Kryptowaluty
Teraz czytasz
NEO – kryptowaluta udająca akcje
0

NEO – kryptowaluta udająca akcje

utworzył Michał Sielski8 stycznia 2020

Chińskie NEO jest bardzo podobne do sieci Ethereum, a jego twórcy mają podobne ambicje. Chcą być szeroką platformą opartą na technologii blockchain. Ciekawostką ich założeń platformy jednak niepodzielność NEO – stąd nie nadaje się ona do codziennych płatności, ale – wbrew pozorom – wcale nie jest to być wada dla jej posiadaczy. Zobacz jakie korzyści dzięki temu osiągają.

Kontynuujemy cykl Forex Club, w którym opisujemy najbardziej popularne kryptowaluty świata. Dziś czas na NEO, zwane chińskim Ethereum. Początkowo sieć nazywała się AntShares – ANS. Dziś o dawnej nazwie nikt już jednak nie pamięta, a NEO to skrót od New Economic Order. Jest to bowiem pierwsza zdecentralizowana platforma blockchainowa, która powstała w Chinach. Liczba jednostek NEO jest z góry określona i wynosi 100 mln. Nie to jest jednak najciekawsze i wyróżniające ją na tle innych kryptowalut. Wśród tokenów nie brakuje bowiem jednostek deflacyjnych ze ściśle określoną liczbą docelową. NEO jest natomiast niepodzielna. Nie można więc płacić nią na co dzień, bo minimalny nominał to zawsze “1”, a cena podlega oczywiście rynkowym wahaniom. To bardziej przypomina założenia dotyczące akcji niż kryptowaluty.


Przeczytaj koniecznie: Enjin Coin – kryptowaluta dla Gamerów


Historia powstania

Pełen kod źródłowy był gotowy w połowie 2015 roku. Od razu został opublikowany, co dowodzi, że jest to pierwszy otwartoźródłowy projekt blockchain w Chinach. Nie od razu wszystkie tokeny były jednak w obrocie. Algorytm udostępniać będzie kolejne transze jednostek przez 22 lata od momentu powstania. Docelowo w obrocie będzie 100 mln tokenów.

10 proc. trafiło już do udziałowców Venture Capital i konsultantów technicznych, 40 proc. sprzedano podczas ICO. Połowę z dostępnych na początku dostali natomiast twórcy projektu, którzy przez rok nie mogli ich sprzedać.

Przewaga nad Ethereum

Początkowo NEO było nazywano chińskim Ethereum, ale z punktu widzenia programowania jest to zupełnie inna technologia. Programiści nie muszą znać konkretnego języka, bo platforma współdziała z najpopularniejszymi językami programowania: JavaScript, Python, C, C++, Go. Standardów programowania smart kontraktów też jest kilka, co pozwala na tworzenie tokenów w oparciu o sieć NEO. Dzięki kryptograficznym certyfikatom można też uzyskać cyfrową tożsamość. Twórcy przekonują, że ich kody są nie do złamania nawet przez komputery kwantowe.

Jednostek NEO nie można wykopać, a potwierdzaniem transakcji zajmuje się Rada NEO. To jedna z kontrowersji wobec sieci, która nie jest przez to całkowicie zdecentralizowana. Do Rady NEO należy siedem węzłach konsensusu, a dopiero w 2018 roku powstał pierwszy niezależny od zespołu projektowego – przynajmniej teoretycznie – węzeł, w którym znaleźli się “entuzjaści NEO”. Znając otwartość Chińczyków na wolny rynek, można jednak wysnuć różne teorie na temat niezależności grupy działającej w ramach tego węzła. Dobra wiadomość jest jednak taka, że sieć NEO może docelowo mieć nawet 1024 węzły, które powstaną dzięki publicznemu głosowaniu.

Kupujesz NEO, płacisz w GAS

NEO można handlować na krypto-giełdach, ale część transakcji trzeba opłacać poprzez autonomiczny token GAS, wskazany przez twórców projektu. Przesyłanie NEO pomiędzy użytkownikami, bądź giełdami kryptowalut, tworzenie smart kontraktów, a także dodawanie aplikacji do łańcucha – to operacje, za które zapłacimy tylko w GAS. Na szczęście ten token jest podzielny do ośmiu miejsc po przecinku.

GAS jest też rozdawany. Otrzymują go wszyscy posiadacze jednostek NEO. Co 15-25 sekund udostępniany jest kolejny blok, a każdy jego posiadacz – niezależnie od ilości kryptowaluty – otrzymuje za to “wypłatę” właśnie w tokenach GAS. 8 tokenów GAS jest wtedy dzielonych na wszystkich posiadaczy NEO. Co 2 mln tokenów GAS liczba rozdzielanych tokenów spada o 1 jednostkę.

Notowania NEO i GAS

Dzięki nowatorskim rozwiązaniom, a także temu, że ta kryptowaluta istnieje na rynku stosunkowo długo, tokeny można kupić praktycznie na wszystkich giełdach. Szczyt notowań miał miejsce 15.01.2018 roku, kiedy za jedną jednostkę płacono 196,85 USD. Kapitalizacja krypotowaluty przekroczyła wtedy 12 mld USD.

Na dzień 07.01.2020 roku tytułowy token kosztuje 9,72 USD, a kapitalizacja przekracza 685 mln USD. W obrocie jest 70,5 mln jednostek kryptowaluty.

GAS również jest tokenem popularnym, choć trzeba przyznać, że przez rozwiązania technologiczne popularność ta została początkowo wymuszona. Szczyt notowań miał miejsce 15.01.2018 roku, kiedy za jedną jednostkę płacono 97,5 USD, co przełożyło się na kapitalizację ponad 800 mln USD. Na dzień 07.01.2020 roku GAS kosztuje 0,99 USD a kapitalizacją przekracza 10 mln USD.

Co o tym sądzisz?
Lubię
50%
Interesujące
50%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Michał Sielski
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.