Aktualności
Teraz czytasz
Seria podwyżek cen ropy i spadków wartości dolara
0

Seria podwyżek cen ropy i spadków wartości dolara

utworzył Daniel Kostecki14 stycznia 2022

Cena ropy naftowej na światowych rynkach rośnie nieprzerwanie od czterech tygodni, co może być najdłuższą serią wzrostów od października 2021 r. Cena baryłki WTI dziś przed południem przekracza 82 USD, zaś ropy Brent 85 USD.

Przyczyn podwyżek cen można szukać w zakłóceniach dostaw surowca z Libii i Kazachstanu oraz malejących zapasach w USA. Najnowszy raport EIA wykazał, że zapasy ropy naftowej w USA spadły w zeszłym tygodniu o 4,553 mln baryłek, do najniższego poziomu od października 2018 r. Był to odczyt zdecydowanie rozmijający się z rynkowymi oczekiwaniami na poziomie 1,904 mln.

Chiny między omikronem a zamiarem uwolnienia rezerw

Chiny, konsument ropy naftowej nr 2 na świecie, zawiesiły niektóre loty międzynarodowe i zintensyfikowały wysiłki w celu opanowania wybuchu wirusa w Tianjin, podczas gdy wysoce zakaźny wariant omikron rozprzestrzenił się w północno-wschodnim mieście Dalian.

Reuters podał, że Pekin uzgodnił z Waszyngtonem pod koniec 2021 r. uwolnienie strategicznych zapasów ropy w okresie świąt Księżycowego Nowego Roku, rozpoczynających się 1 lutego. To z kolei może powodować, że dalsze wzrosty cen ropy mogą być ograniczone, gdyż zwyżka cen może uruchomić nową podaż z rezerw ropy.

Dolar z największymi stratami od kilku miesięcy

Podwyżkom cen ropy naftowej zdaje się towarzyszyć obniżka kursu dolara amerykańskiego, którego słabość może wpływać pozytywnie na notowania surowca. USD może zmierzać do największego tygodniowego spadku od ośmiu miesięcy, a jego indeks zdaje się zniżkować w tym czasie o ponad 1 proc.

Spadkowy trend USD zaczął się wtedy, gdy inwestorzy wycofali się z jastrzębich zakładów dotyczących perspektyw dla podwyżek stóp procentowych w USA. Grudniowy indeks cen konsumpcyjnych wzrósł w najszybszym tempie od prawie czterech dekad, ale nie zdołał wesprzeć dolara, ponieważ był zgodny z oczekiwaniami i mógł zostać w dużej mierze wyceniony przez rynki.

Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell w swoim wystąpieniu w Kongresie również rozwiał oczekiwania na bardziej agresywne zacieśnienie polityki pieniężnej.

Inwestorzy oczekują teraz na kolejne dane, które będą miały wpływ na kształtowanie się polityki monetarnej. Oznaki silnego wzrostu gospodarczego mogą wzmocnić szybsze tempo normalizacji polityki.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Daniel Kostecki
Dyrektor polskiego oddziału Conotoxia Ltd., spółki świadczącej usługi inwestycyjne dla użytkowników portalu Cinkciarz.pl.