Tokeny
Teraz czytasz
Stacks (STX) – platforma i kryptowaluta, które pozwolą Bitcoinowi wejście w NFT
0

Stacks (STX) – platforma i kryptowaluta, które pozwolą Bitcoinowi wejście w NFT

utworzył Michał Sielski29 grudnia 2021

Zdecentralizowane finanse (DeFi) i NFT od początku były tematami, których z Bitcoinem nie dało się połączyć. Kod najbardziej znanej i największej kryptowaluty na świecie był bowiem zbyt… przestarzały. I wtedy na horyzoncie pojawił się Stacks, który ma rozwiązać problem zaawansowanych smart kontraktów działających na Bitcoinie. Jak na razie wszystko działa świetnie, a cena natywnego tokena projektu Stacks – STXwzrosła w ciągu roku o 525,94%.

Kontynuujemy cykl portalu Forex Club, w którym analizujemy i opisujemy największe, najwyżej wyceniane, najciekawsze, najbardziej rozwojowe, zaawansowane, a także najbardziej kontrowersyjne projekty kryptowalutowe na całym świecie. Dziś czas na Stacks – blockchain, który ma sprawić, że „stary, dobry Bitcoin” już nie będzie taki stary i będzie można korzystać w oparciu o niego ze wszystkich dobrodziejstw, jakie daje nam technologia blockchain.

Jak wprowadzić smart kontrakty do Bitcoina?

Do tej pory kod Bitcoina nie pozwalał na stawianie na tym blockchainie smart kontraktów, nie mówiąc już o tworzeniu NFT. I nadal nie pozwala, ale blockchain Stacks niejako korzysta z bezpieczeństwa zapewnianego przez Proof of Work BTC. Nie zmienia w żaden sposób kodu Bitcoina, ale wprowadza do niego smart kontrakty, które opierają się na warstwie bezpieczeństwa BTC, korzystając z konsensusu Proof of Transfer (PoX), który działa między dwoma łańcuchami bloków. Zdecentralizowane aplikacje powstają więc niejako obok BTC, ale są z nim całkowicie kompatybilne.

Jak działa Stacks?

Stacks ma też własny język programowania – Clarity – który pozwala smart kontraktom naśladować logikę blockchaina Bitcoina. Bloki Stacks powstają nawet w tych samych odstępach czasowych, co BTC, czyli co 10 minut, ale ze względu na cenę Bitcoina do obsługi zdecentralizowanych aplikacji stworzono jeszcze tzw. mikrobloki, pozwalające na większą skalowalność. Dzięki temu aplikacje są takie same w obsłudze, jak na innych platformach. Nie różni się zasada ich działania, ani główne założenia. Opierają się natomiast na natywnym tokenie Stacks – STX. 

Aby wykopać kolejne bloki STX, trzeba jednak wnieść opłatę w BTC. Odwrotnie jest przy stakowaniu kryptowaluty STX – dostaje się za to BTC, które wcześniej wpłacili górnicy. To rozwiązanie jest nazywane Proof of Transfer i jest nieco podobne do znanego z wcześniejszych implementacji Proof of Burn, w którym górnicy spalają kryptowalutę bazową. W Proof of Transfer nie spala się BTC, które są pozostawiane jako zabezpieczenie łańcucha, bo górnicy przesyłają je do innych uczestników sieci (stakujących).

Dzięki temu powstają coraz dłuższe bloki, które są coraz trudniejsze do „podrobienia”. Oszustwa w sieci są więc praktycznie niemożliwe. Wszystkie bloki STX, które zostaną wykopane i zatwierdzone, są więc na poziomie bezpieczeństwa Bitcoina. 

Wszystko dzięki temu, że górnicy STX muszą wysyłać dwie transakcje o równej wartości do dwóch różnych adresów. Dzięki temu, że adresy przydzielane są losowo, nie ma możliwości oszustwa. Zwłaszcza, że podczas każdego cyklu, który zawiera 2 tys. bloków, może znaleźć się tylko 4 tys. miejsc na nagrody.

Notowania kryptowaluty Stacks – STX

Na dzień 28 grudnia 2021 roku w obrocie jest 1 290 503 571 z docelowych 1 352 464 600 tokenów. Można nimi handlować na 13 giełdach kryptowalut z całego świata, w tym także na najpopularniejszej z nich – Binance. Każdy z nich jest wyceniany na 2,41 USD, co przekłada się na kapitalizację przekraczającą 3,1 mld USD. Szczyt notowań miał miejsce 1 grudnia 2021 roku, gdy za każdy STX płacono 3,25 USD.

Co o tym sądzisz?
Lubię
17%
Interesujące
83%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.