Początkujący
Teraz czytasz
Handel za pomocą automatów
0

Handel za pomocą automatów

utworzył Paweł Mosionek20 sierpnia 2013

Świat idzie do przodu, a wraz z nim postęp technologiczny. To sprawia, że w bardzo wielu sferach gospodarki wszystko zmierza ku automatyzacji lub półautomatyzacji. Nie inaczej jest w przypadku rynków finansowych, a chyba w szczególności rynku Forex. Z roku na rok automatyczne strategie zyskują coraz większą popularność. Widać to po coraz większej bazie różnych robotów i rozwiązań technicznych w sieci, a także po zainteresowaniu konkursami stricte pod automaty, które organizują brokerzy walutowi.

Często początkujący inwestorzy znudzeni ciągłym śledzeniem kwotowań wpadają na pomysł, że łatwiejszym sposobem na zarobek i zwiększenie ilości czasu wolnego będzie powierzenie najważniejszej czynności, czyli dokonywania transakcji, robotom i skryptom. Niestety jest to dość naiwny tok rozumowania.

Praca z automatem

Bardzo często stworzenie lub znalezienie skutecznego automatu wymaga o wiele większych nakładów pracy i umiejętności niż nauka skutecznego inwestowania. W długim terminie po ogromnym wysiłku może okazać się, że faktycznie odciążymy się z obowiązków związanych z tradingiem i nie będziemy musieli spędzać tyle czasu na analizie wykresów i klikaniu myszką.

Jak to wygląda w praktyce?

Są dwa warianty:

  1. Tworzymy automat wg własnego pomysłu,
  2. Znajdujemy gotowe rozwiązanie w Internecie.

Odnosząc się do punktu pierwszego. Tu również mamy kolejne dwa wyjścia. Albo nauczymy się programować w danym języku, albo zlecimy stworzenie automatu komuś innemu. Każdy język programowania ma swoją charakterystykę. Jeden jest bardziej złożony, inny mniej, przez co łatwiej się go nauczyć. Praktyka pokazuje, że umysłom mniej ścisłym ciężko jest się dość sprawnie i w rozsądnym stopniu wyedukować w programowaniu. Jeśli nie mamy na to chęci, czasu lub po prostu predyspozycji to pozostaje nam skorzystać z usług osób, które posiadają te rzeczy – niestety to będzie kosztować. Plus tego rozwiązania jest taki, że skoro płacimy to wymagamy i dana osoba powinna nam zaprogramować dokładnie to co chcemy i ewentualne poprawki również powinny być wliczone w cenę, aż do efektu pożądanego. Niestety, jeśli nasz pomysł okaże się chybiony to każda kolejna zmiana również będzie wymagała ingerencji programisty.

Jeśli zdecydujemy się na szukanie gotowego automatu w internecie to musimy uzbroić się w anielską cierpliwość. Jest ich bowiem cała masa, a nie wszystkie są dobrze opisane.

Problemem z pewnością będzie to, że część robotów może być udostępniona bez kodu źródłowego, co oznacza, że wszelkie ingerencje w jego działaniu (poza ogólnymi parametrami) będzie niemożliwa. W przypadku, gdy mamy dostęp do kodu to tutaj też nie będzie łatwo wprowadzić jakiekolwiek zmiany. Jeśli umiemy programować to wszystko jest OK. To tylko kwestia czasu kiedy rozgryziemy kod choć niekiedy może zająć to więcej niż napisanie go od nowa. Natomiast firmy programistyczne rzadko kiedy chcą przerabiać obce rozwiązania ponieważ jedna zmiana może rzutować na resztę i gdy coś nie będzie działać to klient będzie obwiniał firmę – jest z tym zazwyczaj dużo więcej pracy niż korzyści.

To dopiero początek

Stworzenie lub znalezienie robota, który będzie realizował nasze pierwotne założenia to dopiero początek. Kolejnym krokiem są testy na danych historycznych. Odpowiednie dobranie takich elementów jak: broker, instrument finansowy, interwał czasowy, a także kombinacja parametrów automatu będzie decydować o tym czy strategia okaże się skuteczna lub deficytowa. Bardzo duża liczba kombinacji sprawia, że wstępne testy mogą potrwać dość długo, a i tak niczego nie zagwarantują.

Jeśli uda nam się dobrze skonfigurować automat to pozostaje nam przetestować go na realnym rynku, najlepiej na małym depozycie i wolumenie transakcyjnym. To także pochłonie czas i będzie wymagać od nas bacznego nadzoru nad działaniem robota. Trzeba bowiem sprawdzić czy nie posiada on błędów, luk oraz czy realizuje nasze założenia. Jeśli wszystko przebiega poprawnie, a automat przynosi dochód to będzie odpowiedni moment, aby wreszcie zacząć nim zarabiać na właściwą skalę. Mimo to, nie można go pozostawić samemu sobie.

Charakterystyka rynków wciąż ulega zmianie. Dziś możemy mieć dużą zmienność na danej parze walutowej, a za pół roku będzie ona 3 razy większa. To sprawia, że nawet jeśli robot jest skuteczny dzisiaj to za jakiś czas może przestać taki być lub będzie po prostu wymagał ponownej kalibracji parametrów. Mimo, tego, iż oddaliśmy większą część pracy związaną z handlem automatycznej strategii nie oznacza to, że nasza rola się zakończyła. Jedynie została ograniczona.

Ciężka praca popłaca

Artykuł do tego momentu mógł mieć mało pozytywny wydźwięk i mógł zniechęcić do obrania tej drogi. Nie ma co ukrywać, że nie jest ona łatwa, a takie wrażenie często mają początkujący traderzy. Gra z wykorzystaniem automatów wymaga sporego wysiłku, który może być bardzo owocny. Nakład pracy włożony na początku jest zazwyczaj większy niż przy nauce handlu manualnego jednak z czasem te proporcje mogą zostać odwrócone i nadzór nad działającym automatem będzie wymagał minimalnego wysiłku.

wykres

Zalety automatycznych strategii

Roboty posiadają wiele elementów, które przeważają nad grą manualną, dlatego też mimo ciężkiej pracy jaką trzeba włożyć, warto o nich pomyśleć. Głównymi zaletami są:

  • monitorowanie rynku 24h na dobę,
  • brak emocji związanych z zawieraniem transakcji (strach, niepewność, chciwość, itp.),
  • szybsza reakcja na zmiany rynkowe,
  • możliwość gry na wielu instrumentach jednocześnie,
  • analiza instrumentu na wielu płaszczyznach z wykorzystaniem skomplikowanych obliczeń w mniej niż sekundę.

Nauka programowania

Co o tym sądzisz?
Lubię
100%
Interesujące
0%
Heh...
0%
Co?
0%
Nie lubię
0%
Tragedia
0%
O Autorze
Paweł Mosionek
Aktywny trader na rynku Forex od 2006 roku. Redaktor portalu Forex Nawigator oraz redaktor naczelny i współtwórca serwisu ForexClub.pl. Prelegent konferencji "Focus on Forex" na SGH w Warszawie, "NetVision" na Politechnice Gdańskiej oraz "Inteligencja finansowa" na Uniwersytecie Gdańskim. Dwukrotny zwycięzca "Junior Trader" - gry inwestycyjnej dla studentów organizowanego przez DM XTB.Uzależniony od podróży, motocykli i skoków spadochronowych.