Drogie paliwo napędza sprzedaż samochodów elektrycznych 

Drogie paliwo napędza sprzedaż samochodów elektrycznych 

Prawie 100-procentowy wzrost rejestracji hybryd plug-in w ciągu pierwszych 4 miesięcy tego roku Polsce to jeden z najbardziej zaskakujących trendów na europejskim rynku motoryzacyjnym. W czasie, gdy kierowcy w Niemczech, Francji czy krajach skandynawskich coraz częściej wybierają samochody w pełni elektryczne, Polacy stawiają na kompromis między nową a starą motoryzacją. Co ciekawe, dzieje się to mimo faktu, że ceny paliw w Polsce należą obecnie do najniższych w Unii Europejskiej, a wzrost ich cen po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie był mniej dotkliwy niż w wielu krajach Europy Zachodniej. Coraz więcej kierowców zdaje sobie jednak sprawę, że w świecie rosnących napięć geopolitycznych, na rynku energii i kolejnych zmian regulacyjnych koszty użytkowania samochodów spalinowych mogą w przyszłości dalej rosnąć. Auta elektryczne i hybrydy przestają być więc ciekawostką, a stają się sposobem na obniżenie codziennych wydatków i dają większą niezależność od wahań cen paliw. To właśnie ten segment odpowiada dziś za znaczną część wzrostu całego rynku nowych samochodów w Polsce.

Elektryki szybko zyskują w całej Unii Europejskiej

W pierwszych czterech miesiącach 2026 roku w krajach Unii Europejskiej zarejestrowano 746 899 nowych samochodów elektrycznych zasilanych wyłącznie bateriami. Oznacza to wzrost o prawie 34 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Udział aut elektrycznych w rynku nowych samochodów wzrósł do 19,7 proc. W samym kwietniu zarejestrowano ponad 200 tys. nowych elektryków, co oznacza skok sprzedaży o blisko 38 proc. rok do roku. Największy wzrost popytu odnotowano na największych rynkach motoryzacyjnych Europy. Włochy zwiększyły liczbę rejestracji samochodów elektrycznych o 73,1 proc., Francja o 48,2 proc., a Niemcy o 41,3 proc.

Polska rozwija elektromobilność szybciej niż średnia UE

Na tym tle ciekawie wygląda Polska. W pierwszych czterech miesiącach 2026 roku zarejestrowano u nas 11 414 nowych samochodów elektrycznych, co oznacza wzrost o 49 proc. rok do roku. To tempo wyższe od średniej dla całej Unii Europejskiej, gdzie sprzedaż elektryków, jak wspomnieliśmy, wzrosła o prawie 34 proc. Polska nie należy jeszcze do największych rynków elektromobilności, ale rozwija się szybciej niż wiele bogatszych państw Europy Zachodniej.

Polacy wybierają kompromis między prądem a silnikiem spalinowym

Polacy ciągle stawiają przede wszystkim na hybrydy niż na w pełni eklektyczne pojazdy. W całej Unii Europejskiej sprzedaż hybryd plug-in wzrosła od początku roku o 26 proc., a klasycznych hybryd o 12,6 proc., co pokazuje, że kierowcy szukają sposobów na ograniczenie kosztów użytkowania samochodu i ochronę domowych budżetów przed skutkami drogiego paliwa. W Polsce ten trend jest jeszcze wyraźniejszy. Liczba rejestracji hybryd plug-in wzrosła aż o 98,5 proc., do 16 737 samochodów, co jest jednym z najlepszych wyników w całej Unii Europejskiej. Można odnieść wrażenie, że wielu polskich kierowców wybiera dziś rozwiązanie pośrednie, samochód pozwalający poruszać się na prądzie podczas codziennych dojazdów, ale jednocześnie dający komfort długiej podróży bez konieczności planowania postoju przy ładowarce.

Silniki spalinowe tracą w Europie, ale Polska zmienia się wolniej

Jednocześnie sprzedaż aut z tradycyjnymi silnikami spalinowymi w Europie wyraźnie spada. W całej Unii Europejskiej rejestracje samochodów benzynowych zmniejszyły się o 17,7 proc., a diesli o 16,1 proc. Polska na tym tle pozostaje jednak krajem przejściowym między starą a nową motoryzacją. Sprzedaż samochodów benzynowych spadła od początku roku jedynie o 4,4 proc., czyli znacznie wolniej niż wynosi unijna średnia. Pokazuje to, że polscy kierowcy nadal ostrożniej podchodzą do elektromobilności niż mieszkańcy Europy Zachodniej, na co wpływają nie tylko ceny samochodów, ale także dostępność infrastruktury ładowania oraz duże znaczenie rynku aut używanych.

Auta z wtyczką napędzają wzrost polskiego rynku

Warto jednak zauważyć, że krajowy rynek motoryzacyjny rozwija się szybciej niż przeciętnie w Europie. W pierwszych czterech miesiącach roku liczba nowych rejestracji samochodów wzrosła w Polsce o 7,6 proc., podczas gdy średnia dla całej Unii Europejskiej wyniosła 4,2 proc. Co szczególnie istotne, auta ładowane z gniazdka, czyli samochody elektryczne i hybrydy plug-in, odpowiadały za około 84 proc. całego wzrostu rynku. To wyraźny sygnał, że elektromobilność przestaje być w Polsce niszowym segmentem i zaczyna mieć realny wpływ na kierunek rozwoju całej branży motoryzacyjnej.

USA pokazują inny obraz rynku elektryków

Tymczasem sytuacja w USA wygląda inaczej niż w Europie. Wysokie ceny nowych samochodów elektrycznych oraz ograniczenie części programów wsparcia sprawiły, że sprzedaż nowych elektryków spadła od początku roku o niemal 27 proc., podczas gdy cały rynek nowych samochodów skurczył się o 7 proc. Amerykanie nie rezygnują jednak z elektromobilności całkowicie. Coraz większą popularnością cieszą się używane samochody elektryczne, których sprzedaż wzrosła w pierwszych czterech miesiącach roku o 17 proc., a ich udział w rynku osiągnął rekordowy poziom 2,8 proc.

Globalny trend nadal sprzyja elektromobilności

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej konflikt na Bliskim Wschodzie może ograniczać ogólną sprzedaż samochodów, jednak jednocześnie wysokie ceny paliw przyspieszają przechodzenie na napędy elektryczne. Globalna sprzedaż samochodów elektrycznych ma wzrosnąć w 2026 roku do 23 mln sztuk i odpowiadać za 28 proc. wszystkich sprzedawanych aut. Największy wzrost spodziewany jest w Europie, gdzie już co trzeci nowy samochód ma być elektryczny. Także nasz kraj wpisuje się w ten trend, choć wobec Europy Zachodniej odróżnia nas silny wzrost popularności samochodów hybrydowych. Obserwowane zmiany są czymś więcej niż reakcją na chwilowy wzrost cen paliw. Coraz częściej mamy do czynienia z trwałą zmianą nawyków zakupowych, która może przyspieszyć przejście na samochody elektryczne.


O autorze

Paweł Majtkowski - analityk eToroPaweł Majtkowski – analityk eToro na polskim rynku, który dzieli się swoim cotygodniowym komentarzem na temat najnowszych informacji giełdowych. Paweł jest uznanym ekspertem rynków finansowych z dużym doświadczeniem jako analityk w instytucjach finansowych. Jest on też jednym z najczęściej cytowanych ekspertów w dziedzinie gospodarki i rynków finansowych w Polsce. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Jest także autorem wielu publikacji z zakresu inwestowania, finansów osobistych i gospodarki.