Nie ma lepszego od WIGu naszego! Polska giełda próbuje wyrównać wynik Nasdaq

Nie ma lepszego od WIGu naszego! Polska giełda próbuje wyrównać wynik Nasdaq

Tytuł choć frywolny, to zdaje się dobrze wpisywać w tendencję, która panuje od października na warszawskiej giełdzie. Zryw indeksu WIG w tym miesiącu robi wrażenie, gdy notowania zaczęły piąć się w górę najpierw na fali spekulacji, że opozycja uzyska łącznie większe poparcie od partii rządzącej, a następnie w momencie publikacji wyników wyborów. Zdaje się, że tylko dzięki temu, spadł polityczny ciężar z polskiej giełdy, który był noszony na jej barkach. W ten sposób indeks WIG znajduje się aktualnie na poziomie wyższym o niemal 24% od poziomu, który obserwowaliśmy jeszcze na początku roku. W skali miesiąca z kolei wzrost WIG wynosi ponad 9%, co jest najlepszym wynikiem od listopada 2022 r.

Jeśli porównamy stopy zwrotu indeksu giełdowego notowanego przy Książęcej w Warszawie z czołowymi światowymi indeksami, to zobaczymy, że coraz bliżej nam do indeksu Nasdaq! 23% stopy zwrotu od początku roku na WIG bije na głowę 8% z indeksu S&P 500, 4% z indeksu CAC40 czy 2% z indeksu DAX. Wspomniany Nasdaq ma obecnie stopę zwrotu na poziomie 31% od początku roku.

Różnica między WIGiem, a SPX czy NDAQ jest aktualnie kolosalna, a wszystko zaczęło się w tym miesiącu. Wcześniej WIG poruszał się podobnie do pozostałych indeksów, choć w wakacje również cechował się najwyższą stopą zwrotu oprócz Nasdaqa.

WIG opiera się także szerokiej korekcie na światowych rynkach akcji, pokazując swoją siłę i prawdopodobnie istotne napływy kapitału na polską giełdę, która mnożnikowo zdaje się być atrakcyjnie wyceniona. Być może przed nami czas na „rozprężenie” mnożników i wyceny nie tyle zbliżone do spółek z USA, ale przynajmniej z zachodniej Europy, jeśli chodzi o największe podmioty na polskiej giełdzie.

Do osiągnięcia szczytu wszech czasów indeksowi WIG zostało niecałe 5% wzrostu.