Tokeny
Teraz czytasz
Illuvium (ILV) – kolejny token gamingowy, który zachwyci świat?
0

Illuvium (ILV) – kolejny token gamingowy, który zachwyci świat?

utworzył Michał Sielski27 grudnia 2021

Gra w klimacie RPG, oparta na technologii blockchain, wykorzystująca NFT i używająca własnej kryptowaluty – przynajmniej w teorii wszystko wygląda tu znakomicie. Reszta zależy od sukcesu samej gry. Jeśli Illuvium zyska popularność, używana do rozliczeń w niej kryptowaluta ILV ma szanse na silne wzrosty. 

Kontynuujemy cykl portalu Forex Club, w którym analizujemy i opisujemy największe, najwyżej wyceniane, najciekawsze, najbardziej rozwojowe, zaawansowane, a także najbardziej kontrowersyjne projekty kryptowalutowe na całym świecie. Dziś czas na kolejny odcinek podążania za najnowszą modą, czyli kryptowalutę gamingową Illuvium (ILV).

Na czym polega gra

Illuvium gameIlluvium to gra, w której gracze muszą zbierać stworzenia, które mogą wykonywać różne zadania, a także rywalizować między sobą, by zwiększyć swoje mocne strony. Ruszy w 2022 roku. Z możliwością grania w aplikacji i na komputerze. Oczywiście w wersji darmowej i z płatnymi dodatkami oraz rozszerzeniami.

W klimatach RPG zbiera się w niej „Illuvials”, które mają różne klasy oraz prezentują pięć żywiołów: Powietrze, Natura, Ogień, Woda i Ziemia. Obrażenia przez nie zadane zależą od konkretnych żywiołów i ich interakcji między sobą. Dlatego żywioły można łączyć, by powstały najsilniejsze kombinacje. 

Każdy Illuvials będzie osobnym NFT, który będzie mógł walczyć w pojedynkę, ale też łączyć się w sojusze. Oczywiście gra jest dużo bardziej rozbudowana, bo są też różne klasy zbieranych stworków, które z kolei mają różne wartości siły, zdrowia, szybkości czy zadawanych obrażeń. Możliwe do uszlachetnienia – w walce lub za zakupione dodatki.

Chcesz być niepokonany? Płać w kryptowalucie ILV

I tu dochodzimy do sedna. Nie jest bowiem tajemnicą, że coraz większa liczba graczy nie chce czekać na mozolne budowanie siły swojej postaci. Zamiast tego można wybrać drogę na skróty i po prostu zapłacić za dodatki. W tym celu wydać trzeba jeden z dwóch dedykowanych grze altcoinów opartych na Ethereum: ILV (Illuvium) i sILV. Token ILV jest stakowany, by sILV można było na bieżąco wydawać w grze. Za stakowanie ILV otrzymuje się nagrody w tych tokenach. Można też sprzedać każdy NFT – czyli postać stworzoną w grze. 

Debiutujące już niebawem Illuvium będzie grą, która łączy w sobie modele metaverse i play-to-earn. Tokeny będzie się dostawać za ukończenie zadań, stoczenie bitew itd.. Należy jednak pamiętać, że tokeny ILV trzeba trzymać przed sprzedażą przez rok. Jeśli gra będzie sukcesem, nie powinno być to problemem, bo w obrocie ma być w sumie tylko 7 milionów ILV i sILV, co będzie skutecznym ograniczeniem podaży. A trzeba pamiętać, że przynajmniej część monet będzie przez dłuższy czas stakowana.

Na specjalistycznych forach o grze jest dość głośno. I nawet jeśli to efekt wyłącznie (albo choćby w dużej mierze) marketingu, to wcale projektu nie dyskwalifikuje, tylko wskazuje na to, że fazy jego promowania są dobrze przemyślane. Zwłaszcza, że gra Illivium wygląda na bardziej dopracowaną niż np. Axie Infinity z kryptowalutą AXS czy Decentraland (MANA). Przykład Minecrafta pokazuje jednak, że liczy się przede wszystkim pomysł, a nie perfekcyjna grafika. Kto zaryzykuje i kupi tokeny ILV przed premierą gry, na pewno może liczyć na spore emocje. Pozytywne czy negatywne – to już zależy od sukcesu samej gry.

Notowania kryptowaluty Illuvium (ILV)

Obecnie tokeny ILV można kupić na 16 giełdach kryptowalut, w tym także na najpopularniejszej z nich – Binance. W obrocie jest na razie zaledwie 642 892 z docelowych 7 000 000 mln tokenów. Na dzień 23 grudnia 2021 roku każdy z nich wyceniany jest na 1.124,63 USD, co przekłada się na kapitalizację ponad 723 mln USD. Szczyt notowań miał miejsce 9 grudnia 2021 roku, gdy za każdą jednostkę ILV płacono 1.376,73 USD.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.