Aktualności
Teraz czytasz
Do Kwon z zakazem wyjazdu z kraju? Twórca Luny pod lupą śledczych
0

Do Kwon z zakazem wyjazdu z kraju? Twórca Luny pod lupą śledczych

utworzył Michał Sielski23 czerwca 2022

Po spektakularnym upadku kryptowaluty Luna i przede wszystkim powiązanego z nią stablecoina UST, który nie okazał się wcale stablecoinem, kolejne kłopoty mają jej twórcy. Władze Korei Południowej wydały zakaz wyjazdu jednemu z „głównych projektantów” firmy. Nieoficjalnie wiadomo, że tym projektantem ma być sam pomysłodawca i założyciel projektu – Do Kwon. 

O fakcie poinformowała południowokoreańska agencja medialna, ale nie podała żadnych nazwisk, ani nawet inicjałów. To efekt działań ​​wspólnego zespołu dochodzeniowego ds. przestępstw finansowych i związanych z papierami wartościowymi przy Prokuraturze Okręgu Południowego w Seulu. Zespół zakazał kluczowemu projektantowi Terra opuszczenia kraju. Nadal bada jednak Terraform Labs, jego pracowników i członków założycieli po upadku TerraUSD (UST) i tokena LUNC (obecnie Luna Classic).

Ktoś zeznaje przeciwko Do Kwonowi?

Do mediów w Korei Południowej trafia też coraz więcej przecieków z samego śledztwa. Portale cytują anonimowo „kluczowego członka”, który mówi, że Do Kwon poinformował najważniejszych pracowników firmy, że zarobił wystarczająco dużo pieniędzy, aby kupić wyspę. Ta sama osoba twierdzi, że Do Kwon potajemnie sprzedawał kryptowalutę instytucjom w celu pozyskania dużych funduszy.

Teraz kolej na prokuraturę, która bada, czy fundusze pieniężne zostały wykorzystane do tzw. „dostosowania ceny rynkowej”. To eufemizm, który wprost oznacza sztuczne zawyżanie ceny tokena. Śledczy zakładają bowiem możliwość, że rynkowy sukces Luny wcale nie był rynkowy. A stąd już krok do wniosku, że wiedziały o tym grube ryby ze środowiska i postanowiły „ukarać” jego twórcę.

Zakaz wyjazdu z kraju

W związku z pojawiającymi się dowodami podjęto więc decyzję, która ma zapobiec wyjazdowi z kraju twórcy ekosystemu Luny. To otwiera natomiast drzwi do dalszych działań służb: przeszukań, a także konfiskaty mienia. 

Oświadczenie Ministerstwa Sprawiedliwości jest jednak bardzo lakoniczne i trudno cokolwiek z niego wywnioskować:

„Nie możemy potwierdzić, że zakaz wyjazdu ma związek z poufnością śledztwa”.

Luna upadła przez atak z wewnątrz?

Jednocześnie pojawiła się informacja od firmy Uppsala Security, która zajmuje się bezpieczeństwem blockchain. Według badaczy, upadek ekosystemu, który spowodował miliardowe straty, mógł być wewnętrzną robotą. Twierdzą bowiem, że portfel potencjalnego napastnika mógł być powiązany z Terraform lub innym z powiązanych z nim podmiotów.

Ostatecznie plotki o tym, że za upadkiem stoją grube ryby z Wall Street, zostały rozwiane. Obecnie badane są przede wszystkim wewnętrzne portfele Terraform.

Następstwa upadku Luny

Zniszczenie ekosystemu Luny nie tylko zapoczątkowało głęboką przecenę na całym rynku kryptowalut. Wywołało też wysyp nowych regulacji ze strony organów nadzorczych. 

Na przykład Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) niedawno wszczęła kolejne dochodzenie w sprawie Terraform Labs w celu ustalenia, czy przedmiotowe tokeny były w rzeczywistości niezarejestrowanymi papierami wartościowymi. 

Władze Korei Południowej zostały natomiast zmuszone do utworzenia komitetu poświęconego wyłącznie ścisłej regulacji i nadzorze branży kryptograficznej do czasu zatwierdzenia ustawy Digital Assets Framework Act i utworzenia agencji rządowej, aby uniknąć kolejnego krachu, jaki ostatnio miał miejsce. Powszechne jest bowiem przekonanie, że było to wprowadzenie inwestorów w błąd, według wielu było to natomiast działanie celowe. 

Nowa Luna ma jakieś szanse?

Tymczasem Do Kwon nie ustaje w przekonywaniu, że projekt może się jeszcze odrodzić. Stworzył już nawet nowy token LUNA, więc na rynku mamy teraz dwa, bo pierwotny zmienił nazwę na Luna Classic. Luna 2.0 nie ma jednak na razie najlepszych opinii.

„Luna 2 nigdy nie miała przetrwać. Był to po prostu mechanizm dla niektórych, którzy dużo zainwestowali i chceli odrobić choć część swoich strat, kosztem nowych pieniędzy pochodzących z szumu. Nie widzę powodu, aby jej cena kiedykolwiek wzrosła”mówi Mati Greenspan, dyrektor generalny firmy badawczej i inwestycyjnej Quantum Economics.

Co o tym sądzisz?
Lubię
33%
Interesujące
67%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.