Aktualności
Teraz czytasz
Cisza przed burzą. Inwestorzy patrzą na RPP i FOMC
0

Cisza przed burzą. Inwestorzy patrzą na RPP i FOMC

utworzył Marcin Kiepas3 listopada 2021

Środowy przedpołudnie upływa pod znakiem lekkiego umocnienia złotego do głównych walut, wywołanego oczekiwaniem na prognozowaną dziś podwyżkę stóp procentowych w Polsce. Wahania nie są jednak duże i spokojnie można je traktować jak przysłowiową „ciszę przed burzą”. A w zasadzie przed sztormem, jaki na rynku walutowym mogą dziś wywołać dwa banki centralne: polski i amerykański.

Przed południem kurs EUR/PLN spadał o 1 gr do 4,5965 zł, a USD/PLN o 1,1 gr do 3,9670 zł. To co dziś będzie ciekawego na rynku dopiero przed złotym.

eurpln

Wykres dzienny EUR/PLN, D1. Źródło: Tickmill

 

usdpln rpp

Wykres dzienny USD/PLN, D1. Źródło: Tickmill

Wyczekując na RPP i FOMC

Dziś uwaga krajowego rynku walutowego będzie przede wszystkim zwrócona na dwa wydarzenia. Posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i towarzyszącą jej konferencję prasową prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adama Glapińskiego oraz na posiedzenie amerykańskiego Federalnego Komitetu do spraw Operacji Otwartego Rynku (FOMC) i towarzyszącą jej konferencję prezesa Fed Jerome Powella. Zarówno w Polsce, jak i w USA, będą zapadać decyzje ws. polityki monetarnej. Te pierwsze będą mieć bezpośrednie przełożenie na notowania  złotego, drugie – pośrednie. W obu przypadkach są to najważniejsze wydarzenia nie tylko tego tygodnia, ale również i miesiąca.

Co zrobi  RPP? Tego nie wie nikt. Rynek jest bardzo mocno podzielony co do tego, jak i czy w ogóle, Rada odpowie na najwyższą od 20 lat inflację w Polsce. Ostrożnie zakłada się wzrost stóp procentowych w Polsce o 25 punktów bazowych (pb), po tym jak niespodziewanie zostały one podwyższone w październiku o 40 pb. Realistycznie zakłada się ich wzrost o 50 pb. Inni widzą nawet podwyżkę o 75 pb, ale są również i tacy, którzy zakładają brak zmian lub ruch o 100 pb i powrót stóp procentowych do poziomu sprzed pandemii.

Rynek terminowy jest tu bardziej zdecydowany i wycenia podwyżkę o 75 pb, spodziewając się jednocześnie ich szybkich podwyżek w kolejnych miesiącach i finalnie wzrostu głównej stopy z 0,5 proc. obecnie do poziomu 2,75 proc. latem 2022 roku. 

Z punktu widzenia złotego podwyżka stóp o minimum 50 pb to warunek konieczny, żeby on się dalej nie osłabił i być może jeszcze nieco się umocnił. Ale to nie będzie jedyny czynnik na który inwestorzy będą zwracać uwagę. Liczyć będą się również nowe projekcje makroekonomiczne, które znajdą się w komunikacie Rady. Ważne będzie, czy Rada zakomunikuje początek cyklu podwyżek. I wreszcie, co na konferencji prasowej o godzinie 16:00 powie prezes Adam Glapiński, który jeszcze we wrześniu uważał, że podwyżki stóp w Polsce to byłby „szkolny błąd”.

PLN zależny nie tylko od decyzji RPP

Losy złotego uzależnione są nie tylko od wyników posiedzenia RPP, ale również od reakcji rynków globalnych na posiedzenie FOMC. Jego wyniki inwestorzy poznają o godzinie 19:00 polskiego czasu, a pół godziny później rozpocznie się konferencja prasowa szefa Fed. Scenariusz bazowy to ogłoszenie taperingu, czyli powolne zmniejszanie zakupów aktywów przez Fed ze scenariuszem wygaszenia ich do połowy przyszłego roku. Im proces ten będzie szybciej przebiegał i im bardziej „jastrzębio” będzie wypowiadał się Powell, tym mocniejszy będzie dolar, a w konsekwencji wzrośnie presja na sprzedaż złotego.     

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Marcin Kiepas
Analityk Tickmill UK. Analityk rynków finansowych z 20-letnim doświadczeniem, publikujący w polskich mediach finansowych. Specjalizuje się w rynku walutowym, polskim rynku akcji oraz danych makroekonomicznych. W swoich analizach łączy analizę techniczną i fundamentalną. Szuka średnioterminowych trendów, badając wpływ na rynki finansowe danych makroekonomicznych, banków centralnych i wydarzeń geopolitycznych.