EBC niemal pewny podwyżki. Rynek gra już o wrzesień, bo czerwiec został wyceniony

EBC niemal pewny podwyżki. Rynek gra już o wrzesień, bo czerwiec został wyceniony

Pierwsza od 2023 r. podwyżka EBC jest dziś niemal przesądzona, ale rynek nie czeka już na sam ruch banku centralnego po obecnym posiedzeniu. Prawdziwe pytanie brzmi, czy czerwiec będzie tylko jednorazowym ruchem ubezpieczeniowym wobec droższej energii, czy początkiem ścieżki, która może wrócić na stół już we wrześniu. To właśnie ten niuans, a nie sam nagłówek, zdecyduje dziś o reakcji euro czy rynku obligacji skarbowych.

Front krzywej istotnie wzrósł w ostatnim czasie

EURIBOR 3M wzrósł do 2,373 proc. z 2,252 proc. w połowie maja, FRA 3×6 podniosła się do 2,619 proc. z 2,562 proc., FRA 6×9 stoi przy 2,763 proc., a FRA 9×12 lekko zeszła do 2,825 proc. z 2,848 proc. Ten układ pokazuje, że rynek wycenia dziś przede wszystkim najbliższy ruch na stopach, a nie za pełny, uporządkowany cykl zacieśniania. Front krzywej przesunął się wyraźniej niż dalszy koniec, więc wycena przypomina raczej dopłatę do jednorazowego ruchu obronnego niż wiarę w długi ciąg podwyżek.

euribor 3m

Właśnie dlatego dzisiejsze posiedzenie może mieć większe znaczenie dla tego, co rynek zacznie wyceniać na wrzesień. Jeżeli Lagarde zabrzmi tak, jakby czerwiec był tylko ubezpieczeniem na wypadek utrzymującego się szoku energetycznego, rynek może szybko cofnąć część ruchu. Jeśli jednak ton będzie bardziej zdecydowany, front krzywej ma jeszcze miejsce, by przesunąć się wyżej.

fra w euro

Inflacja daje pretekst, wzrost gospodarczy nie daje jednak komfortu dla podwyżek

Z jednej strony droższa energia i ryzyko drugiej rundy, z drugiej gospodarka, która nie daje komfortu do agresywnego zacieśniania, to dzisiejszy dylemat EBC. Dlatego rynek zaczyna czytać czerwiec nie jako początek pełnego cyklu, ale jako ruch obronny, który ma utrzymać oczekiwania inflacyjne w ryzach i ochronić wiarygodność banku centralnego, aby ten nie został uznany za spóźniony.

Wycena rynku nie pozostawia wiele miejsca na zaskoczenie samym ruchem, więc każdy dodatkowy niuans w komunikacie będzie ważniejszy niż sama decyzja.

Wrzesień jest dziś ważniejszy niż czerwiec

Bazowy scenariusz wygląda dziś tak, że rynek wycenia 25 pb, ostrożnie jastrzębi komunikat i brak twardej deklaracji co do dalszej ścieżki. Taki układ pozwala EBC podnieść stopy, ale nie zamyka sobie elastyczności, jeśli szok energetyczny zacznie słabnąć albo dane o aktywności wyraźniej się pogorszą. Najbardziej prawdopodobne wydaje się więc to, że dzisiejsza decyzja będzie miała charakter ubezpieczeniowy, a prawdziwa debata przesunie się na wrzesień.