Aktualności
Teraz czytasz
Na dolara nie ma mocnych, funta pogrążają dane
0

Na dolara nie ma mocnych, funta pogrążają dane

utworzył Daniel Kostecki22 kwietnia 2022

Indeks USD rośnie dziś do najwyższego poziomu od lipca 2020 r., na co mogą wpływać oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych w USA. Jerome Powell, szef Rezerwy Federalnej, powiedział wczoraj, że amerykański bank centralny jest zdecydowany, by szybko podnosić stopy procentowe, aby obniżyć inflację. Dodał, że już w maju może dojść do podwyżki stóp o 50 punktów bazowych. Szef Fed zaznaczył też, że poza szkodliwą inflacją, amerykańska gospodarka wydaje się bardzo silna, a rynek pracy w dobrej formie.

Nadzieje na podwyżki stóp procentowych wzmacniają USD

Takie słowa Powella mogły pomóc amerykańskiej walucie. Indeks USD zyskuje już trzeci tydzień z rzędu. Co istotne, w następstwie czwartkowego wystąpienia Powella w panelu zorganizowanym przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, pojawiły się opinie o tym, jak może kształtować się polityka monetarna w USA. Najdalej poszedł w swoich prognozach Bank Nomura, wskazując na możliwość podwyżek aż o 75 punktów bazowych zarówno w czerwcu, jak i w lipcu.

Funt może pozazdrościć dolarowi

O ile na rynku walutowym dolar zdaje się zwracać uwagę swoją rosnącą siłą, o tyle funt brytyjski może przykuwać uwagę swoją względną słabością. Do spadku notowań GBP mogły przyczynić się dane makroekonomiczne z Wielkiej Brytanii.

Sprzedaż detaliczna na Wyspach spadła w marcu o 1,4 proc., co wydaje się wynikiem znacznie gorszym od prognoz rynkowych, które zakładały spadek o 0,3 proc. Dane wskazują, że brytyjscy konsumenci mogą wstrzymywać się z zakupami z powodu rosnących cen. Co więcej, wskaźnik zaufania konsumentów GfK spadł w Wielkiej Brytanii do najniższego poziomu od lipca 2008 r., wynosząc minus 38 pkt.

W konsekwencji kurs GBP/USD wydaje się dziś tracić blisko 1 proc., osiągając najniższy poziom od końca 2020 r. Jeszcze wczoraj notowania mogły znajdować się przy 1,3030, aby dziś spadać do 1,2900.

Koło ratunkowe dla jena

Spośród głównych walut świata jeszcze więcej niż funt do dolara może tracić japoński jen, od początku roku już ok. 10 proc. Dziś notowania USD/JPY próbują stabilizować się pod poziomem 130,00. Pomóc w tym mają rozmowy japońskiego ministra finansów z amerykańską sekretarz skarbu. Ich celem miałoby być podjęcie wspólnych kroków, by wyhamować gwałtowną zmianę kursu USD/JPY.

Co o tym sądzisz?
Lubię
0%
Interesujące
0%
Heh...
0%
Szok!
0%
Nie lubię
0%
Szkoda
0%
O Autorze
blank
Daniel Kostecki
Dyrektor polskiego oddziału Conotoxia Ltd., spółki świadczącej usługi inwestycyjne dla użytkowników portalu Cinkciarz.pl.