu jest zdecydowanie więcej a dla niewprawionego tradera, obraz rynku może nie być dostatecznie jasny. Na wykresie dziennym kształt świec jednoznacznie wskazywał, że bardziej prawdopodobne jest zejście ceny w dół.

forex trading strategia

Obraz rynku na wykresie. Ropa naftowa Brent, interwał M30. Źródło: xStation 5 XTB

strategia na koniec dnia

Obraz rynku na wykresie. Ropa naftowa Brent, interwał D1. Źródło: xStation 5 XTB

 

Kolejnym aspektem przemawiającym na korzyść podejścia „na koniec dnia” jest oszczędność czasu. Dla wielu traderów inwestowanie jest zajęciem dodatkowym i nie mają kilku godzin dziennie na analizę wykresów. Jeżeli handlujemy w oparciu o zamknięcie w Stanach, możemy wieczorem spokojnie przeanalizować rynek, nie zastanawiając się czy mamy czas na wejście w pozycję, czy też nie. Równocześnie takie podejście chroni nas przed zbędnym overtradingiem, ponieważ potencjalnych sygnałów będzie mniej niż handlując day-tradingowo.

Wejście w pozycję

Stosując omawianą strategię po analizie świecy mamy dwa wyjścia. Albo mamy sygnał, albo nie. Jeżeli sygnał wystąpi trzymamy się naszego trading panu i wchodzimy w pozycję na zamknięciu lub ustawiamy zlecenie oczekujące. Strategia bardzo dobrze sprawdza się, jeżeli lubimy czekać na wybicia określonych poziomów, bądź też planujemy wejść ściśle na wsparciu bądź oporze.

ropa naftowa forex

Przykładowe miejsca do wejścia w pozycję. Ropa naftowa Brent, interwał D1. Źródło: xStation 5 XTB

Podstawowy plan przy określaniu potencjalnego setupu jest następujący:

  • wybieramy określony rynek/walor na którym szukamy okazji do wejścia,
  • wyznaczamy kluczowe poziomy wsparcia i oporu, w oparciu o wykres dzienny,
  • analizując świece dzienne określamy, czy doszło do przełamania czy też nie,
  • jeżeli cena nie dotarła do interesującego nas poziomu, lub też nie ma przebicia/naruszenia, wstrzymujemy się od wejścia w pozycję.
Co o tym sądzisz?
Lubię
67%
Interesujące
33%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Paweł Adamczyk
Paweł Adamczyk
Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Od czasów studenckich, pasjonat rynku walutowego, giełdy, oraz szeroko pojętych inwestycji. Aktywny trader na rynku Forex od 2013 roku. W podejmowaniu codziennych decyzji inwestycyjnych, na pierwszym miejscu stawia kluczowy aspekt rynku, cenę. Miłośnik motoryzacji, podróży i sportów ekstremalnych.