Aktualności
Teraz czytasz
Bitcoin przełamuje złą passę i kosztuje już ponad 47 500 USD
0

Bitcoin przełamuje złą passę i kosztuje już ponad 47 500 USD

utworzył Forex Club28 marca 2022

Bitcoin przełamał złą passę w zeszłym tygodniu i wzrósł w nocy w niedzielę. Największe na świecie kryptoaktywo odbiło się w marcu. Rozpoczęło ubiegły tydzień od poziomu poniżej 41 000 dolarów, ale teraz kosztuje około 47 500 dolarów – wzrost o blisko 16 proc.

Odbił się ubiegłej nocy i osiągnął poziom około 44 000 dolarów przez większą część tygodnia. Osiągnął teraz najwyższy poziom od trzech miesięcy i jest bliski odrobienia wszystkich strat z 2022 r. Przy cenie BTC na poziomie 45 000 dolarów wszystkie oczy będą zwrócone na poziom, jaki osiągnie w tym tygodniu.

W międzyczasie Ethereum również zaliczył skok. W tygodniu kształtował się poniżej 2900 dolarów, w niedzielę notowano go do około 3100 dolarów. Ale z dnia na dzień również poszybował w górę i obecnie jest notowany na poziomie blisko 3400 dolarów.

Silne odbicie w przypadku większości głównych kryptoaktywów jest obecnie szczególnie zachęcające w obliczu rosnących stóp procentowych i globalnej niepewności geopolitycznej – oba mają tendencję do odsuwania inwestorów od ryzykownych aktywów i do bezpiecznych przystani. W szczególności stopy procentowe mogą mieć wpływ na drenaż rynków kapitałowych, więc obserwowanie silnych wyników kryptowalut pomimo tego, jest świadectwem organicznie mocnych stron, które inwestorzy widzą teraz w przyszłości kryptowalut.


O Autorze

Simon Peters - analityk kryptowalut eToroSimon Peters – analityk kryptowalut w eToro ze szczegółową wiedzą na temat rynków i branży krypto. Pełniąc swoją funkcję w eToro, pomaga również klientom z dużym kapitałem w inwestowaniu w kryptowaluty. Simon jest absolwentem Wydziału Inżynierii Mechanicznej Uniwersytetu Brunel w Londynie i posiada certyfikat CFA UK Level 4 w zakresie zarządzania inwestycjami.


Fundacja Luna buduje rezerwy BTC

Fundacja Luna zgromadziła rezerwy około 24 955 bitcoinów o wartości około 1,1 miliarda dolarów. Fundamentem, który stoi za stablecoinem TerraUSD (UST) i jego blockchainem, jest gromadzenie bitcoinów w celu stabilizacji UST. Detektywi społeczności kryptowalut podążali śladem kupowania bitcoinów w ostatnich dniach, co skutkuje tym, że portfele prawdopodobnie wchodzą w posiadanie Fundacji. Założyciel Terra, Do Kwon, wygłosił ostatnio w mediach bardzo pro-bitcoinowe komentarze, a teraz pojawiają się spekulacje, że tak duże transakcje z biegiem czasu zaczynają pozytywnie wpływać na rynek kryptowalut. Wcześniej kupił bitcoin o wartości około 2,2 miliarda dolarów, co oznacza, że ​​Fundacja jest teraz poważnym graczem na rynku.

Trudno ocenić, co to mówi o innych kryptowalutach. Terra jest ostatecznie konkurentem takich jak Ethereum i dzięki temu w krótkim czasie zbudowała znaczący ekosystem DeFi. Celem Terra Foundation jest zbudowanie banku bitcoin o wartości 10 miliardów dolarów, więc wsparcie, jakie ten ruch zapewnia rynkom, może trwać jeszcze przez jakiś czas.

Vitalik Buterin przyznaje, że opłaty za Ethereum stanowią problem

Założyciel drugiego największego blockchainu na świecie przyznał, że wysokie opłaty na platformie Ethereum stanowią poważne wyzwanie. Vitalik Buterin potwierdził, że wysokie opłaty stwarzają problemy z użytkowaniem, zwłaszcza oprócz transakcji czysto finansowych. Oskarżył również swoją własną sieć blockchain o problemy „społeczne”, które wstrzymują wprowadzanie ważnych zmian technicznych. Ponadto ostrzegł, że sieć może być wykorzystywana przez nieuczciwych graczy do osiągania osobistych korzyści.

 Wypowiedzi takie jak ta, płynące z ust założyciela tak ważnej sieci jak Ethereum, są niepokojące. Ostatecznie jednak znaczna część jej funkcji znajduje się poza kontrolą Buterina i jest zarządzana tak, jak została zaprojektowana – w sposób zdecentralizowany. Trwają prace nad ważnymi aktualizacjami, które mają usprawnić działanie takich obszarów jak opłaty i staking. Może to mieć pozytywny wpływ na cenę, ponieważ opłaty spadną, a token stanie się deflacyjny.

Rio gotowe na płatności kryptowalutowe w podatkach

Brazylijskie miasto Rio de Janeiro twierdzi, że wkrótce będzie w stanie zaakceptować kryptowaluty jako płatność podatków, począwszy od płatności podatku od nieruchomości. Jednak aby przekonwertować kryptowaluty płacone w celach podatkowych z powrotem na brazylijskie reale, miasto będzie korzystać z usług firm kryptowalutowych.

Wygląda na to, że miasta na całym świecie poważnie konkurują o to, by być postrzegane jako liderzy w przyjmowaniu i akceptacji kryptowalut. Od Miami przez Denver, od Rio po inne miasta, możliwość płacenia podatków – najbardziej podstawowych opłat – staje się rzeczywistością.

Potencjalne korzyści płynące z tego zjawiska nie mogą być bagatelizowane. Jednym z problemów związanych z kryptowalutami są ograniczone obecnie możliwości zarządzania działaniami pomiędzy właścicielami a jednym z ich największych wierzycieli – państwem. Płacimy podatki naszym rządom na wiele sposobów, więc uczynienie kryptowaluty akceptowalną formą płatności ma ogromne znaczenie. Chociaż Rio to tylko jedno miasto, jest to tylko krok w kierunku przyjęcia kryptowalut przez całą Brazylię – ogromny naród o ogromnym potencjale w zakresie przyjmowania kryptowalut.

Co o tym sądzisz?
Lubię
33%
Interesujące
67%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Forex Club
Forex Club jest jednym z największych i najstarszych polskich portali o tematyce inwestycyjnej - forex i narzędzi wykorzystywanych w tradingu. To autorski projekt zapoczątkowany w 2008 roku i rozpoznawalna marka ukierunkowana na rynek walutowy.