Aktualności
Teraz czytasz
Coraz więcej transakcji na kryptowalutach. Bitcoin wcale nie jest najpopularniejszy
0

Coraz więcej transakcji na kryptowalutach. Bitcoin wcale nie jest najpopularniejszy

utworzył Michał Sielski18 maja 2021

Jeszcze rok temu dla większości osób krytpowaluty kojarzyły się wyłącznie z jednym słowem i jedną monetą: Bitcoin. Tymczasem w podsumowaniach brokerów I kwartału 2021 roku już widać, że rynek kryptowalut zaczął dojrzewać. Bitcoin wcale nie jest już najpopularniejszy i wyprzedza go wiele aktywów, które do tej pory były nieznane w szerszym gronie. Choćby spekulacyjny Dogecoin.

Kryptowaluty = Bitcoin, Bitcoin = kryptowaluty. W powszechnym przekonaniu takie porównanie utrzymywało się przez lata, mimo że w tym czasie powstały setki innych, często znacznie nowocześniejszych i po prostu lepszych kryptowalut. Dość powiedzieć, że kapitalizacja 82 największych z nich przekracza 1 mld USD. Nie łączna – każda z nich jest już warta więcej, bo zajmujące pod tym względem 82. miejsce tokeny SwissBorg (CHSB) są w chwili pisania tego tekstu wyceniane na dokładnie 1 045 458 894 USD. Pierwszy Bitcoin (BTC) to z kolei ponad 844 mld USD i to tylko dlatego, że przez ostatni miesiąc jego cena spadła o 19,2%.

Ta różnorodność przez długi czas znana była jednak praktycznie tylko w świecie technologii blockchain. Ale ostatnie dane brokerów pokazują, że “kupię kryptowaluty” wcale nie oznacza już dla większości osób inwestycji w BTC.


Przeczytaj koniecznie: SHIBA INU Coin – w 6 miesięcy zarobił 6 mln USD, inwestując zaledwie 17 USD.


Moda na krypto zmienia się szybciej 

Dane na temat najpopularniejszych par, także na kryptowalutach, opublikował właśnie broker Capital.com. Okazuje się, że w pierwszym kwartale 2021 roku Bitcoinem nie handlowało wiele osób. Na szczycie mamy za to pary: Dogecoin/USD, Ripple/USD oraz Ethereum/USD. Wychodzi więc na to, że kupowano (i sprzedawano) przede wszystkim kryptowaluty, które są alternatywą dla Bitcoina, jak Ether i Ripple, a także modne spekulacyjnie Dogecoiny. Sporą popularnością cieszyły się też instrumenty pochodne na akcjach spółek Gamestop i AMC. W poprzednim kwartale najpopularniejsza była za to para Ripple/USD. Bitcoina wyprzedziły także kontrakty na ropę naftową, złoto, a nawet akcje firmy Tesla.

Rośnie zmienność, rośnie zainteresowanie

W podsumowaniu brokera Capital.com czytamy także, że pierwszy kwartał 2021 roku, gdy na rynku kryptowalut bardzo dużo się działo i zaczęło być o nim znowu głośno (głównie przez zakup Bitcoinów przez Teslę i tweetów miliardera Elona Muska o Dogecoinie), znacząco wpłynął na polepszenie wyników finansowych spółki. Broker chwali się m.in. wzrostem liczby obsługiwanych klientów aż o 233%, co przekłada się na to, że obecnie Capital.com obsługuje już ponad 2 mln traderów z całego świata. Wraz z liczbą klientów, rośnie też wolumen obrotów – o 78%, sięgając już 82 md USD w I kwartale 2021 roku.

Ma na to oczywiście wpływ nie tylko większe zainteresowanie rynkiem kryptowalut, ale też ogólnie rynkiem finansowym i możliwościami zarobku, jakie stwarza. Praktycznie każdy broker ma obecnie większą bazę klientów detalicznych, którzy najczęściej wykonują dużą liczbę transakcji, zdarza się jednak, że nienajlepiej przemyślanych, co nawet jeśli niekiedy przekłada się na ich zyski, to już zawsze na większe prowizje dla brokerów. 

Spore znaczenie ma też odbicie giełd po pandemii, a także drożejące wraz z nimi surowce naturalne, jak ropa czy złoto, które również napędzają ruch na rynkach. Mimo tego niepewność związana z pandemią koronawirusa i lockdownami w różnych krajach, wciąż wpływają na ponadprzeciętną zmienność, która jest paliwem napędowym całego rynku finansowego. Dość powiedzieć, że w pierwszym kwartale 2021 roku liczba zrealizowanych transakcji poprzez brokera Crypto.com wzrosła o 240% w porównaniu z ostatnim kwartałem 2020 roku. Coraz więcej z nich dotyczy też par z kryptowalutami.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
100%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.