Inwestycje
Teraz czytasz
Price Action – prosta strategia, trudna w wykonaniu [Efekt potwierdzenia]
0

Price Action – prosta strategia, trudna w wykonaniu [Efekt potwierdzenia]

utworzył Natalia Bojko23 lipca 2020

W tym tekście chciałabym się skupić na pewnym aspekcie, który uczynił z Price Action strategię, która wbrew swojej prostocie jest ciężka w realizacji. W interencie znajdziemy masę informacji na jej temat, a rzesza jej zwolenników przyrasta sukcesywnie od dobrych kilku lat. Naked trading w przesycie wskaźników i oscylatorów dodawanych licznie na wykres stał się niezwykle popularny. Wsparcia i opory, czy same formacje świecowe zyskały dzięki swojej transparentności. Nie wnikając zbytnio w szczegóły samego handlu według Price Action skupimy się na pewnej “pułapce”, która trading według założeń reakcji ceny, uczyniła nieco skomplikowanym.

Dlaczego Price Action jest trudne?

W każdej dziedzinie życia (szczególnie w pracy i edukacji) niektóre rzeczy przychodzą jednym łatwo inne natomiast dużo trudniej. Podobnie jest z analizą Price Action. Rysując wsparcia i opory na wykresach często w momentach konsolidacji pojawiającego się bądź już trwającego trendu, szukamy potwierdzenia w cenie, czy dany ruch będzie kontynuowany, czy możne tendencja na rynkach się odwróci. Metod na zawieranie transakcji jest tak wiele ilu jest traderów. Jedni będą czekać na wybicie inni natomiast widząc zachowanie ceny w ruchu bocznym będą wchodzić w pozycję po “dobrych cenach”. Nie dywagując na temat zachowania notowań, każdy trader do Price Action podejdzie z pewnymi przekonaniami. Szuka w konsolidacji bądź trendzie takich potwierdzeń, które będą świadczyły o poprawności jego decyzji. Dyskomfort poznawczy pojawia się w momencie nietrafności naszych działań. W tym momencie często ignorujemy sprzeczne sygnały i zaczynamy selektywnie szukać takich, które utwierdzają nas w przekonaniu o słuszności decyzji. Taka sytuacja oczywiście występuje w wielu systemach transakcyjnych. Spośród nich jednak najwięcej sygnałów oraz najwięcej potencjalnych “wpadek handlowych” występuje przy okazji naked trading.

Konfirmacja w praktyce

Efekt potwierdzenia w Price Action wynika nieco z samych jego założeń. W okresach konsolidowania ceny w obszarach wsparcia i oporu musimy wychwycić dalszą tendencję ceny. Z pewnością inaczej podejdziemy do notowań, w których grając swing  (pozycja zwykle kilka dni), mając na koncie zyskowną transakcję (i prowadząc ją zgodnie z trendem), a inaczej, gdy dopiero chcemy ją zawrzeć. Będąc w pozycji zdecydowanie trudniej jest obiektywnie spojrzeć na zachowanie ceny. Zależy nam na dalszym zysku. Będziemy chętniej szukać sygnałów i wiadomości, które utwierdzają nas w przekonaniu, że podjęliśmy słuszną decyzję. Skoro już mamy zysk, to znaczy, że mieliśmy rację.

price action potwierdzenie

Źródło: xStation 5, XTB.

