Kryptowaluty
Teraz czytasz
VeChain Thor (VET) – kryptowaluta dla łańcuchów dostaw
0

VeChain Thor (VET) – kryptowaluta dla łańcuchów dostaw

utworzył Michał Sielski15 kwietnia 2020

Śledzenie konkretnego produkty za pomocą niepodrabialnego chipu NFC, kodu QR lub nadajnika radiowego, który może być miniaturowy i ukryty w dowolnym miejscu towaru lub jego opakowania – takie możliwości daje sieć VeChain Thor w oparciu o kryptowalutę VET. Z tego rozwiązania korzystają już giganci: m.in. BMW, Schenker i… chiński rząd.

Kontynuujemy cykl portalu Forex Club, w którym opisujemy największe, najbardziej znane, najciekawsze i najbardziej kontrowersyjne projekty kryptowalutowe na światowym rynku. Dziś czas na sieć VeChain Thor, która może być przełomem w logistyce.

Platforma blockchain VeChain Thor jest bowiem przeznaczona do obsługi łańcucha dostaw. Mogą z niej korzystać zarówno producenci, jak i dystrybutorzy i sprzedawcy, a nawet klienci docelowi (w tym indywidualni). Dzięki spersonalizowanej technologii mogą śledzić całą drogę produktu – od producenta do końcowego odbiorcy – mając pewność, że w żadnej z faz transportu, magazynowania i sprzedaży nie utracił on swoich cech. Inaczej mówiąc: wiemy, że nie kupiliśmy podrubki, albo produktu wytworzonego w innym czasie i miejscu niż deklaruje sprzedawca.

Jak działa sieć VeChain Thor

Sieć oparta jest o własną kryptowalutę VET. W jej ramach funkcjonuje również token użytkowy VeThor Token (VHTO), który ma za zadanie jedynie “obsługiwać” opłaty transakcyjne. Za jego pośrednictwem można też tworzyć nowe smart kontrakty.

W sieci VeChain Thor można śledzić praktycznie każdy produkt. Jest to możliwe dzięki kompatybilności z różnymi rodzajami znaczników. Mogą być nimi znane powszechnie kody QR, ale także chip NFC,  którego nie da się podrobić, albo miniaturowy nadajnik radiowy RFID. Za pomocą sieci można też autoryzować aktywa cyfrowe. Na takich rozwiązaniach będzie już niebawem opierał się cały internet rzeczy, którego szerokie zastosowanie ma zrewolucjonizować świat jaki znamy.

Na rynek trafi docelowo 86 712 634 466 jednostek VET, a na dzień 15.04.2020 roku jest ich ponad 55,4 mld.

VeChain Thor już współpracuje ze znanymi firmami

Sieć oparta o blockchain VeChain Thor powstała w 2015 roku. Początkowo na blockchainie Ethereum, na którym sprzedawano tokeny VEN w ramach ICO. Trzy lata później firma chińskiego developera Sunny Lu przeszła już na własną sieć (choć wciąż opartą o kod źródłowy Ethereum), a tokeny VEN zmieniono na kryptowalutę VET. W tym samym czasie powstał też token użytkowy VHTO (VeThor Token).

Dzięki temu można dziś w tej sieci dodawać zdecentralizowane aplikacje, tworzyć smart kontrakty, a nawet emitować własne tokeny w ramach ICO.

Co ważne, VeChain nie jest tylko projektem czy ofertą produktową. Już może pochwalić się współpracą z gigantami biznesu. Z jej rozwiązań korzystają m.in. BMW, PwC, Schenker, a nawet chiński rząd.

Jak działa VeChain Thor

Blockchain sieci opiera się na węzłach, tzw. Masternodach. Tworzą je użytkownicy, którzy posiadają minimum 1 mln jednostek VET, które zostaną zablokowane na co najmniej 10 dni. Obecnie jest ponad 100 takich węzłów, które zajmują się potwierdzaniem transakcji, za co otrzymują 30 proc. opłaty transakcyjnej.

Każdy, kto nabędzie VET, automatycznie dostaje też jednostki VHTO (VeThor Token), czyli tokeny użytkowe, za pomocą których pokrywa się opłaty transakcyjne. Jak już wcześniej wspominaliśmy, może dzięki nim tworzyć także aplikacje i smart kontrakty.

Notowania VET

Obecnie kryptowaluta VET jest notowana na 19 giełdach kryptowalutowych całego świata. Na dzień 15.04.2020 roku za każdą jednostkę trzeba zapłacić 0,003 USD. Przy liczbie dostępnych nieco ponad 55,4 mld daje to kapitalizację przekraczającą 202 mln USD. Najwyższą jak dotąd cenę VET osiągnął 22.01.2018 roku, kiedy płacono za niego 0,095 USD.

Co o tym sądzisz?
Lubię
36%
Interesujące
45%
Heh...
18%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Michał Sielski
Michał Sielski
Zawodowy dziennikarz od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Gazecie Wyborczej, ostatnio związany z największym portalem regionalnym - Trojmiasto.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat, zaczynał na GPW, gdy na rynek dopiero trafiały akcje PKN Orlen, TP SA. Ostatnio inwestycyjnie skupiony wyłącznie na rynku Forex. Prywatnie skoczek spadochronowy i miłośnik polskich gór.