Aktualności
Teraz czytasz
Kryzys rosyjski z 1998 r. się nie powtórzy
0

Kryzys rosyjski z 1998 r. się nie powtórzy

utworzył Forex Club2 marca 2022

Ostatni raz tak znaczący wpływ na rynki finansowe Rosja miała w 1998 roku, podczas „kryzysu rosyjskiego”. Jego ekonomiczne skutki dla światowej gospodarki były jednak znacznie poważniejsze niż obecnie. Teraz problemami pozostają: globalna awersja do ryzyka i wzrost ceny surowców. Jednak fundamenty światowej gospodarki pozostają stabilne. Także wpływ obecnej sytuacji na giełdy jest ograniczony i przemijający.


O autorze

Paweł Majtkowski - analityk eToroPaweł Majtkowski – analityk eToro na polskim rynku, który dzieli się swoim cotygodniowym komentarzem na temat najnowszych informacji giełdowych. Paweł jest uznanym ekspertem rynków finansowych z dużym doświadczeniem jako analityk w instytucjach finansowych. Jest on też jednym z najczęściej cytowanych ekspertów w dziedzinie gospodarki i rynków finansowych w Polsce. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Jest także autorem wielu publikacji z zakresu inwestowania, finansów osobistych i gospodarki.


Jaka czeka nas przyszłość?

Rosyjska gospodarka pogrążą się w chaosie. Kurs rubla w poniedziałek spadł do rekordowo niskiego poziomu. Giełda w Moskwie pozostaje zamknięta. Banki przygotowują się na wykluczenie z systemu SWIFT, a Rosjanie stoją w długich kolejkach do bankomatów. Części z nich może to przypominać kryzys rosyjski z roku 1998, jednak to tylko pobieżna analogia. Rosja jest dziś w innym miejscu niż w 1998 roku, ekonomiczne skutki obecnej sytuacji będą też globalnie odczuwalne w mniejszym stopniu.

Kryzys rosyjski w roku 1998, został spotęgowany przez kryzys azjatycki, który wybuchł rok wcześniej. W obliczu poprawy sytuacji gospodarczej Rosji w latach 1994-1997, zaczęła ona pożyczać znaczne sumy pieniędzy poza swoimi granicami, co spowodowało znaczący wzrost zadłużenia zagranicznego. Kiedy doszło do spadku cen surowców, które stanowiły najważniejszą część dochodów Rosji, pojawiła się obawa co do jej niewypłacalności. Skutkiem kryzysu była niewypłacalność Rosji w zakresie długu państwowego oraz znaczna dewaluacja waluty.

Sytuacja jest inna

Spadek wartości rubla jest tym, co łączy lata 2018 i 2022. Jednak poza tym Rosja jest dziś w innym miejscu niż wtedy. W roku 1998 PKB Rosji stanowił 4,2 proc. globalnego, teraz to już tylko 1,8 proc. W ciągu 24 lat światowa gospodarka rozwijała się bowiem znacznie szybciej niż rosyjska. Rosja zwiększyła natomiast udział w światowej produkcji ropy z 8,3 proc. w 1998 do 10,4 proc. obecnie. Zgromadziła też rezerwy walutowe w wysokości 630 mld. dolarów, podczas gdy w 1998 jej rezerwy były niewielkie.

Obecnie wpływ sytuacji w Rosji na globalną gospodarkę jest ograniczony do dwóch kanałów. Po pierwsze obecna sytuacja powoduje wzrost awersji do ryzyka na rynku finansowym. Obserwujemy to chociażby na kursie naszej waluty, za jedno euro płacimy obecnie już 4,80 zł. Polska jest bowiem postrzegana jako bardziej ryzykowna, co powoduje odpływ kapitału z naszego rynku i przecenę waluty. Jest to jednak zjawisko przejściowe, a w dłuższej perspektywie awersja do ryzyka będzie zanikać. Po drugie, obecna sytuacja winduje ceny surowców, co w dużym stopniu może ograniczać spodziewane spadki inflacji na całym świecie.

Jednak poza tymi dwoma skutkami, trzeba stwierdzić, że fundamenty globalnej gospodarki mają się dobrze. W roku 1998 bankructwo Rosji wywołało problemy wielu instytucji finansowych na świecie, które posiadały rosyjskie papiery wartościowe. Amerykański bank Bankers Trust został przejęty przez Deutsche Bank, a fundusz hedgingowy Long-Term Capital Management został uratowany przed upadłością dzięki kwocie 3,6 mld dolarów na pokrycie strat. Dzięki temu jego problemy nie rozlały się na inne współpracujące z nim instytucje finansowe. W obecnej sytuacji, takich zagrożeń nie ma.

Rosyjski rynek kapitałowy stanowi tylko 0,4 proc. światowej kapitalizacji giełd. Globalne instytucje finansowe mają dziś niewiele rosyjskiego długu i papierów wartościowych. Nie dotknie ich więc także znaczna przecena rosyjskich akcji. Bo choć giełda w Moskwie pozostaje zamknięta, to cześć rosyjskich firm jest notowana na innych parkietach. Obecna sytuacja to przede wszystkim podwyższona awersja do ryzyka, rosnąca zmienność i presja na wyceny (które już wcześniej spadły w wyniku jastrzębiej polityki FED – C/Z dla spółek z indeksu S&P 500 spadł o 20 proc. do poziomu do 5-letniej średniej) oraz wzrost ceny surowców, których Rosja jest znaczącym producentem.

kryzys rosyjski

Co o tym sądzisz?
Lubię
33%
Interesujące
67%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Forex Club
Forex Club jest jednym z największych i najstarszych polskich portali o tematyce inwestycyjnej - forex i narzędzi wykorzystywanych w tradingu. To autorski projekt zapoczątkowany w 2008 roku i rozpoznawalna marka ukierunkowana na rynek walutowy.