Jak ustrzec się przed efektem potwierdzenia? Przede wszystkim rzetelna analiza. Na wykresie zamieszczonym wyżej oznaczyłam poziomy wsparcia i oporu. Potwierdzeniem możemy nazwać wyłącznie moment, w którym notowania przekraczają opór (w trendzie wzrostowym) – na wykresie fioletowe miejsca. Jest ich oczywiście kilka nie tylko te, które oznaczyliśmy. Testem natomiast możemy nazwać takie momenty, w których cena zbliża się do wsparcia/oporu i reaguje (miejsca czerwonych strzałek). Zwykle tutaj tworzą się liczne formacje świecowe, które są niezwykle przydatne w analizie. Także w tych miejscach możemy wskazać największą szansę na wpadnięcie w pułapkę efektu potwierdzenia. Testy odczytujemy, jako miejsca, w których warto dodać do pozycji (w trendzie wzrostowym wejść w longi). W praktyce natomiast miejsca, w których notowania zbliżają się do określonych poziomów jedyne czego powinniśmy się spodziewać to reakcji ceny. Bez względu na to, czy mamy pozycję, czy dopiero przygotowujemy się do zawarcia transakcji.

Podsumowanie

Czasami w książkach czy literaturze branżowej trafiamy na strategie, które są na pierwszy rzut oka proste. Niestety mało jest takich, które równie łatwo można zastosować na wykresie. Price Action w moim odczuciu jest wymagającą strategią, którą bez względu na stosowany interwał trzeba “doświadczyć”. Pod pojęciem tym mam na myśli skrupulatną obserwację ceny oraz  wyszukiwanie i filtrowanie sygnałów. Nie jest to system handlowy, który wymaga od nas małego wkładu intelektualnego. Osobom, które zaczęły i zgubiły się nieco w Price Action polecałabym skupić się na dokładnej nauce analizy świec. Solidnie opisane są w książce Nisona – Świece Japońskie, którą recenzowaliśmy w tym artykule. Analiza ceny jest ściśle związana z umiejętnościami analizy świec. Nie wystarczy umieć rozpoznawać trendy. Kluczową kwestią jest nauka “czytania korekty” i jak zachowuje się w niej cena.

Biorąc pod uwagę aspekty czysto psychologiczne, które związane są z efektem potwierdzenia, można ograniczyć je podchodząc do rynków mocno obiektywnie. Zawierając transakcję, czy już w niej będąc warto mieć na uwadze to, że możesz być w błędzie i się mylić. Jeżeli wszystko przemawia “na tak” za wejściem w pozycję, powinniśmy poszukać także potencjalnych przeczących sygnałów. Dodatkowo posiadanie planu na rozegranie transakcji jest podstawową kwestią, którą powinniśmy ustalić jeszcze przed jej zawarciem.

Jak się uchronić przed efektem potwierdzenia? Myślę, że podejście do tradingu, jak do biznesu wiele w tej kwestii wyjaśni. Traktowanie notowań, jako szansy na zarobek, w której nasze przekonania są wyłącznie tylko przekonaniami, a nie scenariuszem, który na pewno się spełni. Price Action uczy obiektywności w podejmowaniu decyzji. Nawet mając zyskowną strategię, myśl o tym, że sytuacja może za chwilę ulec zmianie ma bardzo duże psychologiczne znaczenie. Cały czas bierzemy pod uwagę scenariusz odwrócenia tendencji na rynku, dzięki czemu jesteśmy bardziej wyczuleni na sygnały płynące z reakcji ceny.

Co o tym sądzisz?
Lubię
18%
Interesujące
64%
Heh...
9%
Szok!
9%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
Natalia Bojko
Natalia Bojko
Absolwentka Wydziału Ekonomii i Finansów, Uniwersytetu w Białymstoku. Na rynku walutowym i akcyjnym aktywnie handluje od 2016 roku. Wychodzi z założenia, że najprostsze analizy przynoszą najlepsze efekty. Zwolenniczka swing tradingu. Dobierając spółki do portfela kieruje się ideą inwestowania w wartość. Od 2019 roku posiada tytuł analityka finansowego. Obecnie, pracuję w charakterze analityka walutowego w firmie Trefix i specjalisty ds. rynków finansowych w TeleTrade. Współpracuje także z portalem Investing w charakterze redaktora finansowego i analityka. Współtwórczyni projektu Podlaskiej Akademii Giełdowej (III i IV edycji).